Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Nawet 15% rabatu na S1 i EKUZ

Reklama

Życie w Norwegii

Automaty przeciwko kradzieżom reklamówek. Norweski supermarket przetestuje nowe rozwiązanie

Martyna Engeset-Pograniczna

08 czerwca 2024 14:40

Udostępnij
na Facebooku
2
Automaty przeciwko kradzieżom reklamówek. Norweski supermarket przetestuje nowe rozwiązanie

5,5 korony – tyle kosztuje w tej chwili w Coop i innych sklepach spożywczych plastikowa torebka. fotoember - stock.adobe.com - tylko do użytku redakcyjnego

Sieć marketów Coop testowo wprowadzi automat wydający reklamówki, szykując się w ten sposób na wojnę ze złodziejami plastikowych torebek. Firma liczy na spore oszczędności. Czy stracą na tym klienci?
5,5 korony – tyle kosztuje w tej chwili w Coop i innych sklepach spożywczych plastikowa torba. Ta cena w ciągu ostatniego roku wzrosła z uwagi na zwiększony podatek wprowadzony w imię troski o środowisko. Wielu najwyraźniej uznaje, że ta kwota jest za duża –  często zdarza się, że klienci biorą więcej jednorazówek, niż zapłacili, donosi TV2.
W ciągu kilku następnych tygodni w wybranym sklepie w Oslo zostanie przetestowany wydający torebki dozownik. Może, jeśli się sprawdzi, zawita i do innych sklepów? Nie tylko Coop narzeka na złodziejstwo. Alarmuje o nich również konkurencja. Przedstawiciel REMA 1000 podał konkretną kwotę – kradzieże samych tylko reklamówek mają rocznie przynosić 30 tysięcy koron straty.

Wszyscy zadowoleni?

Automat wyposażony w ekran dotykowy wydaje się dość prosty w obsłudze (można go obejrzeć tutaj). Klienci nie powinni specjalnie ucierpieć. Być może dzięki niemu zmniejszy się zużycie foliowych toreb, co przysłuży się naturze. Walka z plastikiem to w końcu cel, do którego zmierzać powinny i firmy, i jednostki.
Źródła: NRK, TV2
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Cezary N

09-06-2024 22:28

Jest oczywiste, że cena reklamówek są zawyżone.
Kolejny sposób na wyciąganie kasy od ludzi pracy.
Plastyk z reklamówek stał się solą w oku decydentów.
Niech zobaczą na półki sklepowe jak są pakowane towary.
W zasadzie wszystko poza pieczywem i owocami jest w opakowaniach plastykowych.
Wkrótce czeka nas podatek za "gratis" parking w miejscu pracy!

Mariusz Lipka

08-06-2024 16:01

Coop narzeka na kradzieze reklamowek, jednoczesnie okradajac klientow cenami tych reklamowek. Ha, ha
Oderwanie od rzeczywistosci czy korporacyjne sk********two level max?

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok