Jak 26 września podało NRK, zastąpienie bomstasjoner nadzorem kierowców za pomocą GPS-u jest według OFV „przyszłościowym rozwiązaniem”.
– Pragniemy zastąpić dzisiejsze bramki systemem, w którym kierowcy uiszczają opłaty w oparciu o to gdzie i kiedy jadą, a także emisję zanieczyszczeń z samochodu – powiedziała Karin Yrvin, główna doradca w OFV.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Datatilsynet: za, a nawet przeciw
Inspektorat Ochrony Danych (Datatilsynet) jest sceptyczny wobec tego systemu, ponieważ stanowi on wyzwanie w kwestii ochrony prywatności. Jednocześnie Datatilsynet nie odrzuca całkowicie pomysłu i odnosi się do systemu, w którym dane osobowe są przechowywane miejscowo – tylko w danym pojeździe – a nie centralnie.
– Opłaty za przejazd z przechowywanym miejscowo monitoringiem GPS mogą faktycznie zapewnić lepszą ochronę prywatności – powiedział cytowany na portalu NRK Atle Årnes, dyrektor techniczny w Datatilsynet.
29-09-2017 14:01
5
0
Zgłoś