Aktualności
|
Maja Zych
|
21 grudnia 2019 08:00
Chcą wycofać zasiłek opiekuńczy. „To zachęta, aby nie wracać do pracy”
W czwartek 19 grudnia przedstawiciele Partii Pracy (Ap) poinformowali o swojej propozycji zmiany ustawy o świadczeniach społecznych (trygdeloven), która zakładałaby likwidację zasiłku opiekuńczego (kontantstøtte) – zamiast tego politycy proponują wprowadzenie pomocy finansowej dla rodzin, które oczekują na miejsce w przedszkolu.
Partia Jonasa Gahra Støre pierwsze próby likwidacji zasiłku opiekuńczego rozpoczęła już w pierwszej połowie tego roku.
flickr.com / Foto: Bernt Sønvisen / Arbeiderpartiet (https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/)
Zdaniem Ap kontantstøtte jest szkodliwe dla norweskiego państwa dobrobytu i zachęca wielu rodziców, aby po zakończeniu urlopu rodzicielskiego nie wracali do pracy. Jako grupę, która najbardziej wykorzystuje świadczenie opiekuńcze, Ap podaje imigrantów, którzy dużo częściej decydują się pozostać z dzieckiem w domu.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:12:"arts_benefit";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Kontantstøtte – zasiłek opiekuńczy wypłacany na dziecko między pierwszym a drugim rokiem życia. Jest to wsparcie finansowe dla rodziców, którzy decydują się zostać z dzieckiem w domu. Jego wysokość zależy od tego, w jakim wymiarze dziecko uczęszcza do przedszkola. Najwyższa kwota świadczenia wynosi 7500 koron miesięcznie.
Chcą aktywizować rodziców
Zdaniem polityków Partii Pracy obecna forma zasiłku opiekuńczego jest zachętą dla części rodzin – w tym wielu pochodzenia imigranckiego – aby po urodzeniu dziecka zostawały w domu i rezygnowały z powrotu do pracy.
– Nie może być tak, że nowo przybyli o niskich kompetencjach formalnych czują, że bardziej opłaca się być w domu, niż pracować – mówi przedstawicielka Ap, Anette Trettebergstuen.
Politycy zarzucają też świadczeniu ograniczanie integracji imigrantów z resztą społeczeństwa – w ten sposób rodzice pozostający w domu są wykluczeni w sferze zawodowej , a dzieci nieuczęszczające do przedszkoli mają ograniczony kontakt z norweską kulturą, językiem i rówieśnikami.
W zamian Ap proponuje dlatego, aby rodzice otrzymywali wsparcie finansowe tylko do czasu otrzymania miejsca w przedszkolu dla dziecka – uważają, że w ten sposób zachęciliby wiele rodzin do powrotu do pracy. Również dane pochodzące z Urzędu Pracy i PolitykiSocjalnej (NAV) potwierdzają, że już teraz większość świadczeniobiorców korzysta z zasiłku jako tymczasowego wsparcia na okres oczekiwania na przyjęcie do przedszkola.
Partia chce dlatego dodatkowo zadbać o rozwój oferty państwowych placówek, aby więcej osób mogło skorzystać z dostępnych i tańszych opcji opieki nad dzieckiem.
Na pierwszy ogień pójdą imigranci
Pracę nad wycofaniem zasiłku opiekuńczego Partia Pracy ogłosiła już w pierwszej połowie tego roku – wtedy politycy ugrupowania próbowali przeforsować swój plan zlikwidowania kontantstøtte w niektórych dzielnicach Oslo, gdzie najwięcej rodzin korzysta ze świadczeń. Tuż przed wrześniowymi wyborami samorządowymi Ap zapowiedziała, że będzie pracować nad całkowitym zlikwidowaniem zasiłku opiekuńczego. Politycy podkreślili też, że na pierwszy ogień mieliby pójść imigranci, którzy pobierają świadczenie poza granicami Norwegii. Pomysł w dużym stopniu dotknąłby Polaków – według danych NAV w 2019 roku aż 719 z 1119 świadczeń wysyłanych za granicę trafiało właśnie do Polski.
Jak oceniasz ten artykuł?
16-01-2020 08:24
0
-2
Zgłoś
15-01-2020 19:27
0
-1
Zgłoś
08-01-2020 22:20
0
-5
Zgłoś
06-01-2020 13:38
0
-2
Zgłoś
03-01-2020 18:36
0
-2
Zgłoś
23-12-2019 18:38
0
-9
Zgłoś
23-12-2019 18:37
0
-11
Zgłoś
23-12-2019 12:20
7
0
Zgłoś
23-12-2019 12:15
0
-6
Zgłoś