• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Oszustwa na portalach ogłoszeniowych, w sklepach internetowych i na Vipps. Kiedy to już sprawa prawna?

Kupujesz używany telefon na Facebook Marketplace. Rezerwujesz mieszkanie z ogłoszenia. Sprzedajesz meble na Finn.no. Zamawiasz towar w nieznanym sklepie internetowym. Ktoś wysyła link, prosi o zaliczkę, obiecuje kuriera albo naciska, żeby szybko zapłacić przez Vipps. Wszystko wygląda normalnie — aż do momentu, gdy pieniądze znikają, kontakt się urywa, a ogłoszenie lub strona sklepu nagle przestaje istnieć.
Komentarze
Kopiuj link
Oszustwa na portalach ogłoszeniowych, w sklepach internetowych i na Vipps. Kiedy to już sprawa prawna?
Oszustwa w internecie MojaNorwegia
Podsumowanie artykułu
Oszustwa internetowe w Norwegii nie dotyczą tylko jednego portalu. Mogą zdarzyć się na Finn.no, Facebook Marketplace, w grupach na Facebooku, na portalach z ogłoszeniami, w mediach społecznościowych, przez SMS, e-mail, fałszywe sklepy internetowe, a także przy płatnościach przez Vipps lub przelew bankowy.
Ofiarami padają nie tylko osoby nowe w Norwegii. Coraz częściej oszustwa są dobrze przygotowane, wyglądają profesjonalnie i bazują na zaufaniu do znanych marek, platform oraz norweskiego stylu załatwiania spraw „szybko i prosto”.
Nie każdy taki przypadek kończy się tylko zgłoszeniem na policję. Czasem potrzebne jest także wezwanie do zapłaty, kontakt z bankiem, reklamacja transakcji, zabezpieczenie dowodów albo sprawa cywilna.

„Przecież to tylko ogłoszenie” — tak często zaczyna się problem

    Najczęstsze sytuacje, z którymi spotykają się Polacy w Norwegii, wyglądają podobnie:
  • ktoś pobiera zaliczkę za mieszkanie, którego nie ma,
  • fałszywy sklep internetowy przyjmuje płatność i nigdy nie wysyła towaru,
  • sprzedawca przyjmuje pieniądze za telefon, konsolę, komputer albo części samochodowe i znika,
  • kupujący wysyła fałszywy link do „odbioru płatności”,
  • ktoś podszywa się pod Finn, Vipps, bank, Posten, kuriera albo sklep,
  • sprzedawca naciska na szybką płatność przez Vipps,
  • ogłoszenie znika zaraz po przelewie,
  • osoba po drugiej stronie prosi o BankID, numer karty lub dane logowania,
  • ktoś twierdzi, że „pieniądze są zablokowane” i trzeba dopłacić, aby je odblokować.
Wiele osób po takim zdarzeniu mówi: „to była mała kwota, nie ma sensu nic robić”. Problem w tym, że dla oszusta jedna osoba to często tylko część większego schematu. Nawet niewielkie zgłoszenie może pomóc połączyć kilka spraw.

W sprawach oszustw internetowych bardzo ważny jest pierwszy etap. Jeśli poszkodowany od razu usuwa rozmowy, nie robi zrzutów ekranu albo czeka kilka tygodni, później dużo trudniej ustalić, co dokładnie się wydarzyło i kto ponosi odpowiedzialność.~Tomasz Nierzwicki, adwokat z kancelarii Advokatfirma Nierzwicki & Bluszko AS

Gdzie najłatwiej stracić czujność?

Finn.no, Facebook Marketplace, grupy sprzedażowe, mniejsze portale ogłoszeniowe i sklepy internetowe dają poczucie normalnej, codziennej transakcji. Właśnie to wykorzystują oszuści. Konto może wyglądać wiarygodnie, sklep może mieć ładną stronę, a wiadomość może przypominać oficjalną komunikację banku, Vipps, Posten albo platformy sprzedażowej.
Reklama
Vipps daje poczucie szybkości i prostoty. To wygodne narzędzie, ale przy oszustwach jego zaleta staje się ryzykiem: pieniądze wychodzą natychmiast, a odzyskanie ich nie zawsze jest proste.
Szczególną ostrożność warto zachować, gdy druga strona:
  • spieszy się i naciska na natychmiastową decyzję,
  • nie chce spotkać się osobiście,
  • proponuje płatność poza bezpiecznym systemem,
  • wysyła link do strony logowania,
  • prosi o dane karty lub BankID,
  • tłumaczy się wyjazdem, chorobą albo „kurierem”,
  • ma podejrzanie niską cenę,
  • usuwa ogłoszenie zaraz po kontakcie,
  • sklep internetowy nie ma jasnych danych firmy, regulaminu ani wiarygodnych opinii.

Fałszywe mieszkanie: zaliczka, depozyt i „klucze później”

Jednym z najboleśniejszych oszustw są fałszywe ogłoszenia mieszkań. Dotyczy to szczególnie osób, które dopiero przyjechały do Norwegii, szukają pokoju przed rozpoczęciem pracy albo nie znają jeszcze lokalnego rynku.
Schemat bywa prosty: atrakcyjne mieszkanie, dobra cena, ładne zdjęcia, właściciel „akurat jest za granicą”, ale obiecuje wysłać klucze po wpłacie zaliczki. Czasem oszust używa prawdziwych zdjęć skopiowanych z innego ogłoszenia. Czasem podaje fałszywe dane i podpisuje „umowę”, która wygląda wiarygodnie.
W Norwegii szczególnie ważne jest, aby depozyt za mieszkanie był wpłacany zgodnie z zasadami, najlepiej na właściwe konto depozytowe, a nie „prywatnie” na konto osoby z ogłoszenia. Presja na szybką wpłatę, brak możliwości obejrzenia mieszkania i niechęć do podpisania normalnej umowy powinny zapalić czerwoną lampkę.
Szerzej o zasadach bezpiecznego najmu pisaliśmy tutaj: Wynajem mieszkania w Norwegii – co warto wiedzieć i na co zwracać uwagę? https://www.mojanorwegia.pl/zycie-w-norwegii/wynajem-mieszkania-w-norwegii-co-warto-wiedziec-i-na-co-zwracac-uwage-24335.html

Kupno i sprzedaż auta: duże kwoty, duże ryzyko

Oszustwa często dotyczą samochodów, części samochodowych i droższego sprzętu. Kupujący może wpłacić zaliczkę za auto, którego nigdy nie zobaczy. Sprzedający może dostać fałszywe potwierdzenie płatności albo link do „odbioru pieniędzy”. Zdarzają się też sytuacje, w których po zakupie samochodu wychodzą na jaw poważne wady, ukryte informacje albo niejasności co do stanu pojazdu.
Nie każda taka sytuacja jest od razu oszustwem. Czasem jest to reklamacja, czasem spór cywilny, a czasem sprawa, w której warto sprawdzić, czy nie doszło do celowego wprowadzenia w błąd.
Więcej o prawach przy problematycznym zakupie auta można przeczytać tutaj: Reklamacja przy zakupie samochodu – czy wiesz, że masz ubezpieczenie ochrony prawnej (rettshjelpsforsikring)? https://www.mojanorwegia.pl/transport-i-komunikacja/reklamacja-przy-zakupie-samochodu-czy-wiesz-ze-masz-ubezpieczenie-ochrony-prawnej-rettshjelpsforsikring-23980.html

Fałszywy sklep internetowy albo nieuczciwy sprzedawca

Coraz częściej problemem nie jest prywatne ogłoszenie, ale sklep internetowy, który wygląda profesjonalnie. Strona ma zdjęcia produktów, koszyk, płatność, promocje i norwesko brzmiącą nazwę. Dopiero po zakupie okazuje się, że towar nie przychodzi, kontakt nie działa, a opinie w internecie są fałszywe albo nie istnieją.
Przed zakupem w mniej znanym sklepie warto sprawdzić:
  • czy podano pełne dane firmy,
  • czy sklep ma numer organizacyjny,
  • czy regulamin i dane kontaktowe wyglądają wiarygodnie,
  • czy ceny nie są podejrzanie niskie,
  • czy opinie nie są sztuczne,
  • czy adres strony nie udaje znanej marki,
  • czy płatność nie prowadzi przez podejrzany link.
Oszustwa w internecie

Oszustwa w internecieMojaNorwegia

Jeśli sklep nie wysłał towaru, ale firma istnieje, sprawa może przypominać zwykłe dochodzenie roszczenia. Jeśli jednak sklep był fikcyjny albo od początku nastawiony na wyłudzanie pieniędzy, może to być sprawa karna.

Kiedy to już sprawa prawna?

Nie każde nieudane zakupy są od razu oszustwem. Czasem ktoś spóźnia się z wysyłką, towar jest wadliwy albo strony źle się zrozumiały. Sprawa robi się poważniejsza, gdy widać element celowego wprowadzenia w błąd.
Może tak być, jeśli:
  • sprzedawca od początku nie miał zamiaru wysłać towaru,
  • ogłoszenie lub sklep były fałszywe,
  • ktoś podał nieprawdziwe dane,
  • użyto skradzionych zdjęć lub fałszywego profilu,
  • pieniądze trafiły na konto osoby trzeciej,
  • oszust podszywał się pod firmę, bank, Vipps, Finn, Posten lub kuriera,
  • po wpłacie kontakt nagle się urwał,
  • ta sama osoba oszukała więcej osób.
W takich sytuacjach sprawa może mieć charakter karny, ale to nie oznacza, że poszkodowany powinien ograniczyć się tylko do zgłoszenia na policję. W zależności od sytuacji można rozważyć również działania cywilne, np. wezwanie do zapłaty lub dochodzenie zwrotu pieniędzy.

Wiele osób myśli, że jeśli zapłaciły przez Vipps albo przelew bankowy, sprawa jest z góry przegrana. Nie zawsze tak jest. Trzeba sprawdzić, jakie dane mamy, czy można ustalić odbiorcę środków, czy była to typowa sprawa karna, czy również roszczenie cywilne o zwrot pieniędzy.~Tomasz Nierzwicki, adwokat z kancelarii Advokatfirma Nierzwicki & Bluszko AS

Co zrobić od razu po oszustwie?

Najgorsze, co można zrobić, to działać w panice albo usuwać rozmowy. Nawet jeśli czujesz wstyd, złość albo bezradność, najpierw zabezpiecz dowody.
Zachowaj:
  • zrzuty ekranu całej rozmowy,
  • link do ogłoszenia lub sklepu,
  • nazwę profilu i zdjęcie profilu,
  • numer telefonu,
  • numer konta lub dane Vipps,
  • potwierdzenie przelewu,
  • e-maile i SMS-y,
  • dane przesyłki, jeśli były podane,
  • zdjęcia przedmiotu z ogłoszenia,
  • daty i godziny kontaktu.
Jeśli płatność poszła przez bank lub kartę, szybko skontaktuj się z bankiem. Jeśli przez Vipps — sprawdź, jakie masz możliwości zgłoszenia transakcji i zabezpieczenia konta. Jeżeli podałeś dane logowania, BankID lub dane karty, działaj natychmiast: zablokuj kartę, zmień hasła i skontaktuj się z bankiem.

Policja, bank, platforma — gdzie zgłosić sprawę?

W Norwegii oszustwo można zgłosić na policję. Warto to zrobić nawet wtedy, gdy kwota wydaje się niewielka. Takie sprawy mogą łączyć się z innymi zgłoszeniami, a jedna osoba może oszukiwać dziesiątki użytkowników.
Oprócz policji warto zgłosić sprawę także tam, gdzie doszło do kontaktu:
  • na portalu ogłoszeniowym,
  • na Facebook Marketplace,
  • do sklepu internetowego,
  • do Vipps,
  • do banku,
  • do operatora karty płatniczej,
  • ewentualnie do firmy kurierskiej, jeśli oszustwo dotyczyło fałszywej dostawy.
Samo zgłoszenie na platformie nie zastępuje jednak zgłoszenia na policję ani nie zawsze prowadzi do odzyskania pieniędzy.

Zgłoszenie sprawy na policję jest ważne, ale poszkodowany powinien też wiedzieć, że postępowanie karne i odzyskanie pieniędzy to nie zawsze to samo. Czasem trzeba równolegle ocenić możliwość dochodzenia roszczenia wobec konkretnej osoby.~Tomasz Nierzwicki, adwokat z kancelarii Advokatfirma Nierzwicki & Bluszko AS

Czy da się odzyskać pieniądze?

To zależy. Jeśli pieniądze trafiły do osoby, którą można zidentyfikować, szanse są większe. Jeśli środki zostały szybko przelane dalej, wypłacone albo trafiły na konto tzw. słupa, sprawa staje się trudniejsza.
W praktyce znaczenie ma to, czy poszkodowany ma dane odbiorcy płatności, numer telefonu, konto bankowe, historię rozmów, potwierdzenia przelewów, dane z ogłoszenia lub adres strony sklepu.
Czasem pomocne może być wezwanie do zapłaty. Czasem sprawa wymaga kontaktu z bankiem, policją albo podjęcia kroków cywilnych. Warto skonsultować sytuację, zanim uzna się, że „nic nie da się zrobić”.
O odzyskiwaniu pieniędzy w Norwegii pisaliśmy także tutaj — choć artykuł dotyczy przedsiębiorców, część mechanizmów, takich jak dokumentowanie roszczeń i formalne dochodzenie zapłaty, może pomóc lepiej zrozumieć, jak ważne są dowody.

Jak odzyskać pieniądze w Norwegii? Praktyczny przewodnik dla przedsiębiorców https://www.mojanorwegia.pl/biznes-i-gospodarka/jak-odzyskac-pieniadze-w-norwegii-praktyczny-przewodnik-dla-przedsiebiorcow-24518.html

Uważaj, żeby samemu nie zostać „pośrednikiem”

Niektórzy Polacy w Norwegii mogą zostać wciągnięci w oszustwo nie jako ofiary, ale jako pośrednicy. Ktoś prosi o przyjęcie pieniędzy na konto lub Vipps i przesłanie ich dalej. Tłumaczy, że ma problem z kontem, jest za granicą albo zapłaci prowizję za pomoc.
To może wyglądać niewinnie, ale w praktyce może oznaczać udział w praniu pieniędzy lub pomoc w ukrywaniu środków pochodzących z oszustwa. Przyjmowanie pieniędzy od nieznanych osób i przekazywanie ich dalej jest bardzo ryzykowne.
Jeśli ktoś proponuje łatwy zarobek za „przepuszczenie” pieniędzy przez konto, najlepiej natychmiast przerwać kontakt.

Teksty powiązane na MojaNorwegia

Warto przeczytać także teksty, które pokazują, gdzie najczęściej pojawia się ryzyko strat finansowych, nieuczciwych transakcji albo sporów po zakupie:

Potrzebujesz pomocy prawnej w Norwegii?

Sprawy związane z oszustwami na portalach ogłoszeniowych, w sklepach internetowych, na Facebook Marketplace, Finn.no, Vipps czy przy prywatnych transakcjach w Norwegii często są bardziej skomplikowane, niż wydaje się na początku. Problemem może być nie tylko samo zgłoszenie oszustwa, ale także ustalenie, kto otrzymał pieniądze, jak zabezpieczyć dowody, czy możliwe jest dochodzenie zwrotu środków oraz czy sprawa ma charakter karny, cywilny, czy oba jednocześnie.
Norweskie prawo daje poszkodowanym różne możliwości działania, ale ważne jest, aby nie zwlekać. W tego typu sprawach znaczenie mają rozmowy, potwierdzenia płatności, dane konta, zrzuty ekranu, wiadomości z platform sprzedażowych, adresy stron internetowych i szybka reakcja wobec banku, policji lub drugiej strony transakcji.
Jeśli masz wątpliwości dotyczące oszustwa internetowego, fałszywego ogłoszenia, nieuczciwego sklepu, nieuczciwego sprzedawcy lub kupującego, płatności przez Vipps, zaliczki za mieszkanie albo próby podszycia się pod firmę, bank lub platformę sprzedażową: skontaktuj się z kancelarią Advokatfirma Nierzwicki & Bluszko AS.
Kancelaria specjalizuje się w pomocy Polakom mieszkającym w Norwegii w sprawach prawnych związanych z życiem, pracą, majątkiem i sporami finansowymi. Łączy znajomość norweskiego systemu prawnego z rozumieniem realiów i potrzeb polskich klientów, którzy często nie wiedzą, czy dana sytuacja jest „tylko nieudaną transakcją”, czy już sprawą wymagającą reakcji prawnej.
Skontaktuj się z nami, aby omówić swoją sytuację, zabezpieczyć dowody i sprawdzić, jakie kroki możesz podjąć, aby chronić swoje prawa i pieniądze w Norwegii.
Advokatfirma Nierzwicki & Bluszko AS

Advokatfirma Nierzwicki & Bluszko ASAdvokatfirma Nierzwicki & Bluszko AS

Ankieta

Czy kiedykolwiek stałeś się ofiarą oszustwa w sieci?

Tak, straciłem/am pieniądze
Tak, ktoś wyłudził moje dane
Nie, ale ktoś próbował mnie oszukać
Nie, nigdy mnie to nie spotkało
Polski Adwokat w Norwegii - Advokat Nierzwicki&Bluszko AS
Pomoc prawna dla Polaków w Norwegii. Profesjonalna obsługa.
Sprawdź
reklama
reklama
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Oszustwo czy zwykły spór? Jak poznać
Pierwsze kroki po oszustwie online
Czy odzyskam pieniądze z Vipps/przelewu?
Wezwanie do zapłaty: jak i kiedy
Ryzyko: przyjęcie cudzych pieniędzy na konto
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Komentarze (0)
Dodaj komentarz

Jeszcze nikt nie skomentował

Napisz pierwszy komentarz
Dodaj komentarz
0 / 300
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Zarządzaj preferencjami
Odrzuć wszystkie
Potwierdź
Akceptuj wszystkie