Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,15%, 100 000kr. over 5 år, kost 37 120kr., Totalt 137 120kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Norwegia złoży apelację od wyroku w sprawie Breivika. Terrorysta też chce się odwoływać Życie w Norwegii
klaudia@mojanorwegia.pl 28 kwietnia 2016
14:21

Norwegia złoży apelację od wyroku w sprawie Breivika. Terrorysta też chce się odwoływać

1
Skomentuj
Norwegia i Breivik chcą składać apelację mn
Norwegia złoży apelację w sprawie wyroku sądu, który stwierdził, że Anders Breivik był przetrzymywany w nieludzkich warunkach. Jednak odwoływać się zamierza też sam Breivik, bo nie jest zadowolony z sądowego orzeczenia.
20 kwietnia 2016 Anders Breivik wygrał sprawę sądową, którą wytoczył państwu norweskiemu. Sąd przyznał, że Norwegia naruszyła punkt 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który mówi o traktowaniu ludzi w poniżający i nieludzki sposób. Odrzucił jednak zarzuty o naruszenie punktu 8 – prawa do korespondencji i życia prywatnego.

Niecały tydzień po ogłoszeniu wyroku, ministerstwo sprawiedliwości złożyło apelację od wyroku sądu. Adwokat Andersa Breivika nie jest zaskoczony decyzją Norwegii:

– Mieliśmy tutaj tylko dwa rozwiązania i przygotowaliśmy się na sytuację, która wybrało państwo –  mówi Øystein Storrvik. – Jesteśmy gotowi doprowadzić tę sprawę aż do sądu w Strasburgu.

Orzeczenie sądu nie zadowala jednak żadnej ze stron. Norwegia apeluje, ponieważ stwierdzono, że łamie prawa człowieka. Ponadto państwo musi pokryć koszty procesu sądowego –  300 tys. koron. Breivik z kolei chce odwoływać się od orzeczenia sądu, bo nie uznano części jego zarzutów.
Reklama

Norwegia nie złamała praw człowieka?

Państwo norweskie uważa, że nie traktowało Breivika w poniżający i nieludzki sposób. Mimo to w swojej apelacji Norwegia będzie musiała uargumentować, dlaczego sąd myli się zarówno w kwestii wydania wyroku, jak i ocenie dowodów.

– Naszym zdaniem sąd nieprawidłowo, w porównaniu z innymi podobnymi sprawami, ocenił próg, w którym przekroczono punkt 3. Według nas, w ocenie dowodów, sąd w Oslo nie przywiązał wagi do kilku ważnych punktów, między innymi do środków bezpieczeństwa podjętych w więzieniach, oraz poziomu zagrożenia, jakie Breivik stwarza – argumentuje prokurator generalny, Fredrik Sejersted.

Breivik też apeluje

Anders Breivik, mimo że sąd przyznał mu w dużej części rację, też nie jest zadowolony z wyroku. Twierdzi, że nie wygrał w kwestii, na której mu najbardziej zależało – sąd nie stwierdził naruszenia punktu 8. dotyczącego korespondencji i życia prywatnego.

Gdyby jednak przyznano rację norweskiemu terroryście, ten mógłby korespondować i kontaktować się z kim tylko zapragnie, również z osobami o poglądach podobnych do jego własnych.

Sprawa apelacyjna może rozpocząć się już jesienią.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
kamil k*****l
kamil k*****l 28-04-2016 22:24

powiesic go i tyle.
glosno bedzie przz tydzen ale nikt nie bedzie plakac no moze obronca
prawo jest prawem i trzeba je stosowac ale .... czasem sa wyjatki
jak mam chore dziecko albo moalo wyoadek i jade do niego albo z nim do szpitala 160km/h to mam jechac 80? bo przepisy
no nie
i w tym wypadku on jest strupem ktorego powino sie zdapac

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas