Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Norwegia gotowa na eksperyment: zbada na koronowirusa osoby bez objawów Zdrowie
Monika Pianowska 04 kwietnia 2020
08:00

Norwegia gotowa na eksperyment: zbada na koronowirusa osoby bez objawów

6
Skomentuj
Do tej pory w Norwegii przebadano na obecność koronawirusa ok. 83 tys. ludzi (stan na 29 marca), a chorych okazało się 4 proc. z nich. adobe stock/ licencja standardowa
Norweski Instytut Zdrowia Publicznego na wzór islandzkich władz wykona eksperyment i przeprowadzi losowe testy na koronawirusa wśród mieszkańców kraju fiordów – nie tylko wśród tych, którzy wykazują objawy zarażenia.
Od Islandczyków pobrano 12 tys. próbek, co oznacza, że Islandia przebadała największą część populacji spośród wszystkich państw dotkniętych pandemią koronawirusa. Dzięki temu udało się uzyskać odpowiedź, ile osób tak naprawdę jest zarażonych, nawet bezobjawowo, a ile tylko sprawia wrażenie nosicieli COVID-19 oraz jak zdążył się rozprzestrzenić wirus wśród mieszkańców wyspy.
Reklama
Okazało się, że u 52 z 6163 pacjentów, którzy sprawiali wrażenie zdrowych, testy na koronawirusa dały wynik pozytywny. Jeśli chodzi o wskaźnik zakażeń, wyniósł on 0,86 na 5 tys. losowo przebadanych Islandczyków.

Większość choruje na co innego

Do tej pory w Norwegii przebadano ok. 83 tys. ludzi (stan na 29 marca), a chorych na koronawirusa okazało się 4 proc. z nich. Obecnie priorytetowo traktuje się osoby z infekcjami dróg oddechowych, jak również te pracujące w służbie zdrowia i inne narażone na podwyższone ryzyko zarażenia. Norweskie władze chcą teraz pójść w ślady Islandii i pobrać próbki także od mieszkańców kraju fiordów, którzy sprawiają wrażenie zdrowych, aby oszacować, jak duży odsetek zarażonych nie wykazuje objawów COVID-19.
FHI uruchomił również rejestr dla tych, którzy podejrzewają u siebie koronawirusa. W ciągu tygodnia od dnia startu, czyli 22 marca, zgłosiło się za jego pośrednictwem 51 tys. osób. Skoro jednak wśród zbadanych pod kątem zakażenia tylko 4-5 proc. zdiagnozowano pozytywnie, Folkehelseinstituttet analogicznie szacuje, że większość z zarejestrowanych cierpi z powodu innej choroby dotykającej układ oddechowy niż COVID-19.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Frakoblet fra systemet
Frakoblet fra systemet 05-04-2020 19:05
-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Maky G
Maky G 05-04-2020 15:33

O ile pierwsza część była interesująca, druga to tylko demagogia.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
55555555 55555555
55555555 55555555 04-04-2020 21:38

...a Hamerykanie wojowali w Iraku bo straszny Saddam Hussein gazował ludzi i miał broń biologiczną i chemiczną....hahahaha a potem była wiosna....arabska ....hahahaha....no a teraz mamy wirusa...wirusa-świrusa...bo Chińczycy lubują się w zupie z nietoperza ...hahahahahaha

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
boj fra oszlo
boj fra oszlo 04-04-2020 17:38

...odmiennych poglądów na YT jest tyle ile jutuberów....w Niemczech jeden lekarz,powtarzam powtarzam słownie 1 odkrywa całą prawde znaną już wcześniej (u nas był dr.Zięba,) wcześniej zamach w Smoleńsku( i jakoś już cicho sza! ),atak na WTC w USA(strażacy przecież słyszeli wybuchy podłozonych bomb-i jakoś cicho sza! ) ,niedawno polski badacz zjawisk paranormalnych na 100 procent twierdził,że piramide Heopsa zbudowali jeszcze wcześniej Marsjanie i taka sama jest na Marsie a jeszcze większa Chinach ...tylko jakoś dowodów brak ,subów też nie zawiele...jedyne co w tym tajemniczego...głos lektora w tych filmikach

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
EWA J
EWA J 04-04-2020 13:07

mysle,ze jednak w Norwegii mamy troszke wieksze szanse na obiektywne wyniki,tutaj te inne choroby nie sa wyznacznikiem.Tutaj sa inne priorytety w badaniu epidemii.Jak dzisiaj czytam wyniki i efekty w poskiej medycynie w prasie i wyniki i efekty,to jednak czuje sie bezpieczniejsza na moje norweskiej wsi.

11
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
marcin kolonko
marcin kolonko 04-04-2020 10:26

Pomimo tego że sytuacja w wielu krajach jest dramatyczna myślę że w następnych tygodniach nastąpią duże zmiany w walce z pandemią. Coraz to nowe informacje spływają o nowych ,szybszych i bardziej dokładnych testach, pozytywne informacje dotyczą testów nowych szczepionek. Za rok może być taka sytuacja że żeby przekroczyć granicę lub wsiąść do samolotu, będzie trzeba poddać się 5 minutowemu badaniu na o obecność wirusa, co paradoksalnie może przełożyć się na zmniejszenie zachorowalności np na grypę.

17
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas