Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Brakuje krwiodawców – norweski bank krwi prosi o wsparcie. Kto może pomóc i jak to zrobić? Życie w Norwegii
Piotr Szatkowski 13 lipca 2016
15:00

Brakuje krwiodawców – norweski bank krwi prosi o wsparcie. Kto może pomóc i jak to zrobić?

2
Skomentuj
W norweskich szpitalach brakuje krwi fotolia.com - royalty free
„Kończą się zapasy krwi” – alarmują norweskie szpitale. Latem większość stałych honorowych dawców wyjeżdża na wakacje, co oznacza, że rzadziej przychodzą do punktów krwiodawstwa. Dlatego norweskie banki proszą o wsparcie. Drzwi stoją otworem także dla chętnych, którzy do tej pory nie odważyli się na ten krok.
Problem z dostępnością krwi w okresie wakacyjnym jest znany nie tylko w Polsce, to ogólnoeuropejski trend. W tym roku w podobne kłopoty wpadła norweska służba zdrowia. Sytuacja wymaga dodatkowego wysiłku ze strony pracowników banków krwiodawstwa:
– Gdy potrzebujemy więcej krwiodawców, nasza aktywność rośnie – obdzwaniamy ludzi, by zmotywować ich do działania – wyjaśnił dla NRK Einar Kristoffersen, szef wydziału banku krwiodawstwa w Haukeland.
Reklama

Potrzebny zapas krwi

W tej chwili sytuacja daleka jest od optymalnej, ale akcja telefoniczna odniosła pewien skutek – zapewniono minimalną ilość krwi potrzebną do normalnego funkcjonowania służby zdrowia. Jednak norweskie placówki nie mają wystarczającej ilości zapasów. A te mogą okazać się niezbędne w ewentualnej sytuacji kryzysowej. Dlatego też punkty krwiodawstwa czekają na nowych dawców z otwartymi ramionami.

Jak zostać dawcą krwi?

Procedura różni się nieco od tej, którą możemy znać z Polski. Przede wszystkim najpierw należy zgłosić chęć oddania krwi poprzez rejestrację na tej stronie.

Co ważne, krwiodawca musi znać język norweski, by był w stanie wypełnić powyższy, wstępny formularz oraz kwestionariusz, który otrzyma w punkcie krwiodawstwa. Dlaczego znajomość języka jest tak istotna? Ponieważ problemy w komunikacji mogłyby spowodować niepotrzebne i potencjalnie niebezpieczne komplikacje. Dlatego też wymóg ten, choć na pierwszy rzut oka wydaje się dość dziwny, jest z reguły restrykcyjnie przestrzegany przez Norwegów.

Po wysłaniu swoich danych kontaktowych przy pomocy wspomnianego formularza na stronie, należy po prostu czekać na telefon od banku krwi – jego pracownicy ustalą z Wami godzinę i miejsce spotkania. Jeżeli nie oddawaliście wcześniej krwi, zostanie ona przebadana pod kątem obecności kilku wirusów, w tym między innymi HIV czy wirusowe zapalenie wątroby typu B i C.

Oddawanie krwi nie stanowi żadnego zagrożenia dla zdrowia człowieka, choć niektóre osoby w trakcie i zaraz po jej pobraniu mogą odczuwać lekki dyskomfort i osłabienie, które mija najczęściej po kilkudziesięciu minutach.

Mamy jednak niestety smutną wieść dla amatorów czekolady – w Norwegii zwyczaj obdarowywania krwiodawcy tym wyrobem nie jest praktykowany. Najczęściej jednak można spodziewać się drobnego gadżetu w dowód wdzięczności – na przykład t-shirtu.

Kto nie może zostać dawcą?

Generalnie oddać krew mogą osoby dorosłe, zdrowe i przed 65 rokiem życia (niektóre banki praktykują granicę 60 roku życia). Istnieją jednak pewne obostrzenia, które dają pracownikom instytucji możliwość niezaakceptowania danej osoby. Najważniejsze przeciwwskazania to:
– Masa ciała poniżej 50 kilogramów.
– Długotrwałe zażywanie leków (z wyjątkiem tabletek antykoncepcyjnych, środków. antyalergicznych oraz niektórych leków o niewielkiej zawartości substancji czynnej)
– Schorzenia serca i układu krwionośnego, a także te związane z wątrobą oraz płucami
– Przebywanie w krajach egzotycznych (szczególnie tych, gdzie występuje malaria). Tutaj także obowiązuje półroczna kwarantanna.
– Stosowanie środków dopingujących lub odurzających przy użyciu strzykawek.
– Prostytucja. W przypadku osób korzystających z takich usług obowiązuje 6 miesięcy kwarantanny.
– W przypadku mężczyzn – współżycie z osobami tej samej płci. W przypadku kobiet, obowiązuje półroczna kwarantanna po odbyciu stosunku płciowego z mężczyzną współżyjącym z inną osobą płci męskiej.
– Poród – krew nie powinna być pobierana przez rok od porodu.

Uwagę zwraca się także m.in. na ukąszenia kleszczy, piercing i tatuaże, zmianę partnerów, akupunkturę oraz wizyty dentystyczne.

Polacy pomogli już w Wielkiej Brytanii

Blisko rok temu media polskie i brytyjskie obiegła wieść o nietypowej formie strajku. Grupa Polaków, w geście sprzeciwu wobec antypolskich wypowiedzi niektórych polityków, postanowiła pokazać, że Polonia zamieszkująca Wielką Brytanię integruje się z tamtejszym społeczeństwem i wnosi pozytywne wartości. Według różnych doniesień udało się wówczas pobrać ponad tysiąc litrów krwi od kilku tysięcy osób. Użytkownicy Twittera oznaczali się poprzez hashtag #polishblood.
Okazuje się, że pozytywna akcja zachęciła do oddania krwi także niektórych Brytyjczyków.
Kto wie? Może podobna akcja przeprowadzona przez norweską Polonię dałaby do myślenia także Norwegom?

Źródła: NRK, GiBlod.no, l'Unitá, TVN 24, mashable.com, Twitter
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
marcin sarnecki
marcin sarnecki 14-07-2016 17:59

Dokladnie tak,niech zatrudnia tlumacza a wtedy cala Polonia w Oslo sie skrzyknie i pomoze Norkom)

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Adam Zett
Adam Zett 14-07-2016 17:10

Skoro brakuje im krwi,powinni wprowadzic ułatwienia jezykowe dla ratowania zycia innych osob.

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas