Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Maja Zych
|

13 marca 2019 13:45

Celnicy nielegalnie monitorowali kierowców. Złamali przepisy 80 000 000 razy

Inspektorat Ochrony Danych (Datatilsynet) poinformował we wtorek 12 marca o decyzji w sprawie naruszenia przez Urząd Celny (Tolldirektoratet) prawa o ochronie danych osobowych. Datatilsynet uznał, że celnicy dopuścili się około 80 000 000 przypadków złamania przepisów, monitorując bezprawnie norweskich kierowców – w związku z decyzją będą najprawdopodobniej musieli zapłacić kasie państwa najwyższą możliwą kwotę 900 000 koron.
Komentarze (2)
Kopiuj link
Celnicy nielegalnie monitorowali kierowców. Złamali przepisy 80 000 000 razy
Łącznie celnicy zarejestrowali nielegalnie nawet 80 milionów przejazdów. Fotolia.com / Royalty Free
Tolldirektoratet obserwował nie tylko przejeżdżające przez granicę pojazdy, ale też rejestrował i gromadził dane z kamer rozmieszczonych przez Statens vegvesen (Państwowa Inspekcja Dróg) w różnych miejscach w kraju – zgodnie z decyzją Inspektoratu Ochrony Danych Celnicy nigdy nie powinni mieć do nich dostępu.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:13:"ubezpieczenia";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Nagrali nawet 8 milionów kierowców

Głównym zarzutem wobec Tolldirektoratet jest rejestrowanie norweskich kierowców bez ich wiedzy i zgody, korzystając z kamer, do których nie powinni mieć dostępu – zgodnie z prawem celnym pracownicy Tolletaten mogą monitorować wyłącznie pojazdy przekraczające granicę. Łącznie zarejestrowano nawet 80 000 000 przejazdów na terenie kraju, a liczbę osób dotkniętych sprawą szacuje się na 7-8 milionów.

– Od publicznego urzędu należy w szczególności oczekiwać, że będzie działać zgodnie z podstawami prawnymi, którymi ich dotyczą oraz będzie w stanie szybko poprawić standardy. Tak się nie stało i potrzebna jest reakcja. Musimy mieć zaufanie do administracji publicznej, a zwłaszcza tych, którzy sprawują kontrolę – mówi Bjørn Erik Thon, dyrektor Datatilsynet.

Prawie milion kary

W związku ze skalą i powagą zarzutów Datatilsynet podjął decyzję o uznaniu winy Urzędu Celnego oraz nałożeniu kary finansowej. Wysokość grzywny została wyznaczona zgodnie z poprzednio obowiązującymi przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych, ponieważ wykroczenia miały miejsce przez lipcem ubiegłego roku, czyli zanim Norwegia wprowadziła nowe rozporządzenie (RODO).

Formalnie Urząd Celny otrzymał na razie jedynie zawiadomienie o możliwości nałożenia kary i ma czas do 2 kwietnia, aby odpowiedzieć na decyzję Datatilsynet – najprawdopodobniej urząd będzie musiał jednak zapłacić kasie państwa najwyższą zgodnie z poprzednimi przepisami karę w wysokości 900 000 koron.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Max mirmil Wątpię

17-03-2019 17:21

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
marcin kolonko

13-03-2019 15:22

Ciekawy jestem z jakich pieniędzy Tolldirektorat jest finansowany, bo chyba nie sprzedają fajek i łychy z przemuty. Chyba że mają jakieś procent z cła to wtedy ta kara nimi nie wstrząśnie.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok