Aktualności

Linie lotnicze na finansowym minusie. Mimo to Norwegian przygotowuje się do ponownego wzbicia

Agnieszka Wiśniewska

28 maja 2020 13:56

Udostępnij
na Facebooku
1

Flota Norwegiana skurczyła się o 9 samolotów w pierwszym kwartale 2020 do łącznej liczby 147 samolotów. adobe stock / licencja standardowa autor: Ricochet64

Kryzys spowodowany COVID-19 odbił się poważnie na norweskich tanich liniach lotniczych. Po dobiegającym końca okresie “hibernacji” branży i znoszeniu kolejnych obostrzeń, czas na podsumowanie strat. 28 maja zamiast kolejnej prezentacji kwartalnej, Norwegian przedstawił raport opisujący obecną sytuację.
Przychody Norwegiana w pierwszym kwartale 2020 wyniosły około 6,5 miliarda NOK, to o około 1,5 mld. koron mniejszy obrót w stosunku do ubiegłego roku. Po trzech miesiącach bieżącego roku Norwegian osiągnął zysk przed opodatkowaniem w wysokości minus 3,3 miliarda NOK. To o 1,3 miliarda NOK więcej niż w analogicznym okresie 2019 r.
Największe straty, które dotknęły norweskie linie w pierwszym kwartale, obejmują zużycie paliwa o wartości przekraczającej 1 miliard NOK. Wiele linii lotniczych chroni się przed dużymi wahaniami cen i decydują się na zakup części paliwa z wyprzedzeniem po ustalonych cenach kontraktowych. W wyniku gwałtownego spadku cen ropy na początku 2020 r. wartości wielu kontraktów zabezpieczających paliwo Norwegiana również stały się ujemne.
Działania podjęte 16 marca w związku z epidemią COVID-19 oznaczały dla Norwegiana anulowanie 85 procent lotów.
Działania podjęte 16 marca w związku z epidemią COVID-19 oznaczały dla Norwegiana anulowanie 85 procent lotów. adobe stock / licencja standardowa autor: Gudellaphoto

Rozwiązanie problemu

Ze względu na utratę dochodów, w konsekwencji między innymi odwołanych lotów z powodu epidemii, przewoźnik musiał obniżyć koszty eksploatacji, co w praktyce oznaczało odesłanie około 7600 pracowników na permittering, a także sprzedaż części samolotów.Kolejnym krokiem było uzyskanie pomocy od państwa. Kiedy linie lotnicze spełniły postawione przez rząd wymogi, otrzymały 3 miliardy NOK jako gwarancje pożyczkowe.
Z przedstawionego dziś raportu wynika, że skorygowany zysk operacyjny Norwegiana przed kosztami leasingu spadł z 87,8 do -412,8 mln w stosunku do 2019. – Kolejne miesiące będą wymagające dla Norwegiana i lotnictwa, ale naszym celem jest zapewnienie, że firma utrzyma silną pozycję w branży lotniczej również w przyszłości – powiedział Jacob Schram, dyrektor linii, dodając że jak tylko świat wróci do normy, przewoźnik będzie gotowy z jeszcze lepszą ofertą dla swoich klientów.

Jednocześnie zdaniem zarządu Norwegiana, powrót do normalnego funkcjonowania jest możliwy dopiero w 2022 roku i prawdopodobnie będą w tym czasie w stanie obsłużyć mniej samolotów niż dziś.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Keri H

28-05-2020 17:52

Niech oddadza pieniadze mi i innym, ktorzy kupili bilety, to przychody beda jeszcze mniejsze. Nie powiem, jak oficjalnie nazywa sie przywlaszczenie pieniedzy, bo jeszcze tego nie wydrukujecie za obraze.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram