Aktywiści użyli kajaków i łodzi rekreacyjnych, aby uniemożliwić wpływanie tankowców na teren zakładu. Według informacji Equinor część z nich naruszyła strefę bezpieczeństwa wokół rafinerii. Firma poinformowała, że uruchomiła specjalną grupę kryzysową i zwróciła się do policji o usunięcie protestujących. Policja potwierdziła obecność na miejscu oraz zapowiedziała złożenie zawiadomienia o naruszeniu prawa.
Protest połączony... z koncertami
Equinor podkreślił, że mimo blokady działania zakładu nie zostały zakłócone. Aby utrzymać stabilną pracę, wprowadzono dodatkowe środki bezpieczeństwa. Część pracowników została wcześniej poproszona o pracę zdalną, aby ograniczyć ryzyko związane z protestem. Rzeczniczka firmy Ellen Maria Skjelsbæk zaznaczyła, że działania demonstrantów nie mają wpływu na procesy produkcyjne.
Według Extinction Rebellion w akcji uczestniczą osoby z różnych krajów. Organizatorzy zapowiedzieli także wydarzenia towarzyszące, w tym koncert norweskiej artystki Aurory Aksnes, który ma odbyć się w poniedziałek o godzinie 14. Zaplanowany jest również występ francuskiego muzyka Yanna Thiersena. Aktywiści podkreślają, że zależy im na utrzymaniu dialogu z policją i dotychczas spotkali się z jej spokojnym podejściem.
Protest w Mongstad jest kolejną demonstracją skierowaną przeciwko wykorzystywaniu paliw kopalnych w Norwegii. Choć działania aktywistów nie wpłynęły bezpośrednio na funkcjonowanie rafinerii, zwróciły uwagę opinii publicznej na temat roli przemysłu naftowego w kraju. Sytuacja na miejscu jest stale monitorowana zarówno przez policję, jak i Equinor.
https://youtu.be/lWKE9HnaGWM?feature=shared