Aktualności
|
Emil Bogumił
|
21 sierpnia 2025 10:26
„Admirał Nachimow” ponownie w użyciu. Natychmiastowa reakcja Norwegii
Po ponad 25 latach przerwy rosyjski atomowy krążownik „Admirał Nachimow” ponownie wypłynął w morze. Pierwszy etap prób morskich rozpoczął się 18 sierpnia, kiedy jednostka opuściła stocznię w Siewierodwińsku i skierowała się w stronę Białego Morza. To pierwszy rejs tej jednostki od końca lat 90. XX wieku. Na działania zareagowała już m.in. Norwegia.
Admirał Nachimow w trakcie modernizacji (2014).
Fot. Mil.ru, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons
Krążownik „Admirał Nachimow”, o długości około 251 metrów, został wybudowany w czasach radzieckich i wszedł do służby w 1988 roku. Po ostatnim rejsie w 1997 roku okręt został odstawiony w rejonie Murmańska, a dwa lata później przetransportowany do stoczni w Siewierodwińsku. Modernizacja przebiegała etapami, a jej zakończenie wielokrotnie przekładano – początkowo próby morskie planowano na 2018 rok, następnie na 2023, później na 2024.
Ostatecznie wymieniono elementy paliwowe w obu reaktorach jądrowych. Pierwszy z nich uruchomiono pod koniec grudnia 2024 roku, a drugi na początku lutego 2025.
Morze Norweskie w polu rażenia
Celem modernizacji jest przywrócenie krążownikowi statusu największego operacyjnego okrętu rosyjskiej floty, zastępując w tej roli jednostkę „Piotr Wielki”, która od 2022 roku pozostaje przycumowana w porcie. Po zakończeniu prób w Białym Morzu „Admirał Nachimow” ma przejść kolejne testy na Morzu Barentsa, zanim zostanie oficjalnie wprowadzony do służby.
Okręt ma być wyposażony w wielozadaniowy system uzbrojenia, obejmujący torpedy, pociski rakietowe, działa oraz hipersoniczne pociski manewrujące typu „Cyrkon”. Pociski te mogą być wystrzeliwane z pozycji w rosyjskiej części Morza Barentsa i osiągać cele w rejonie Morza Norweskiego przy bardzo krótkim czasie ostrzeżenia.
Na północy od lat trwa ukryty konflikt Rosji i NATO. W odpowiedzi na rosyjskie próby i prowokacje, NATO przeprowadza w regionie ćwiczenia.Materiały prasowe NATO
Norwegia i NATO w gotowości
Wypłynięcie jednostki zwróciło uwagę wojsk sojuszniczych, szczególnie w Norwegii. Oficjalne przyczyny rozpoczęcia rejsu nie zostały podane, jednak przypuszcza się, że chodzi o próby po wieloletnim remoncie. Zwrócono uwagę na liczne holowniki i jednostki pomocnicze, które towarzyszyły krążownikowi przy opuszczaniu stoczni. Norweska marynarka wojenna poinformowała, że monitoruje ruchy rosyjskiego okrętu w rejonie północnego wybrzeża Norwegii, które ma znaczenie strategiczne w relacjach Rosja–NATO.
W sprawie rejsu tej konkretnej jednostki nie udzielamy żadnych informacji. Mogę jednak zapewnić, że nasze jednostki śledzą wszystko, co dzieje się w okolicach północnego wybrzeża Norwegii~ kmdr ppor. Kjartan Sildnes z Norweskiej Królewskiej Marynarki Wojennej (PAP).
„Admirał Nachimow” po ponad ćwierćwieczu wraca do aktywnej służby, przechodząc kluczowe etapy modernizacji i prób morskich. Okręt ma otrzymać nowoczesne systemy uzbrojenia, w tym pociski hipersoniczne, co zwiększy jego rolę w rosyjskiej flocie. Kolejne miesiące mają zadecydować o pełnym przywróceniu jednostki do działań bojowych. Reakcja Norwegii i monitorowanie sytuacji wskazują na strategiczne znaczenie tego procesu w regionie Arktyki.
Jak oceniasz ten artykuł?