Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Zdrowie
|
Justyna Kotowiecka
|

10 grudnia 2015 08:00

Ćwicz i oblewaj się potem. Sposoby na norweską „depresję”

Ciemno, zimno i ponuro. Byle do świąt, a potem już tylko czekać wiosny. Ona nawet tu potrafi zachwycić, niemniej teraz musimy walczyć ze sobą i swoimi nastrojami. O jesienno-zimowej depresji wszyscy naokoło bębnią.
Komentarze
Kopiuj link
Ćwicz i oblewaj się potem. Sposoby na norweską „depresję”
fotolia.com - royalty free
Niedziwne. To temat na czasie. Oczywiście bronimy się nogami i rękami, mówiąc, że nas to nie dotyczy. My jesteśmy inni, a przede wszystkim, nie jesteśmy niewolnikami pogody. Wszystko pięknie, niemniej pierwsze objawy depresji bardzo często bagatelizujemy, a to w ostatecznym rozrachunku może zaważyć na naszym zdrowiu.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Dlatego bardzo ważną rzeczą jest obserwacja siebie. Aby to uczynić, należy zadać sobie proste pytania i szczerze na nie odpowiedzieć. 

  1. Czy mam poczucie ciągłego zmęczenia, ociężałości?
  2. Czy często mam uczucie, że nic mnie nie cieszy?
  3. Mam niechęć do pracy, wykonywania codziennych czynności?
  4. Czy często towarzyszy mi brak zadowolenia z życia?
  5. Czy wciąż zamartwiam się o przyszłość?
  6. Czy unikam spotkań z przyjaciółmi?
  7. Czy po obudzeniu się mam od razu zły nastrój?

 Norwegowie są uzależnieni od antydepresantów i często depresja jest wytłumaczeniem lenistwa. My zaś bardzo często „przeginamy” w drugą stronę i lekarza omijamy szerokim łukiem, wmawiając sobie, że to nie nasz problem. Co więcej, często boimy się mówić o swoich uczuciach i obniżonej chęci życia. Nie jest to rozsądne, zważywszy na to, że to poważna choroba. Owszem, można uniknąć leków, ale trzeba być konsekwentnym w działaniu i mieć mocne postanowienie zmiany. Istnieją naturalne metody łagodzenia objawów, które nie są trudne, aczkolwiek wymagają poświęcenia i czasu.
1. Ćwicz. Oblej się potem. Nie każdy lubi zmęczenie fizyczne, ale zapewniam, że warto. Nie muszą to być ćwiczenia na siłowni. Możemy biegać, pływać czy jeździć na nartach. To wzmaga wydzielanie się w organizmie endorfin,  „hormonów szczęścia”, które pomagają nam poczuć się lepiej. Znacznie wpływają na zwiększenie poczucia własnej wartości, łagodząc objawy stresu, depresji czy niepewności. Kluczem do sukcesu jest regularność. 

2. Wyjdź z domu. Jest to ostatnia rzecz, o której myślisz, ale samotność sprzyja pogłębianiu się choroby. Potrzebujesz wsparcia otoczenia. Znajdź sobie jakieś zajęcie. Zapisz się na lekcje rysunku albo śpiewu. Możesz dowiedzieć się, gdzie w Twojej okolicy potrzebują wolontariuszy i podaruj komuś swój czas. Nie dość, że nie będziesz siedzieć w domu, to jeszcze zrobisz coś dobrego dla siebie i innych.  

3. Porozmawiaj o swoich problemach z innymi. To pozwoli Ci spojrzeć na pewne rzeczy z innej perspektywy. Co dwie głowy to nie jedna.  

4. Naucz się sposobów relaksacji lub medytacji. Jest mnóstwo filmów na YouTube, z których dowiesz się, co i jak robić. Tego, co z początku będzie wydawać się dziwne, z czasem będzie Ci brakować. 

5. Zwróć uwagę na to, co jesz. Orzechy włoskie, buraki, tłuste ryby, gorzka czekolada i kurkuma – to wszystko powinno się znaleźć w Twojej diecie.
Istotny jest jeszcze jeden fakt, o którym musimy pamiętać. My emigranci pracujemy więcej. Nie musimy, ale pracujemy, bo nasz apetyt trudno zaspokoić. Często też zmuszamy się do wykonywania pewnych czynności, które mogą spokojnie poczekać. Trzeba jednak sobie uzmysłowić, że nie musimy nic robić dopóki nie poczujemy, by coś zrobić! Musi do nas dotrzeć, że im bardziej jesteśmy zajęci, tym bardziej potrzebujemy odsapnąć. Na szczęście święta tuż tuż... Istotą dobrego samopoczucia jest życie w zgodzie z naturą. Wsłuchajmy się w siebie. Im bardziej słuchamy innych, tym nasze życie jest cięższe. Gdy nauczymy się słuchać swojego ciała, nasze życie stanie się lekkie. Proste? Jak słońce, którego tu w Norwegii ostatnio brak. Dlatego jeśli czujesz, że pomimo wszelkich starań nie dajesz sobie rady, idź do lekarza, albo skorzystaj z terapii oferowanych przez różne organizacje, między innymi Propter Familia, która działa na rzecz Polaków w Norwegii . Najważniejsze, abyś nie został z problemem sam.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok