Nadchodzi orkan. Wydano ostrzeżenia dla części kraju
Instytut Meteorologiczny 7 stycznia wydał żółty alert pogodowy dla wybrzeża. Powieje tam bardzo silny wiatr, w porywach osiągający nawet 144 km/h. Z powodu trudnych warunków pogodowych mogą być opóźnione, a nawet odwołane połączenia promowe czy lotnicze. Kierowcy muszą też nastawić się na zamknięcia lokalnych dróg czy mostów.
Od kilku dni Norwegia musi zmagać się z bardzo trudnymi warunkami pogodowymi.
stock.adobe.com/standardowa/Adrian
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Szczególnie mocno powieje w rejonie: Sunnfjord, Nordfjord i Sunnmøre. Wiatr w porywach osiągnie prędkość od 108 km/h do nawet 144 km/h. Meteorolodzy radzą okolicznym mieszkańcom, by zabezpieczyli wszelkie przedmioty na terenie swoich posesji, które wichura może porwać ze sobą.
Bardzo porywistego wiatru muszą spodziewać się także mieszkańcy okolic Trøndelag i Helgeland. Tam w porywach podmuchy osiągną prawie 137 km/h.
Poniżej: mocno powieje na całym wybrzeżu. Wiatr osłabnie dopiero w czwartek.
Żółte ostrzeżenia pogodowe obowiązują dziś również z powodu oblodzenia dróg (na północy kraju), a także opadów śniegu (południe):
Mieszkańcy terenów, na których obowiązują alerty, muszą liczyć się z przerwami w dostawie prądu, bo – jak ostrzega Instytut – silny wiatr może łamać gałęzie i przewracać drzewa, a co to z kolei spowoduje uszkodzenie sieci wysokiego napięcia.
Powtórka z rozrywki
Od kilku dni pogoda nie rozpieszcza mieszkańców Norwegii. Instytut już przed weekendem wydał alerty pogodowe dla prawie całego kraju. Silny wiatr i opady deszczu utrzymywały się również w sobotę, niedzielę i poniedziałek. W wyniku trudnych warunków panujących na drodze zamknięto wiele odcinków tras, nieprzejezdne były również niektóre mosty.
Jak oceniasz ten artykuł?