Spór o deportację po wyrokach. Polacy w czołówce niechlubnego rankingu
Jak wynika z danych norweskiego Urzędu ds. Cudzoziemców (UDI), nakaz opuszczenia kraju wydano w 1611 przypadkach, natomiast 1994 sprawy zakończyły się brakiem decyzji o deportacji. W tym samym okresie 1373 obcokrajowców skazano na bezwzględną karę co najmniej roku pozbawienia wolności. Największą grupę narodowościową wśród osób z takimi wyrokami stanowili obywatele Litwy (214 spraw), a na drugim miejscu znaleźli się obywatele Polski ze 181 zarejestrowanymi przypadkami.
3605 spraw w pięć lat. Większość bez wydalenia
Aas-Hansen podała również, że w tym samym okresie 1373 cudzoziemców zostało skazanych na co najmniej rok bezwzględnego więzienia. Nie wiadomo jednak, ilu z nich ostatecznie wydalono z Norwegii, ponieważ dostępne statystyki nie pozwalają bezpośrednio połączyć obu informacji. Wiborg uważa, że obecne zasady są zbyt łagodne. Jego zdaniem cudzoziemcy popełniający poważne przestępstwa powinni po odbyciu kary opuszczać Norwegię.
SkazanyŹródło: fotolia
Frp chce modelu duńskiego. Rząd wskazuje prawo międzynarodowe
Rząd podkreśla jednak ograniczenia wynikające z obowiązujących przepisów. Wydalenie musi być proporcjonalne, a pod uwagę mogą być brane między innymi sytuacja rodzinna, dzieci, długość pobytu w Norwegii oraz fakt przyjazdu do kraju w dzieciństwie. Znaczenie ma też ochrona przed wydaleniem do państwa, w którym danej osobie grożą prześladowania, tortury lub zagrożenie życia. Spośród 1994 spraw zakończonych bez wydalenia 593 dotyczyły osób objętych ochroną przed powrotem. Sekretarz stanu Joakim Øren z Ap zaznacza, że Norwegia jest związana prawem międzynarodowym i nie może odsyłać ludzi tam, gdzie grozi im nieludzkie traktowanie.
Chcesz dowiedzieć się więcej?

Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz