• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Paweł F., (43 l.)

  • Miejscowość
    w Polsce
    Wrocław
  • Miejscowość
    w Norwegii
    Otta
  • Znajomi 1
  • Odsłony profilu 1901
  • Posty 20

Zdjęcia (1)

Znajomi (1)

0
Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) nowy wątek
11-01-2017 21:56

Opieka nad chorym rodzicem....

Wystawiłem to zapytanie na FB ale i tutaj spróbuję, może ktoś więcej coś będzie wiedział.
Problem mam następujący.
Pracuję w No od 2,5 roku, mam umowę na czas nieokreślony typu fast ( jeśli mylę pojęcia to wybaczcie nieznajomość fachowych terminów).
W Polsce mój Tato się bardzo poważnie rozchorował ( rodzice są po rozwodzie, a Tato jest sam) i potrzebna jest opieka.
Czy z NAV można uzyskać jakąś formę zwolnienia na okres wyjazdu na podobnej zasadzie jak się dostaje na chore dziecko , czyli członka najbliższej rodziny?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) post do tematu
21-11-2016 21:04

Pieseł w Norwegii.

Chciałbym zakupić psa.
Intereseują mnie zasady posiadania psa w Norge,szczególnie zainteresowany jestem wszelkimi dodatkowymi kosztami typu obowiązkowe rejestracje, podatki, koszty szczepień.

Z tego co słyszałem ( a jeśli to nie jest prawdą proszę o sprostowanie) , można wykupić psu normalne ubezpieczenie zdrowotne tak jak ludziom. Czy jego wysokośc zależy również od pochodzenia psa ( chodzi mi o sytuację gdyby był to szczeniak przywieziony z hodowli z Polski ).
Oczywiście cały czas mam na myśli zakup psa rodowodowego....
Z góry dziękuję za pomoc.

Natali B
23-12-2016 16:01

My mamy psa z rodowodem z Polski zadnych oplat tutaj nie ma. wiadomo za wizyte u weta czy szczepienia trzeba placic jak wszedzie (ceny sa zalezne od miejsca i weterynarza).jesli chodzi o ubezpieczenie to u nas jest ubezpieczony tam gdzie my, auto i przyczepa. wszystko razem w if. zdecydowanie polecam ubezpieczyc bo wtedy ubezpieczalnia zwraca Ci 80 % poniesionych kosztow leczenia ( rowniez antybiotykow). nigdy nie wiesz co sie wydazy. nasz ostatnio zjadl cos na spacerze i mial problemy z zoladkiem wyszlo nas to 1750 kr razem z lekami. wyslalismy papiery do ubezpieczalni 2 dni pozniej zwrocili nam pieniadze.

lilithshia
23-12-2016 13:11

Az dziwne że są jakieś opłaty za posiadanie psa w norge, od 10 lat mieszkam z psem w norge i ani razu nikt się nie doczepił do tego. U weterynarza byliśmy nie raz i też nie poinformował mnie żeby płacić co miesiąc za psiaka

Zobacz więcej komentarzy
Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) post do tematu
20-11-2016 18:04

Pieseł w Norwegii.

Chciałbym zakupić psa.
Intereseują mnie zasady posiadania psa w Norge,szczególnie zainteresowany jestem wszelkimi dodatkowymi kosztami typu obowiązkowe rejestracje, podatki, koszty szczepień.

Z tego co słyszałem ( a jeśli to nie jest prawdą proszę o sprostowanie) , można wykupić psu normalne ubezpieczenie zdrowotne tak jak ludziom. Czy jego wysokośc zależy również od pochodzenia psa ( chodzi mi o sytuację gdyby był to szczeniak przywieziony z hodowli z Polski ).
Oczywiście cały czas mam na myśli zakup psa rodowodowego....
Z góry dziękuję za pomoc.

Natali B
23-12-2016 16:01

My mamy psa z rodowodem z Polski zadnych oplat tutaj nie ma. wiadomo za wizyte u weta czy szczepienia trzeba placic jak wszedzie (ceny sa zalezne od miejsca i weterynarza).jesli chodzi o ubezpieczenie to u nas jest ubezpieczony tam gdzie my, auto i przyczepa. wszystko razem w if. zdecydowanie polecam ubezpieczyc bo wtedy ubezpieczalnia zwraca Ci 80 % poniesionych kosztow leczenia ( rowniez antybiotykow). nigdy nie wiesz co sie wydazy. nasz ostatnio zjadl cos na spacerze i mial problemy z zoladkiem wyszlo nas to 1750 kr razem z lekami. wyslalismy papiery do ubezpieczalni 2 dni pozniej zwrocili nam pieniadze.

lilithshia
23-12-2016 13:11

Az dziwne że są jakieś opłaty za posiadanie psa w norge, od 10 lat mieszkam z psem w norge i ani razu nikt się nie doczepił do tego. U weterynarza byliśmy nie raz i też nie poinformował mnie żeby płacić co miesiąc za psiaka

Zobacz więcej komentarzy
Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) nowy wątek
20-11-2016 17:27

Pieseł w Norwegii.

Chciałbym zakupić psa.
Intereseują mnie zasady posiadania psa w Norge,szczególnie zainteresowany jestem wszelkimi dodatkowymi kosztami typu obowiązkowe rejestracje, podatki, koszty szczepień.

Z tego co słyszałem ( a jeśli to nie jest prawdą proszę o sprostowanie) , można wykupić psu normalne ubezpieczenie zdrowotne tak jak ludziom. Czy jego wysokośc zależy również od pochodzenia psa ( chodzi mi o sytuację gdyby był to szczeniak przywieziony z hodowli z Polski ).
Oczywiście cały czas mam na myśli zakup psa rodowodowego....
Z góry dziękuję za pomoc.

Natali B
23-12-2016 16:01

My mamy psa z rodowodem z Polski zadnych oplat tutaj nie ma. wiadomo za wizyte u weta czy szczepienia trzeba placic jak wszedzie (ceny sa zalezne od miejsca i weterynarza).jesli chodzi o ubezpieczenie to u nas jest ubezpieczony tam gdzie my, auto i przyczepa. wszystko razem w if. zdecydowanie polecam ubezpieczyc bo wtedy ubezpieczalnia zwraca Ci 80 % poniesionych kosztow leczenia ( rowniez antybiotykow). nigdy nie wiesz co sie wydazy. nasz ostatnio zjadl cos na spacerze i mial problemy z zoladkiem wyszlo nas to 1750 kr razem z lekami. wyslalismy papiery do ubezpieczalni 2 dni pozniej zwrocili nam pieniadze.

lilithshia
23-12-2016 13:11

Az dziwne że są jakieś opłaty za posiadanie psa w norge, od 10 lat mieszkam z psem w norge i ani razu nikt się nie doczepił do tego. U weterynarza byliśmy nie raz i też nie poinformował mnie żeby płacić co miesiąc za psiaka

Zobacz więcej komentarzy
Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) post do tematu
03-06-2016 19:38

Destylator....

Planuję uruchomienie usługi w mojej okolicy, której jednym z wymogów jest dostęp do większych ilości wody destylowanej.
Po sprawdzeniu cen zbladłem. Woda destylowana jest droższa od paliwa 20 nok/litr.

Pytanie czy posiadanie destylatora w Norwegii jest legalne? Gdybym sobie takie ustrojstwo przywiózł, czy coś by mi groziło?

Za wczasu pragnę uprzedzić rożnistych , dowciapnych forumowych ujadaczy i zastrzec ze nie ma służyć pędzeniu bimbru , chociażby tylko dlatego że zapachu bimbru znieść nie mogę, więc i pił nie będę

Paweł F.
03-06-2016 19:37

Tak to jest to samo urządzenie , i tak samo woda demineralizowana w zupełności by mi wystarczyła.
Urządzenie którego planuję używać z uwagi na wysoką temperaturę i ciśnienie robocze, wymaga właśnie takiej wody, a woda u mnie kranowa pochodzi z górskiego ujęcia i jest dosyć zakamieniona, więc użycie jej wiąże się ze świadomym niszczeniem sprzętu.
Z tego co ja słyszałem posiadanie sprzętu nie jest zabronione, zabronione jest pędzenie ( teoretycznie oczywiście , bo w praktyce każdy wie jak jest)

P.S. mimo że zastrzegłem , iż obecność forumowych ujadaczy nie jest pożądana w tym temacie, miło wiedzieć że można na Ciebie Janek liczyć zawsze i wszędzie.

HeartB
03-06-2016 16:57

LiamPL napisał:
Planuję uruchomienie usługi w mojej okolicy, której jednym z wymogów jest dostęp do większych ilości wody destylowanej.
Po sprawdzeniu cen zbladłem. Woda destylowana jest droższa od paliwa 20 nok/litr.

Pytanie czy posiadanie destylatora w Norwegii jest legalne? Gdybym sobie takie ustrojstwo przywiózł, czy coś by mi groziło?

Za wczasu pragnę uprzedzić rożnistych , dowciapnych forumowych ujadaczy i zastrzec ze nie ma służyć pędzeniu bimbru , chociażby tylko dlatego że zapachu bimbru znieść nie mogę, więc i pił nie będę

, - - - - -
Chodzi o perfumowana wode brzozowa.. wiemy, wiemy...

Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) nowy wątek
03-06-2016 16:22

Destylator....

Planuję uruchomienie usługi w mojej okolicy, której jednym z wymogów jest dostęp do większych ilości wody destylowanej.
Po sprawdzeniu cen zbladłem. Woda destylowana jest droższa od paliwa 20 nok/litr.

Pytanie czy posiadanie destylatora w Norwegii jest legalne? Gdybym sobie takie ustrojstwo przywiózł, czy coś by mi groziło?

Za wczasu pragnę uprzedzić rożnistych , dowciapnych forumowych ujadaczy i zastrzec ze nie ma służyć pędzeniu bimbru , chociażby tylko dlatego że zapachu bimbru znieść nie mogę, więc i pił nie będę

Paweł F.
03-06-2016 19:37

Tak to jest to samo urządzenie , i tak samo woda demineralizowana w zupełności by mi wystarczyła.
Urządzenie którego planuję używać z uwagi na wysoką temperaturę i ciśnienie robocze, wymaga właśnie takiej wody, a woda u mnie kranowa pochodzi z górskiego ujęcia i jest dosyć zakamieniona, więc użycie jej wiąże się ze świadomym niszczeniem sprzętu.
Z tego co ja słyszałem posiadanie sprzętu nie jest zabronione, zabronione jest pędzenie ( teoretycznie oczywiście , bo w praktyce każdy wie jak jest)

P.S. mimo że zastrzegłem , iż obecność forumowych ujadaczy nie jest pożądana w tym temacie, miło wiedzieć że można na Ciebie Janek liczyć zawsze i wszędzie.

HeartB
03-06-2016 16:57

LiamPL napisał:
Planuję uruchomienie usługi w mojej okolicy, której jednym z wymogów jest dostęp do większych ilości wody destylowanej.
Po sprawdzeniu cen zbladłem. Woda destylowana jest droższa od paliwa 20 nok/litr.

Pytanie czy posiadanie destylatora w Norwegii jest legalne? Gdybym sobie takie ustrojstwo przywiózł, czy coś by mi groziło?

Za wczasu pragnę uprzedzić rożnistych , dowciapnych forumowych ujadaczy i zastrzec ze nie ma służyć pędzeniu bimbru , chociażby tylko dlatego że zapachu bimbru znieść nie mogę, więc i pił nie będę

, - - - - -
Chodzi o perfumowana wode brzozowa.. wiemy, wiemy...

Paweł F. (Otta, Wrocław) - ma nowego znajomego
19-11-2015 09:50
Agnieszka8888
Znajomi: 19
Posty: 0
Z nami od: 18-11-2015
Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) post do tematu
19-11-2015 09:13

Formalności branży transportowej.....

W Polsce , podobnie jak w całej UE by rozpocząć zarobkową działalność transportową, czyli fachowo nazywając zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, wymagane jest posiadanie lub zatrudnienie osoby posiadającej certyfikat kompetencji zawodowej w transporcie. Taki ładny dyplom który aby uzyskać trzeba przejść przez egzamin prowadzony przez paru smutnych panów z Wawy. Jest to dokument międzynarodowy, więc uznawany w całej UE.

Pytanie.
Czy stosowny wymóg istnieje rownież w NO, a jeśli tak to jak się on tutaj nazywa , i czy ciężko go zdobyć tutaj na miejscu?

Pozdrawiam.

marco polo
19-11-2015 23:08

jak widzisz nikt wiecej Ci nie pomogł, ja chcialem nie przydało sie to szukaj dalej, może udaj sie do urzedu i Ci powiedzą wszystko, ja tak zwykle robie a nie szukam po forach, tu ludzie czesto głupoty piszą.

Paweł F.
19-11-2015 09:12

To o czym piszesz to jest licencja na przewóz, a to że z każdym samochodem mniej o 1000 autem to chodzi o wypis z licencji, bo w każdym samochodzie musisz mieć wypis z tej licencji, która też jest dokumentem międzynarodowym.
Ale o to mi chodzi. Wyraźnie napisałem że chodzi o certyfikat jednego pracownika, więc od razu to dyskwalifikuje Twoją odpowiedź. Licencja to jest coś co dostajesz po spełnieniu kilku wymogów, a jednym z nich jest posiadanie samego certyfikatu, lub zatrudnienie kogoś kto taki certyfikat posiada.

marco polo
18-11-2015 16:22

z tego co pamietam to z apierwsze auto 10 tys euro, a kazde kolejne o 1000 mniej

Zobacz więcej komentarzy
Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) nowy wątek
18-11-2015 11:11

Formalności branży transportowej.....

W Polsce , podobnie jak w całej UE by rozpocząć zarobkową działalność transportową, czyli fachowo nazywając zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, wymagane jest posiadanie lub zatrudnienie osoby posiadającej certyfikat kompetencji zawodowej w transporcie. Taki ładny dyplom który aby uzyskać trzeba przejść przez egzamin prowadzony przez paru smutnych panów z Wawy. Jest to dokument międzynarodowy, więc uznawany w całej UE.

Pytanie.
Czy stosowny wymóg istnieje rownież w NO, a jeśli tak to jak się on tutaj nazywa , i czy ciężko go zdobyć tutaj na miejscu?

Pozdrawiam.

marco polo
19-11-2015 23:08

jak widzisz nikt wiecej Ci nie pomogł, ja chcialem nie przydało sie to szukaj dalej, może udaj sie do urzedu i Ci powiedzą wszystko, ja tak zwykle robie a nie szukam po forach, tu ludzie czesto głupoty piszą.

Paweł F.
19-11-2015 09:12

To o czym piszesz to jest licencja na przewóz, a to że z każdym samochodem mniej o 1000 autem to chodzi o wypis z licencji, bo w każdym samochodzie musisz mieć wypis z tej licencji, która też jest dokumentem międzynarodowym.
Ale o to mi chodzi. Wyraźnie napisałem że chodzi o certyfikat jednego pracownika, więc od razu to dyskwalifikuje Twoją odpowiedź. Licencja to jest coś co dostajesz po spełnieniu kilku wymogów, a jednym z nich jest posiadanie samego certyfikatu, lub zatrudnienie kogoś kto taki certyfikat posiada.

marco polo
18-11-2015 16:22

z tego co pamietam to z apierwsze auto 10 tys euro, a kazde kolejne o 1000 mniej

Zobacz więcej komentarzy
Paweł F. (Otta, Wrocław) - dodał(a) nowy wątek
14-07-2015 21:59

Montaż Tv sat.....

Poszukuję montera Tv sat , który jest w stanie dojechać do mnie i założyć Polszmat cyfrowy przywieziony z PL.
Mieszkam w Sel, to jest jakieś 120 km na północ od Lillehammer, jadąc cały czas drogą E6 w kierunku Trondheim.

Polecane profile

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok