Adamowi nie zgadza się kasa.

Sprawdź, jak sobie z tym poradził.

Obejrzyj wideo

Eff.14,9%, 65000kr, 5 år, kost 28730kr, Tot. 93730kr

Eff.14,9%, 65000kr, 5 år, kost 28730kr, Tot. 93730kr

Życie w Norwegii

Pandemiczny baby boom? Zaskakująco dużo urodzeń w Norwegii od początku 2021 roku

Monika Pianowska

25 lipca 2021 16:30

Udostępnij
na Facebooku

W 2020 r. urodziło się 1500 dzieci mniej niż w 2019 r. stock.adobe.com/licencja standardowa

W pierwszej połowie 2021 roku w Norwegii przyszło na świat o 1157 więcej dzieci niż w tym samym czasie w roku ubiegłym. W sumie od stycznia do czerwca zarejestrowano 27 471 urodzeń, w porównaniu z 26 314 w analogicznym okresie 2020, zgodnie z danymi przekazanymi Norweskiej Agencji Prasowej (NTB) przez Centralne Biuro Statystyczne (SSB). To wzrost o 4,4 proc.
Największy odsetek urodzeń w pierwszym półroczu bieżącego roku odnotował okręg Sogn og Fjordane, który trafił na szczyt listy z ponad 37 proc. zarejestrowanych noworodków niż rok wcześniej. W Nordland natomiast liczba urodzeń wzrosła o prawie 20 proc. Odwrotny trend odnotowano jednak w Finnmarku: wskaźnik urodzeń w pierwszej połowie 2021 spadł o ponad 7 proc.

Statystycy się tego nie spodziewali

Jak podkreśla NTB, tegoroczny wzrost należy odczytywać w świetle faktu, że wskaźnik urodzeń w 2020 roku był w Norwegii najniższy w historii. Według danych SSB na 1000 kobiet urodziło się 42,8 dzieci, co oznacza spadek o 2,9 procent w porównaniu z wcześniejszym rokiem. W 2020 w kraju fiordów urodziło się 52 979 dzieci, w porównaniu do 54 495 w 2019 roku i 55 100 w 2018 roku.
Największy odsetek urodzeń w pierwszym półroczu bieżącego roku odnotował okręg Sogn og Fjordane.

Największy odsetek urodzeń w pierwszym półroczu bieżącego roku odnotował okręg Sogn og Fjordane. Źródło: adobe stock/ licencja standardowa

W 2020 r. urodziło się 1500 dzieci mniej niż w 2019 r. Łącznie w 2020 r. urodziło się 9,8 dzieci na 1000 mieszkańców, w porównaniu z 12,6 dziesięć lat wcześniej. Spadek wskaźnika urodzeń w 2020 r. mógł być jednak tylko w minimalnym stopniu spowodowany pandemią koronawirusa, ponieważ zdecydowana większość dzieci urodzonych w 2020 r. została poczęta na długo przed wprowadzeniem środków kontroli infekcji, pisało jeszcze w lutym SSB.
Urząd statystyczny spodziewał się jednak, że spadkowy trend urodzeń nie odwróci się do lat 2023-2024. Wzrost jest więc zaskakujący z uwagi na niepewne gospodarczo czasy i kryzys wywołany pandemią koronawirusa, które mogłyby sugerować decyzję o odłożeniu macierzyństwa na później. Zgodnie ze statystykami SSB wzrósł również średni wiek matek.
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram