Kalendarz

Kalendarz 2021   PROMOCJA: 2 w cenie 1

Kalendarz 2021
PROMOCJA: 2 w cenie 1
Kup kalendarz
Aktualności

WHO: rządy państw powinny wprowadzić limity spożycia alkoholu

Natalia Szitenhelm

18 kwietnia 2020 08:00

Udostępnij
na Facebooku
4

WHO uważa że okres izolacji domowej i kwarantanny wprowadzonych z powodu pandemii koronawirusa sprzyja nadużywaniu alkoholu. stock.adobe.com/standardowa/JackF

Europejski Oddział Światowej Organizacji Zdrowia (WHO Europe) zachęca rządy państw w Europie do wprowadzenia dla swoich obywateli limitów w spożyciu alkoholu w okresie pandemii koronawirusa. WHO uważa, że Europejczycy spośród wszystkich mieszkańców globu piją najwięcej, co w dobie domowej izolacji jest szczególnie niebezpieczne - organizacja obawia się, że nadmierne spożycie alkoholu spowoduje wzrost aktów przemocy domowej, a także będzie miało negatywny wpływ na życie obywateli.
Reklama
- Alkohol odpowiada za 3 miliony zgonów na całym świecie, z których jedna trzecia ma miejsce w Europie - poinformował w komunikacie z połowy kwietnia Europejski Oddział Światowej Organizacji Zdrowia. - To nie tylko region, w którym spożycie alkoholu jest największe, występuje tu też najwyższy wskaźnik zaburzeń spowodowanych spożyciem alkoholu, a także najwyższa liczba zgonów z tego samego powodu - stwierdzono.

Izolacja sprzyja piciu?

WHO uważa że okres izolacji domowej i kwarantanny wprowadzonych z powodu pandemii koronawirusa sprzyja nadużywaniu alkoholu. Organizacja uważa, że w obecnej sytuacji związanej z epidemią COVID-19 spożycie alkoholu znaczne obniża odporność, sprzyja agresywnym zachowaniom i powoduje wzrost aktów przemocy. Ponadto WHO zwraca uwagę, że spożycie alkoholu nie chroni nikogo przed zakażeniem koronawirusem. 
Uważasz, że powinno się wprowadzić limity w spożyciu alkoholu podczas pandemii?
TAK
18.29%
NIE
77.2%
NIE WIEM
4.51%
łącznie głosów: 421
Poniżej: seria tweetów Europejskiego Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia, w którym m.in. informuje, że alkohol nie jest odpowiednią metodą do radzenia sobie ze stresem w czasie kwarantanny.
WHO postanowiło wystosować apel do europejskich rządów o wprowadzenie limitów w spożyciu i ograniczeń w dostępie do napojów alkoholowych. Jak stwierdzono, “tego typu ograniczenia powinny obowiązywać podczas pandemii, powinno się też przestrzegać ich egzekwowania”.

Rekordowa sprzedaż w Vinmonopolet

W Norwegii, od czasu wprowadzenia restrykcji związanych z zatrzymaniem rozprzestrzeniania się COVID-19, m.in. domową izolacją, kwarantanną czy ograniczeniami w handlu przygranicznym, państwowa sieć sklepów monopolowych - Vinmonopolet - zanotowała rekordowy wzrost sprzedaży. Od 12 marca, czyli momentu wprowadzenia przez rząd krajowych obostrzeń, sprzedaż alkoholu wzrosła o 29 proc, podaje serwis NRK. Po 12 marca tygodniowo sprzedawano średnio 2,1 mln litrów alkoholu, podczas gdy w ubiegłym roku średnia sprzedaż alkoholu wynosiła ok. 1,6 mln.

Poniżej: kolejka do Vinmonopolet w okresie wielkanocnym.
W Oslo, z powodu zagrożenia epidemicznego i nierozsądnych zachowań wielu osób, od 21 marca urzędnicy zakazali sprzedaży i serwowania alkoholu w restauracjach, klubach i pubach. Urzędnicy jednak proponują, by w maju stopniowo zezwalać na serwowanie w lokalach alkoholu. Podobnie środki co w stolicy wprowadzono także w gminie Verdal, jednak tamtejsi włodarze postanowili pozwolić lokalom na wyprzedanie do 15 maja zapasów napojów alkoholowych do 4,7 proc. zawartości alkoholu - alkohol można klientom sprzedawać na wynos.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
baster pl

18-04-2020 12:18

"My Polacy bawić się umiemy,.
Nie pijemy mało, a więcej by się chciało,
a pijemy po to by się polepszało,
a polepsza się tak jak w naszym kraju,
pijmy więc więcej doczekamy raju"

high octane

18-04-2020 11:23

Przemytnicy sie uciesza.

jan kaczmarek

18-04-2020 10:05

Hmmm, 3 miliony zgonów rocznie?No to Covid-19 nie dorasta do pięt alko.

Xx1

18-04-2020 09:56

„Alkohol odpowiada za 3 miliony zgonów na całym świecie”. Rocznie? I nikt nie zamyka granic przed tym alkoholem, gospodarki nie upadają, policja nie gania za pijanymi? Oczywiście ze korona to paskudztwo, ale można się tylko cieszyc ze ebola nie ma takiej zarazalnosci, to dopiero jest super paskudztwo. Około połowa ludzkości jest nosicielami superbakteri jaka jest MRSA (im bardziej się z nią walczy tym jest silniejsza), tylko naturalne (zielarskie) środki ja niszczą, żyje bez żywiciela 6mcy, najmocniejszy spirytus jej nie straszny a najsilniejsze antybiotyki ja tylko umacniają, jednak nikt nie panikuje. Tylko wirusolodzy wiedza jakie inne paskudztwa nam zagrażają, ale świadomość tego nie dała by nam normalnie żyć. Teraz na strachu przed korona wielu zarabia i wykorzystują to ze ludzie oddają duża cześć swojej wolności w panice.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram