Odzyskaj pieniądze w 2 tygodnie
Rozlicz podatek
Aktualności

Letnie rozprężenie czy czwarta fala? Wszystko zależy od postawy młodych

Emil Bogumił

05 kwietnia 2021 12:30

Udostępnij
na Facebooku
16

Zastępca dyrektora Urzędu ds. Zdrowia (na zdjęciu) wierzy, że młodzi norwescy obywatele są odpowiedzialni i nie będą łamać obostrzeń. Fot. Jan Richard Kjelstrup, ASD | flickr.com (CC BY-NC 2.0)

Jak zauważa Espen Nakstad, zastępca dyrektora Urzędu ds. Zdrowia (Helsedirektoratet), wiosna powinna przynieść poprawę sytuacji epidemicznej w Norwegii. Wyższe temperatury spowodują przeniesienie wielu aktywności na świeże powietrze, gdzie transmisja SARS-Cov-2 jest mniejsza. Nakstad dodaje, że dalszy rozwój sprawy zależeć będzie przede wszystkim od postawy najmłodszych mieszkańców kraju fiordów.
Reklama
Według Espena Nakstada, pierwsze zmiany będą widoczne już po Wielkanocy. Sytuacja związana z ewentualną kolejną falą pandemii powinna wyklarować się do pierwszych dni lata. – Kiedy po Wielkanocy na dobre rozpocznie się wiosna, a potem lato, wszystkim łatwiej będzie spotykać się na świeżym powietrzu, jeździć do pracy rowerem i unikać kontaktu w pomieszczeniach. To pozwoli ograniczyć transmisję koronawirusa w obszarach miejskich, gdzie wskaźniki zakażeń są wysokie – przyznaje w rozmowie z Dagbladet zastępca dyrektora Urzędu ds. Zdrowia. W rozmowie opublikowanej 29 marca Espen Nastad dodał też, że wysokie temperatury mogą wprowadzić większe poczucie swobody wśród najmłodszych. Sprzyjają one organizacji imprez, a te stanowią lokalne źródła zakażeń.

Obostrzenia doprowadziły do ograniczenia transmisji koronawirusa?

W ostatnich dniach marca w Norwegii spada liczba zakażeń koronawirusem. Jak twierdzi Nakstad, wpływ na to mają dodatkowe obostrzenia oraz niechęć mieszkańców do podejmowania się diagnozy przed Wielkanocą. Niepokojące pozostają duże różnice we wskaźnikach zakażeń zależne od regionów. – W niektórych z nich liczba infekcji może wzrosnąć po świątecznej przerwie w wyniku spotkań towarzyskich młodych osób. Mają oni dużo kontaktu z innymi – komentuje na łamach Dagbladet przedstawiciel Urzędu ds. Zdrowia.
Przedstawiciele służby zdrowia zwracają uwagę, że program szczepień zahamował rozprzestrzenianie się wirusa wśród seniorów. Ryzyko zakażenia pozostało duże wśród innych grup wiekowych

Przedstawiciele służby zdrowia zwracają uwagę, że program szczepień zahamował rozprzestrzenianie się wirusa wśród seniorów. Ryzyko zakażenia pozostało duże wśród innych grup wiekowych Fot. adobe stock/ licencja standardowa

Jak wynika z komunikatów władz lokalnych, pandemia rozprzestrzenia się wśród ludzi młodych zamieszkujących m.in. Bergen. Do zakażeń dochodziło m.in. na siłowniach. – Na szczęście większość młodych obywateli postępuje zgodnie z obowiązującymi restrykcjami. Wierzę, że wytrwają do momentu zaoferowania im szczepionki. Unikniemy wtedy kolejnej fali zakażeń, pomimo stopniowego otwierania kraju – podsumowuje Nakstad.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Megip

5 dni temu

Joanna Kuchnicka - Ciężko stwierdzić co, kogo boli a co nie boli co swędzi a co piecze...komu lewatywa a komu rura... Chłonięciem contentu w każdej formie prowadzi do bardzo szybkiej degradacji ogólnego samopoczucia oraz zadowolenia z życia...Dołączyć do tego kompulsywną pogoń za szybkimi zastrzykami dopaminy, silna wola szybko znika a jej miejsce zajmuje zdalny kontroler ciała i umysłu w postaci np., MN, domagający się atencji... Odnoszę wrażenie, że konsumując content, oducza się też myślenia, zarzyna wyobraźnię... mózg przepala energię na układanie myśli w ciekawe ciągi logiczne, skoro można odpalić YouTube, film, Facebooka, porno, lub poczytać artykuł np., o logice i ma się gotowe refleksje podane na tacy... Bez większego nakładu energii, w bardzo atrakcyjnej formie...  

MałeMi

5 dni temu

napisał:
MałeMi napisał:
napisał:
Megip napisał:
Jezus Maria...
- Był \\\\\\\\\\\\\\\"paracet\\\\\\\\\\\\\\\" (na uspokojenie), była czekolada, były procenty a teraz modlitwa...

Zabraklo lewatywy (takiej na zlosc), albo cewnikowania ( tez na zlosc), albo intubacji (najgrubsza rura jaka sie da ), a moze ekstrakcja trzonowca w potrojnym znieczuleniu ktore jednak nie dziala? ( nie dziala bo stan zapalny kosci jest tak zaawansowany ze boli i juz)
To tylko przyklady wymieniane przy ognisku przez przerazone kolezanki z dzialu medycyna ( na otrzezwienie ), turbo-ukojenie z dzialu potrzebujacy ( na pomoc), wydzwonienie nagle znajomego ksiedza w srodku nocy jak trzeba (na ratunek duszy i tych co tego ksiedza potrzebuja)
Wiekszosc tak \\\\\\\\\\\\\\\"glosno\\\\\\\\\\\\\\\" pyszczy do momentu jak nie trafi w \\\\\\\\\\\\\\\"lapy oprawcow\\\\\\\\\\\\\\\"

Kuchnickiej glupota głęboko zaawansowana genetycznie Ty chyba nawet nie wiesz co jesz na sniadanie tak glupio pierdzielisz jak poturbowany Kazimierz...
Zastukaj do drzwi lekarza ,zanim bedzie za pòźno..

Bo widzisz biedaku, gdy się ma mały móżdżek, to ciężko zrozumieć przenośnię, czy porównanie.

Do wariatòw tylko dotrze psychiatra

mart enty

5 dni temu

MałeMi napisał:
napisał:
Megip napisał:
Jezus Maria...
- Był \\\\\\\"paracet\\\\\\\" (na uspokojenie), była czekolada, były procenty a teraz modlitwa...

Zabraklo lewatywy (takiej na zlosc), albo cewnikowania ( tez na zlosc), albo intubacji (najgrubsza rura jaka sie da ), a moze ekstrakcja trzonowca w potrojnym znieczuleniu ktore jednak nie dziala? ( nie dziala bo stan zapalny kosci jest tak zaawansowany ze boli i juz)
To tylko przyklady wymieniane przy ognisku przez przerazone kolezanki z dzialu medycyna ( na otrzezwienie ), turbo-ukojenie z dzialu potrzebujacy ( na pomoc), wydzwonienie nagle znajomego ksiedza w srodku nocy jak trzeba (na ratunek duszy i tych co tego ksiedza potrzebuja)
Wiekszosc tak \\\\\\\"glosno\\\\\\\" pyszczy do momentu jak nie trafi w \\\\\\\"lapy oprawcow\\\\\\\"

Kuchnickiej glupota głęboko zaawansowana genetycznie Ty chyba nawet nie wiesz co jesz na sniadanie tak glupio pierdzielisz jak poturbowany Kazimierz...
Zastukaj do drzwi lekarza ,zanim bedzie za pòźno..

Bo widzisz biedaku, gdy się ma mały móżdżek, to ciężko zrozumieć przenośnię, czy porównanie.

MałeMi

6 dni temu

napisał:
Megip napisał:
Jezus Maria...
- Był \\\"paracet\\\" (na uspokojenie), była czekolada, były procenty a teraz modlitwa...

Zabraklo lewatywy (takiej na zlosc), albo cewnikowania ( tez na zlosc), albo intubacji (najgrubsza rura jaka sie da ), a moze ekstrakcja trzonowca w potrojnym znieczuleniu ktore jednak nie dziala? ( nie dziala bo stan zapalny kosci jest tak zaawansowany ze boli i juz)
To tylko przyklady wymieniane przy ognisku przez przerazone kolezanki z dzialu medycyna ( na otrzezwienie ), turbo-ukojenie z dzialu potrzebujacy ( na pomoc), wydzwonienie nagle znajomego ksiedza w srodku nocy jak trzeba (na ratunek duszy i tych co tego ksiedza potrzebuja)
Wiekszosc tak \\\"glosno\\\" pyszczy do momentu jak nie trafi w \\\"lapy oprawcow\\\"

Kuchnickiej glupota głęboko zaawansowana genetycznie Ty chyba nawet nie wiesz co jesz na sniadanie tak glupio pierdzielisz jak poturbowany Kazimierz...
Zastukaj do drzwi lekarza ,zanim bedzie za pòźno..

tes18

6 dni temu

Jaki jest numer telefonu do redakcji
Mojanorwengia.pl?

Megip napisał:
Jezus Maria...
- Był \"paracet\" (na uspokojenie), była czekolada, były procenty a teraz modlitwa...

Zabraklo lewatywy (takiej na zlosc), albo cewnikowania ( tez na zlosc), albo intubacji (najgrubsza rura jaka sie da ), a moze ekstrakcja trzonowca w potrojnym znieczuleniu ktore jednak nie dziala? ( nie dziala bo stan zapalny kosci jest tak zaawansowany ze boli i juz)
To tylko przyklady wymieniane przy ognisku przez przerazone kolezanki z dzialu medycyna ( na otrzezwienie ), turbo-ukojenie z dzialu potrzebujacy ( na pomoc), wydzwonienie nagle znajomego ksiedza w srodku nocy jak trzeba (na ratunek duszy i tych co tego ksiedza potrzebuja)
Wiekszosc tak \"glosno\" pyszczy do momentu jak nie trafi w \"lapy oprawcow\"

MałeMi

6 dni temu

Megip napisał:
Jezus Maria...
Aniele Boży Stróżu mój, Ty zawsze przy nich stój...
Rano, wieczór, we dnie, w nocy, bądź im zawsze do pomocy....
Broń ich od wszystkiego złego i doprowadź do Żywota wiecznego.
Amen.
- Był \"paracet\" (na uspokojenie), była czekolada, były procenty a teraz modlitwa...

Modlitwa to z przyczyn nawrócenia się, trzeba sie modlic za paracet, za czekolade,za pijakòw procentowych... aby dlugo zyli i na portalu sie nie kłócili.

Megip

6 dni temu

Jezus Maria...
Aniele Boży Stróżu mój, Ty zawsze przy nich stój...
Rano, wieczór, we dnie, w nocy, bądź im zawsze do pomocy....
Broń ich od wszystkiego złego i doprowadź do Żywota wiecznego.
Amen.

- Był "paracet" (na uspokojenie), była czekolada, były procenty a teraz modlitwa...

Megip

6 dni temu

Arahan napisał:
@boj fra oszlo - wiesz, że naukowo udowodnione jest, że jak ktoś używa wielokropków w konwersacji, a zwłaszcza jak robi to często, to jest niestabilny psychicznie.

Ten temat już jest mi znany
- Ciekawe rzeczy opowiadasz... A skąd czerpiesz takie informacje? (I Nie wielokropków Tylko WIELOKROPEK lub wielokropka) Kropki są fajne, jako metaforyczne trzaśnięcie drzwiami i rozpoczęcie w myślach nowego rozdziału... Fajne narzędzie, bo działa odświeżająco, nie wolno się jednak do niego przywiązywać, bo rzeczywistość raz za razem będzie kropki gumkować i nie wolno wtedy wpadać w panikę, tylko pamiętać, że ta klamra i tak była umowna...

I tak to moi drodzy wygląda schizofrenia, ludzie widzą rzeczy które nie istnieją i odpowiadają na nie zadane pytania ....HAHAHAHAHAHAH ...smutne to ale bardzo zabawne jednocześnie

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram