kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Hanna Jelec
|

16 lutego 2018 11:53

Breivik żałuje i prosi o pomoc. „Być może rzeczywiście jest chory”

Anders Breivik, znany już obecnie jako Fjotolf Hansen, wystosował list do władz więzienia w Skien. Na 14 stronach tłumaczy swoje zachowanie i prosi o możliwość powrotu do normalnego życia. Przez blisko rok o sprawie mówiono niewiele. Wiadomo było jedynie, że psychiatrzy rozważają usprawiedliwienie więźnia chorobą psychiczną. Dziś biegli przerywają milczenie i wydają oficjalną opinię – nawet jeśli Breivik jest chory, nie wyjdzie na wolność.
Komentarze (7)
Kopiuj link
Breivik żałuje i prosi o pomoc. „Być może rzeczywiście jest chory”
Breivik napisał list ze skruchą do władz więzienia w Skien po tym, jak oskarżył Norwegię o łamanie praw człowieka. Flick.com/Lwp Kommunikáció/CC BY 2.0
Wiosną 2017 r. Anders Breivik wysłał list do władz więzienia w Skien. Norweg skazany za zamordowanie 77 osób pisał, że „żałuje” i „potrzebuje pomocy, by wrócić do normalnego życia", wolnego od ideologii faszystowskich. Media nie wspominały wiele o zdarzeniu do czasu uzyskania oficjalnego stanowiska biegłych. Po prawie roku względnego milczenia w sieci zawrzało.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Eksperci podzieleni

List Breivika wzbudził mnóstwo kontrowersji. Więzień tłumaczył swoje zachowanie na 14 gęsto zapisanych stronach. Norweg twierdził, że więzienie i izolacja sprawiają mu „prawdziwe cierpienie”. Terrorysta wyznał, że „żałuje tego, co zrobił”, a przyspieszone wyjście z więzienia pozwoliłoby mu na „powrót do normalnego życia”.

To postawa zupełnie inna od prezentowanej do tej pory. Niektórzy psychiatrzy skłaniali się ku tłumaczeniu listu Breivika chorobą psychiczną. Po długich debatach w lutym biegli doszli jednak do wniosku, że wyznania zamachowca to jedynie kolejna próba manipulacji. Eksperci nie wykluczają, że terrorysta cierpi na megalomanię lub psychozę paranoidalną, niemniej nie uchroni go to przed dalszym odbywaniem kary. Biegli dodają, że list był napisany poprawnym językiem, z zachowaniem logiki i spójności.

Najpierw pozew, później list

Andreas Breivik napisał list do władz więzienia po tym, jak wiosną ubiegłego roku przegrał proces sądowy przeciwko państwu. Zamachowiec oskarżył wtedy Norwegię o nieludzkie traktowanie. W swoich zeznaniach twierdził, że w trakcie pobytu w więzieniu przechodził wiele kontroli osobistych nago, budzono go w nocy, a pracownicy więzienia zbyt często nakładali mu kajdanki. Przestępca uważał również, że jego przymusowy pobyt w izolacji zalicza się do łamania praw człowieka.

Po częściowej wygranej w 2016 r. Breivik musiał się jednak pogodzić z dalszymi decyzjami sądu apelacyjnego – w 2017 r. sędziowie zadecydowali, że przywołane zdarzenia nie miały miejsca, a Norwegia nie naruszyła w żaden sposób praw człowieka.

Terrorysta wciąż musi odbyć ustaloną karę (21 lat z możliwością przedłużenia wyroku), a choroba psychiczna, o której początkowo spekulowali psychiatrzy, byłaby dla niego jedyną możliwością opuszczenia więziennych murów.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


2083

19-11-2018 20:34

ostrzegal nas

colaredbul

29-03-2018 10:40

dziwie sie wogole ze on jeszczetam zyje,ze go wspolwiezniowie nie wykonczyli

mateusz P

16-02-2018 15:37

Zaplanował w najdrobniejszych szczegółach cały zamach i pozbawił zycia dzieci z premedytacją i naruszeniem prawa i godności należy się nie tylko zaostrzone więzienie ale i ....

Marian Paździoch

16-02-2018 14:56

Ja bym się nie zdziwił gdy by go wypuścili. Norwegia łamie prawa człowieka. On złamał setki krewnych pomordowanych przez niego. Co za bezczelność. I jeszcze coś tam wygrał w sądzie. Ot i cała logika Norwegii.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie