Błędy w działaniu urządzeń Statens vegvesen. Mogły wpłynąć na wyroki sądu
Przyznają się do błędów
– Po uświadomieniu sobie słabości CrashCube, natychmiast przestaliśmy go używać. Narzędzie było używane przez ograniczony czas. W tej chwili wiemy o czterech przypadkach, w których narzędzie zostało użyte na zlecenie policji, z których dwa to raporty o wypadkach. W obu przypadkach policja została powiadomiona, gdy tylko dowiedzieliśmy się, że w narzędziu występują uchybienia – mówi Bodil Rønning Dreyer z Statens vegvesen.
Aby zyskać pewność, że nieprawidłowości dotyczą tylko czterech spraw, drogowcy przeanalizują teraz wszystkie przypadki, w których zastosowano urządzenie. Na razie nie wiadomo jednak, o jak poważnych błędach jest tutaj mowa.

