Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Jakość życia w Norwegii wciąż najwyższa. Polska musi trochę nadrobić Aktualności
Hanna Jelec 13 lipca 2018
11:46

Jakość życia w Norwegii wciąż najwyższa. Polska musi trochę nadrobić

26
Skomentuj
Norwegia po raz kolejny zajęła pierwsze miejsce w rankingu dotyczącym jakości życia mieszkańców. MN
Bostoński ranking jakości życia to kolejne dobre wieści dla Norwegów: spośród 152 państw to właśnie w kraju fiordów żyje się najlepiej. Naukowcy uwzględnili ponad 40 czynników występujących w poszczególnych krajach na przestrzeni 10 lat. Zaraz za Norwegią uplasowały się Szwajcaria, Islandia i Luksemburg. Polska w generalnym rankingu jest dopiero na 32. miejscu, ale eksperci podkreślają, że staliśmy się jednym z najszybciej rozwijających się państw w Europie.
Reklama
Opublikowany w lipcu ranking jakości życia opiera się na ocenianiu krajów na podstawie indeksu zrównoważonego rozwoju gospodarczego (Sustainable Economic Development Assessment, SEDA). Bostońscy twórcy rankingu uwzględnili ponad 40 czynników wpisujących się w SEDA, by zbadać, jak wygląda jakość życia w 152 państwach. Wymienili też kraje rozwijające się – wśród nich w czołówce znalazła się Polska

Norwegia ma powody do dumy

Według rankingu to właśnie w kraju fiordów żyje się najlepiej. Czynniki, które zadecydowały o najwyższej jakości życia w Norwegii, to przede wszystkim stabilna ekonomia (Norwegia może poszczycić się najwyższym PKB), bezpieczeństwo w kraju, szeroko pojęte wolność i równość dla obywateli, ekologia, aktywność społeczna, opieka zdrowotna, edukacja czy rozwój infrastruktury.

Na drugim miejscu w rankingu znalazła się Szwajcaria, a na trzecim Islandia. Świetnie żyje się także w Luksemburgu oraz Danii i Szwecji.

Polska w tyle, ale wciąż się rozwija

Polska uplasowała się dopiero na 32. miejscu. Twórcy rankingu podkreślają jednak, że nasz kraj wciąż się rozwija, a zmiany zachodzą tu bardzo szybko – na przestrzeni 10 lat znacznie poprawiła się infrastruktura, opieka zdrowotna czy postawa obywateli związana z ekologią – choć w porównaniu do Norwegii wciąż mamy tu jeszcze wiele do zrobienia.

W rankingu udało nam się jednak wyprzedzić m.in. Słowację, Litwę, Łotwę, Estonię, Chorwację i Izrael.

SEDA (ang. Sustainable Economic Development Assessment, czyli Indeks Zrównoważonego Rozwoju Gospodarczego) – stworzony przez Boston Consulting Group. SEDA analizuje poziom rozwoju państw, uwzględniając ponad 40 różnych czynników.

Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Eliza K
Eliza K 5 dni temu

Xx1 napisał:
Ja sie tylko obawiam ze jak np. mój syn skończył by architekturę to spotka go taki los co pewnego chłopaka w dani, który stracił czas na studiach bo polakow na takie stanowiska tam nie przyjmują.
Trzeba sie jednak na te pieniądze natyrac, szczególnie jesli sie pracuje na własny rachunek.

Przyjmuja i po polskich studiach (i innych tez) jak sie nadaje.
Jezeli chodzi o pieniadze, to malo komu samo spada. Normale, ze trzeba sie na nie pomeczyc.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 5 dni temu

Mi głownie chodziło o to ze te rankingi mącą Norwegom w głowach. Myślą ze poziom życia maja najlepszy i jeszcze bardziej spoczywają na laurach. Jakość życia sie tu pogorszyła, czyli sie cofają a świat pędzi i ciagle przyspiesza. W samej Polsce wiele sie zmieniło, jak pisałem wcześniej mojej rodzinie i wielu znajomym naprawdę bardzo sie powiodło (mogę im tylko pozazdrościć bo mogłem zostać jak oni a przyjechałem tu), a dzięki 500+ rodziny wychodzą z nędzy. Skoro moje dzieci maja tu żyć to chce by było tu naprawdę dobrze, a widzę ze ostatnio Norwegowie tracą to o co wcześniej walczyli. Np. na początku jak tu przyjechałem to było prawo ze jesli ktoś doznał uszczerbku na zdrowiu to go nav za darmo przekwalifikowywał dziś tak nie ma. Sam byłem świadkiem jak gościa po dwóch zawałach do pracy wysyłali mimo ze nie znał sie na tym co kazali mu robić a stres groził kolejnym zawałem. Czy to nie jest jakiś obłęd? Z podatków opłaca sie urzędników, którzy stają sie naszymi wrogami. My to juz w pistkomunistycznej Polsce przerabialiśmy.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 5 dni temu

Fajnie ze jeszcze ktoś patrzy pozytywnie na ten kraj. Tu gdzie mieszkam cieżko juz spotkać takich ludzi. Na jedno stanowisko sprzątaczki przypada moze ze sto polek. Sa takie, które zdały bergenstest i próbowały chociaż do przedszkola sie dostać, ale siedzą w domu. Znam z widzenia taka co w nawie pracuje, inna w szkole, to juz sa wyższe sfery, udało im sie zrobić jak na norweskie możliwości zawrotna karierę. Oczywiście w służbie zdrowia jest dużo pracy, ale nie wszyscy krztalcili sie w tym kierunku. Ja sie tylko obawiam ze jak np. mój syn skończył by architekturę to spotka go taki los co pewnego chłopaka w dani, który stracił czas na studiach bo polakow na takie stanowiska tam nie przyjmują. Eliza czytaj uważnie, napisałem ze 40000 na miesiąc wystarcza tylko na podstawowe sprawy, nie pisze ile zarabiam, kto wie czy tu urząd podatkowy nie węszy Trzeba sie jednak na te pieniądze natyrac, szczególnie jesli sie pracuje na własny rachunek.

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Eliza K
Eliza K 5 dni temu

Xx1 napisał:
Przepraszam, nie miałem na myśli 400000 rocznie tylko 40000 miesięcznie, ze to mało na przeżycie kilkuosobowej rodziny. Pamietam jak znajomy wyjechał po wejściu polski do UE do Irlandii. Po kilku miesiącach, bez znajomosci języka, wynajął w pełni wyposażony dom i ściągnął żonę i 4 dzieci, bardzo sobie chwalili standard życia. W USA czy w Niemczech w latach 80-90-tych pieniądze niemal leżały na ulicy, Norwegia nawet nigdy sie nie zbliżyła do tego co oni wtedy mieli. Wielu ambitnych polakow zrobiło kariery w tych krajach (prawdziwe kariery, a nie ze ktoś kupił sibie dom i nie musi juz pracować fizycznie za kilku). Sam siebie okłamywalem będąc tutaj, starałem sie myślec pozytywnie i mieć nadzieje.
No to masz nawet wiecej niz te 400 000 na rok , bo 480 000 (brutto, netto?).
Nie wystarcza na wydatki - wyslij do pracy zone.

I nie badz naiwny i nie wierz w opowiadania jak to po roku pracy na budowie ktos sie domu dorobil, utrzymujac przy tym 10-cio osobowa rodzine i dziadkow.

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Josef Satan
Josef Satan 5 dni temu

U mnie na wsi mieszkaja rozne ludziska. Te fizyczne i te umyslowe. A nawet te socjalne.
Wszystkie ludzie maja miejsce do mieszkania i pieniadze na jedzenie.
Dzieci chodza sobie do darmowej szkoly i dostaja darmowe podreczniki. Socjalnym dzieciom NAV funduje zajecia pozaszkolne jak klub sportowy czy kolko teatralne.
Bieda u mnie na wsi tez jest, ale wyglada inaczej niz w Polsce. Biedni nie kola w oczy i nie przymieraja glodem.
Bogaci tez na wsi sa...i nie rzucaja sie w oczy. Nie Maja wysokich murow dookola domu, nie Maja sluzby...a co najwazniejsze, nie nosza sie ze swoim \"bogactwem\".

Najwazniejsze dla mnie jest, ze moje dzieci beda mialy stabilna przyszlosc. A jak sie im noga podwinie, to beda mogly liczyc na pomoc instytucji panstwowych.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
santo77
santo77 5 dni temu
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 6 dni temu

Przepraszam, nie miałem na myśli 400000 rocznie tylko 40000 miesięcznie, ze to mało na przeżycie kilkuosobowej rodziny. Pamietam jak znajomy wyjechał po wejściu polski do UE do Irlandii. Po kilku miesiącach, bez znajomosci języka, wynajął w pełni wyposażony dom i ściągnął żonę i 4 dzieci, bardzo sobie chwalili standard życia. W USA czy w Niemczech w latach 80-90-tych pieniądze niemal leżały na ulicy, Norwegia nawet nigdy sie nie zbliżyła do tego co oni wtedy mieli. Wielu ambitnych polakow zrobiło kariery w tych krajach (prawdziwe kariery, a nie ze ktoś kupił sibie dom i nie musi juz pracować fizycznie za kilku). Sam siebie okłamywalem będąc tutaj, starałem sie myślec pozytywnie i mieć nadzieje. Wielu znajomych, którzy byli tu jeszcze przede mną narzekali na ten kraj a ja miałem ich za malkontentów. Awersji do tego państwa nie wyssałem z palca, po prostu pukałem do wielu drzwi i spotkałem sie z dyskryminacja i rasizmem. Oczywiście Norwegia ma plusy, tylko jak mieszkanie i jedzenie zaczynaja kosztować wiecej niż przeciętna wypłata dla Polaka to człowiek zaczyna sie martwić ze za kolejne 10 lat bedzie trzeba wybierać czy mieszkać czy jeść. Ja dopiero niedawno założyłem tu konto, moze i ktoś inny psioczył na Norwegię wcześniej, po kilkunastu latach prób poprawy życia w tym kraju dołączyłem do reszty polskich malkontentów.

7
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Eliza K
Eliza K 6 dni temu

Xx1 napisał:
Rozpisałem sie pod tym artykułem by ostrzec innych polakow by nie ściągali tu rodzin. Polacy tu osiedleni często sami siebie okłamują, koloryzują ze jest tu dobrze by nie czuć bólu porażki, mówią o zarobkach, ale milczą o wydatkach, wiec wielu sie nabrało.
Nie wiem czy masz rodzine, czy masz kogoś na utrzymaniu, ja mam i cieżko mi sie wyrobić w 400000 żyjąc skromnie, by mieć cos wiecej muszę trać po godzinach zamiast spędzać ten czas z rodzina. Z drugiej strony widzę sasiadow, którzy pracują do 16 lub wcale nie pracują i żyją sobie lepiej.
W Norwegii majac normalna, przecietna prace (czyli przecietne zarobki), to w rodzinie musza pracowac obydwie osoby, a nie tylko jedna. Jak 2-wie osoby wyciagna te 400000, to nie jest juz chyba tak zle? No i nie kazdy mierzy ilosc szczescia w pieniadzach. Ja na przyklad mierze w ilosci wolnego czasu. Moze twoi sasiedzi tez tak uwazaja. Bo w koncu duzo nie moga miec, jezeli nie pracuja.

Ogolnie, nie wiem czego sie spodziewales? Ze dadza ci wszysko na tacy lub docenia, ze raczyles sie nauczyc ich jezyka?

I nie mysl, ze nie rozumiem o czym piszesz. Ale moze miales troche za wysokie oczekiwania.
Inny kraj = inne problemy, a nie ich brak

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
boj fra oszlo
boj fra oszlo 6 dni temu

Xx1 napisał:
Bo jesteśmy typowymi Polakami Próbowałem z tym walczyc, ale cieżko jest zmienić mentalność. Dziś w modzie jest być dumnym z tego ze sie jest Polakiem, ja zawsze byłem z tego dumny. Moja generacja i poprzednia lubi cieżko pracować i narzekać ze jest zle. Cóż... Tak bardziej serio, to ja chwale Polskę za zmiany a narzekam na to ze Norwegia upada. Naprawdę tak cieżko zauważyć ze stawki godzinowe rosną wolniej jak ceny a do tego dochodzą wydatki na bramki i inne bzdety, prawo zaczyna mieszkańców traktować jak oszustów i tnie koszty gdzie tylko sie da a przy tym dochody kraju ciagle rosną. Poza tym spekulanci wywindowali ceny norweskich kurników do tego stopnia ze jak tak dalej pójdzie to bedzie jak w japoni ze kilka pokoleń bedzie spłacało nieruchomość, deski sprichnieja a dług pozostanie... udając ze wszystko jest wpozadku nie zmienimy życia na lepsze. Najpierw dostrzegamy problem a pózniej myślimy jak go rozwiązać.


...znów tutaj wróciłes,zeby smędzić na Norwegie?
...przypomnisz swój poprzedni nick,bo nie chce mi sie grzebać w ,,nieodległej prehistorii,,?

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
3sort
3sort 6 dni temu

Xx1 napisał:
Co do Warszawy to chyba ostatni raz tam byłeś z wycieczka szkolna. Jedz na wilanow czy zobacz wille w Konstancinie, tam głownie mieszka 3sort. Jesli nie znasz tam nikogo to raczej nie zobaczysz jak ludzie żyją. Ja mam tam dużo rodziny i przy nich i ich znajomych czuje sie jak biedak, a to tylko średnia klasa. Kilka mieszkań w centrum to jeszcze średnia klasa, 3sort ma biurowce na własność i oni moga sie nazywać bogatymi. Oczywiście jest tam wyścig szczurów, ludzie zrobili sie tam bardzo bezpośredni i nerwowi a do tego patrzą z pogarda na tych, którzy sa z tylu, ale faktem jest ze jak ktoś jest zdolny i przebiegły to szybko sie dorobi. W Norwegi jak juz ktoś kupi dom to jest to sukces, albo jak ktoś nie musi fizyczne pracować...

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony twoimi zdolnosciami jasnowidza. Doskonale wiesz co w zyciu robilem i robie, gdzie jezdze i jezdzilem, jakiemam wyksztalcenie itd.itd. Imponujace!!!!!!
Co do twojej, wiadacej Warszawy.Rozumiem z tego ze warszawska pielegniarke stac na wiecej w Warszawie niz norweska w No. No i fajnie -----------brawo dla niej
I tak samo jest z nauczycielem. I ze sprzataczka. I z urzednikiem. I z kasjerka na dworcu i w sklepie.
Ach nie...............sorry...........oni przeciez nie sa zdolni to im sie nie nalezy

-3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas