Freyja G, (8 l.)

Freyja G (Freyja), Gliwice
  • Miejscowość
    w Polsce
    Gliwice
  • Miejscowość
    w Norwegii
    -
  • Znajomi 2
  • Odsłony profilu 1363
  • Posty 6
0
Freyja G (Gliwice) - skomentował(a) film użytkownika
03-09-2015 13:56

Metallica - The Unforgiven III

5.0 (1 głos)
6
John Born
03-09-2015 14:12

Freyja napisał:

WYSŁAŁEM TOBIE 2 WIADOMOŚCI NA PRIV. PRZECZYTAJ!

Freyja G
03-09-2015 13:55

Zobacz więcej komentarzy
Wyślij
Freyja G (Gliwice) - ocenił(a) film użytkownika
02-09-2015 20:38

The Four Horsemen - Metallica

5.0 (2 głosy)
Wyślij
Freyja G (Gliwice) - ocenił(a) film użytkownika
02-09-2015 20:38

Metallica-Disposable Heroes

5.0 (1 głos)
Wyślij
Freyja G (Gliwice) - dodał(a) post do tematu
30-08-2015 21:18

Czy rzeczywiście tak ciężko z pracą dla komputerowców? MudBox, AutoCAD

Zdaję sobie sprawę że wszystkim obeznanym już bokami wychodzą pytania "czy w takim bla bla zawodzie ciężko będzie mi dostać pracę?". Próbowałam się dowiedzieć z innych źródeł, jednak odpowiedzi które otrzymywałam za każdym razem były sprzeczne.

Zaznaczam że jestem na etapie nauki języka norweskiego i planuję przeprowadzkę w przyszłym roku, mam nadzieję znaleźć pracę i mieszkanie na odległość ponieważ nie mam w Norwegii rodziny ani znajomości. Trochę zmartwiła mnie wiadomość że znajomy- znajomego wrócił z Norwegii bo nie mógł znaleźć pracy jako programista, miałam okazję z nim porozmawiać i przyznam że trochę zaczęłam panikować. Opowiedział mi że nie ma tam miejsc pracy dla komputerowców, że jest może trzech na krzyż deweloperów w Oslo, do których wejście graniczy z cudem, poza Oslo nie ma nic. Ogólnie że niby kiła i mogiła.

Czy to prawda że może być tak ciężko? Ja zajmuję się grafiką 3d, MudBox, Autocad, PS itd.
Dodam że wolałabym ominąć Oslo szerokim łukiem i układać sobie życie przy zachodnim wybrzeżu

Za wszelkie pomocne odpowiedzi z góry dziękuję <3

Krystian Kozyra
01-09-2015 22:43

Mariczuj napisał:
Krystian85 napisał:
jaolek napisał:
do Krystiana - Widzę, że hejtujesz każdego kto tylko napisze cokolwiek na tym forum, nieważne na jaki temat. Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia to lepiej nic nie pisać. ludzie tu piszą, bo oczekują, że ktoś im pomoże lub da jakąś radę, a Ty tylko zaśmiecasz wszystkie wątki. Powodzenia z takim podejściem
------------
Staram się hejtowac thinking fiction - przynosi tylko straty i nieszczęście. Wierz w swoją wersje, słuchaj namawiaczy z 3 mies. stażem w N. Daleko znajdziesz.



KOLEŚ chce zabłysnąć ale coś mu nie wychodzi

---------
Jest pewna granica sensowności pytań poza która już tylko trzeba modlić się żeby ich nie czytali Norwedzy. Nie osmieszaj Polaków.

Marika R
01-09-2015 22:30

Krystian85 napisał:
jaolek napisał:
do Krystiana - Widzę, że hejtujesz każdego kto tylko napisze cokolwiek na tym forum, nieważne na jaki temat. Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia to lepiej nic nie pisać. ludzie tu piszą, bo oczekują, że ktoś im pomoże lub da jakąś radę, a Ty tylko zaśmiecasz wszystkie wątki. Powodzenia z takim podejściem
------------
Staram się hejtowac thinking fiction - przynosi tylko straty i nieszczęście. Wierz w swoją wersje, słuchaj namawiaczy z 3 mies. stażem w N. Daleko znajdziesz.



KOLEŚ chce zabłysnąć ale coś mu nie wychodzi

Krystian Kozyra
30-08-2015 22:00

napisał:
Krystian85 napisał:
Freyja napisał:
Krystian85 napisał:
napisał:
Po co ta uszczypliwość?
Mam zamiar przeprowadzić się na stałe, bynajmniej nie zamierzam się przeprowadzać z powodów finansowych. Zwyczajnie "zakochałam się" w Norwegii od pierwszego wejrzenia, woda, deszcz i chmury to mój żywioł. "Szmaty" też się nie boję, w razie potrzeby podejmę się i tego, jednak wolałabym robić to w czym jestem ponadprzeciętnie dobra i co cholernie lubię robić. Chociaż wiadomo... Nie od razu Rzym zbudowano ) Niemniej odpowiedź była pomocna.

------++
Jak wszyscy to i ja dwa słowa bom lekko musnal Norwegię: jeśli swój plan zaczynasz od słów : przeprowadzam się tam na stale, bo się zakochalam w N, bez motywów finansowych itd. to spokojnie mozesz swój plan złożyć już do archiwum z fiszka "fantazje młodzieńcze". Nie masz realnie ZADNYCH szans. Zis is ze wej it is.


Nie zgodzę się. Uważam za śmieszne sugerowanie nawet że jedynym możliwym czynnikiem decydującym o moim powodzeniu w Norwegii jest motywacja finansowa. W Polsce zarabiam świetne pieniądze. Przeprowadzić się chcę wyłącznie ze względów wizualnych i klimatycznych, ba! Nie będę rozpaczać gdy okaże się że w Norwegii będę zarabiać stosunkowo dużo mniej. Nie jestem pazerna.

-------
Eeeee...to zupełnie inna sytuacja. Jeśli stać Cię materialnie na spełnienie swojej miłości to OCZYWISCIE masz rację. I nie odkładaj tego na długo. Każda miłość bez spełnienia umiera )))


Ludzie są w gorącej wodzie kąpani i zaraz po szkole czy z niewielkim doświadczeniem chcą do Norwegii... kraj w którym pracują, Niemcy, Anglicy....

Złapać trochę doświadczenia w Polsce, potem wyjechać tam gdzie jest praca i mnie chcą (nie tylko Norwegia jest piękna w Europie), a potem szukać na spokojnie pracy w Norwegii...

Bardziej czasochłonne, ale będziesz mieć doświadczenie nie tylko z kraju trzeciego świata, za jaki jest uważana Polska...

P.S. a tym złodziejaszkom, to powinni palce upierdalać na żywca i pozbawiać przyrodzenia co by to się nie rozmnażało.

---------
10/10 !

Zobacz więcej komentarzy
Freyja G (Gliwice) - dodał(a) post do tematu
30-08-2015 19:00

Czy rzeczywiście tak ciężko z pracą dla komputerowców? MudBox, AutoCAD

Zdaję sobie sprawę że wszystkim obeznanym już bokami wychodzą pytania "czy w takim bla bla zawodzie ciężko będzie mi dostać pracę?". Próbowałam się dowiedzieć z innych źródeł, jednak odpowiedzi które otrzymywałam za każdym razem były sprzeczne.

Zaznaczam że jestem na etapie nauki języka norweskiego i planuję przeprowadzkę w przyszłym roku, mam nadzieję znaleźć pracę i mieszkanie na odległość ponieważ nie mam w Norwegii rodziny ani znajomości. Trochę zmartwiła mnie wiadomość że znajomy- znajomego wrócił z Norwegii bo nie mógł znaleźć pracy jako programista, miałam okazję z nim porozmawiać i przyznam że trochę zaczęłam panikować. Opowiedział mi że nie ma tam miejsc pracy dla komputerowców, że jest może trzech na krzyż deweloperów w Oslo, do których wejście graniczy z cudem, poza Oslo nie ma nic. Ogólnie że niby kiła i mogiła.

Czy to prawda że może być tak ciężko? Ja zajmuję się grafiką 3d, MudBox, Autocad, PS itd.
Dodam że wolałabym ominąć Oslo szerokim łukiem i układać sobie życie przy zachodnim wybrzeżu

Za wszelkie pomocne odpowiedzi z góry dziękuję <3

Krystian Kozyra
01-09-2015 22:43

Mariczuj napisał:
Krystian85 napisał:
jaolek napisał:
do Krystiana - Widzę, że hejtujesz każdego kto tylko napisze cokolwiek na tym forum, nieważne na jaki temat. Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia to lepiej nic nie pisać. ludzie tu piszą, bo oczekują, że ktoś im pomoże lub da jakąś radę, a Ty tylko zaśmiecasz wszystkie wątki. Powodzenia z takim podejściem
------------
Staram się hejtowac thinking fiction - przynosi tylko straty i nieszczęście. Wierz w swoją wersje, słuchaj namawiaczy z 3 mies. stażem w N. Daleko znajdziesz.



KOLEŚ chce zabłysnąć ale coś mu nie wychodzi

---------
Jest pewna granica sensowności pytań poza która już tylko trzeba modlić się żeby ich nie czytali Norwedzy. Nie osmieszaj Polaków.

Marika R
01-09-2015 22:30

Krystian85 napisał:
jaolek napisał:
do Krystiana - Widzę, że hejtujesz każdego kto tylko napisze cokolwiek na tym forum, nieważne na jaki temat. Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia to lepiej nic nie pisać. ludzie tu piszą, bo oczekują, że ktoś im pomoże lub da jakąś radę, a Ty tylko zaśmiecasz wszystkie wątki. Powodzenia z takim podejściem
------------
Staram się hejtowac thinking fiction - przynosi tylko straty i nieszczęście. Wierz w swoją wersje, słuchaj namawiaczy z 3 mies. stażem w N. Daleko znajdziesz.



KOLEŚ chce zabłysnąć ale coś mu nie wychodzi

Krystian Kozyra
30-08-2015 22:00

napisał:
Krystian85 napisał:
Freyja napisał:
Krystian85 napisał:
napisał:
Po co ta uszczypliwość?
Mam zamiar przeprowadzić się na stałe, bynajmniej nie zamierzam się przeprowadzać z powodów finansowych. Zwyczajnie "zakochałam się" w Norwegii od pierwszego wejrzenia, woda, deszcz i chmury to mój żywioł. "Szmaty" też się nie boję, w razie potrzeby podejmę się i tego, jednak wolałabym robić to w czym jestem ponadprzeciętnie dobra i co cholernie lubię robić. Chociaż wiadomo... Nie od razu Rzym zbudowano ) Niemniej odpowiedź była pomocna.

------++
Jak wszyscy to i ja dwa słowa bom lekko musnal Norwegię: jeśli swój plan zaczynasz od słów : przeprowadzam się tam na stale, bo się zakochalam w N, bez motywów finansowych itd. to spokojnie mozesz swój plan złożyć już do archiwum z fiszka "fantazje młodzieńcze". Nie masz realnie ZADNYCH szans. Zis is ze wej it is.


Nie zgodzę się. Uważam za śmieszne sugerowanie nawet że jedynym możliwym czynnikiem decydującym o moim powodzeniu w Norwegii jest motywacja finansowa. W Polsce zarabiam świetne pieniądze. Przeprowadzić się chcę wyłącznie ze względów wizualnych i klimatycznych, ba! Nie będę rozpaczać gdy okaże się że w Norwegii będę zarabiać stosunkowo dużo mniej. Nie jestem pazerna.

-------
Eeeee...to zupełnie inna sytuacja. Jeśli stać Cię materialnie na spełnienie swojej miłości to OCZYWISCIE masz rację. I nie odkładaj tego na długo. Każda miłość bez spełnienia umiera )))


Ludzie są w gorącej wodzie kąpani i zaraz po szkole czy z niewielkim doświadczeniem chcą do Norwegii... kraj w którym pracują, Niemcy, Anglicy....

Złapać trochę doświadczenia w Polsce, potem wyjechać tam gdzie jest praca i mnie chcą (nie tylko Norwegia jest piękna w Europie), a potem szukać na spokojnie pracy w Norwegii...

Bardziej czasochłonne, ale będziesz mieć doświadczenie nie tylko z kraju trzeciego świata, za jaki jest uważana Polska...

P.S. a tym złodziejaszkom, to powinni palce upierdalać na żywca i pozbawiać przyrodzenia co by to się nie rozmnażało.

---------
10/10 !

Zobacz więcej komentarzy
Freyja G (Gliwice) - dodał(a) nowy wątek
30-08-2015 17:04

Czy rzeczywiście tak ciężko z pracą dla komputerowców? MudBox, AutoCAD

Zdaję sobie sprawę że wszystkim obeznanym już bokami wychodzą pytania "czy w takim bla bla zawodzie ciężko będzie mi dostać pracę?". Próbowałam się dowiedzieć z innych źródeł, jednak odpowiedzi które otrzymywałam za każdym razem były sprzeczne.

Zaznaczam że jestem na etapie nauki języka norweskiego i planuję przeprowadzkę w przyszłym roku, mam nadzieję znaleźć pracę i mieszkanie na odległość ponieważ nie mam w Norwegii rodziny ani znajomości. Trochę zmartwiła mnie wiadomość że znajomy- znajomego wrócił z Norwegii bo nie mógł znaleźć pracy jako programista, miałam okazję z nim porozmawiać i przyznam że trochę zaczęłam panikować. Opowiedział mi że nie ma tam miejsc pracy dla komputerowców, że jest może trzech na krzyż deweloperów w Oslo, do których wejście graniczy z cudem, poza Oslo nie ma nic. Ogólnie że niby kiła i mogiła.

Czy to prawda że może być tak ciężko? Ja zajmuję się grafiką 3d, MudBox, Autocad, PS itd.
Dodam że wolałabym ominąć Oslo szerokim łukiem i układać sobie życie przy zachodnim wybrzeżu

Za wszelkie pomocne odpowiedzi z góry dziękuję <3

Krystian Kozyra
01-09-2015 22:43

Mariczuj napisał:
Krystian85 napisał:
jaolek napisał:
do Krystiana - Widzę, że hejtujesz każdego kto tylko napisze cokolwiek na tym forum, nieważne na jaki temat. Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia to lepiej nic nie pisać. ludzie tu piszą, bo oczekują, że ktoś im pomoże lub da jakąś radę, a Ty tylko zaśmiecasz wszystkie wątki. Powodzenia z takim podejściem
------------
Staram się hejtowac thinking fiction - przynosi tylko straty i nieszczęście. Wierz w swoją wersje, słuchaj namawiaczy z 3 mies. stażem w N. Daleko znajdziesz.



KOLEŚ chce zabłysnąć ale coś mu nie wychodzi

---------
Jest pewna granica sensowności pytań poza która już tylko trzeba modlić się żeby ich nie czytali Norwedzy. Nie osmieszaj Polaków.

Marika R
01-09-2015 22:30

Krystian85 napisał:
jaolek napisał:
do Krystiana - Widzę, że hejtujesz każdego kto tylko napisze cokolwiek na tym forum, nieważne na jaki temat. Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia to lepiej nic nie pisać. ludzie tu piszą, bo oczekują, że ktoś im pomoże lub da jakąś radę, a Ty tylko zaśmiecasz wszystkie wątki. Powodzenia z takim podejściem
------------
Staram się hejtowac thinking fiction - przynosi tylko straty i nieszczęście. Wierz w swoją wersje, słuchaj namawiaczy z 3 mies. stażem w N. Daleko znajdziesz.



KOLEŚ chce zabłysnąć ale coś mu nie wychodzi

Krystian Kozyra
30-08-2015 22:00

napisał:
Krystian85 napisał:
Freyja napisał:
Krystian85 napisał:
napisał:
Po co ta uszczypliwość?
Mam zamiar przeprowadzić się na stałe, bynajmniej nie zamierzam się przeprowadzać z powodów finansowych. Zwyczajnie "zakochałam się" w Norwegii od pierwszego wejrzenia, woda, deszcz i chmury to mój żywioł. "Szmaty" też się nie boję, w razie potrzeby podejmę się i tego, jednak wolałabym robić to w czym jestem ponadprzeciętnie dobra i co cholernie lubię robić. Chociaż wiadomo... Nie od razu Rzym zbudowano ) Niemniej odpowiedź była pomocna.

------++
Jak wszyscy to i ja dwa słowa bom lekko musnal Norwegię: jeśli swój plan zaczynasz od słów : przeprowadzam się tam na stale, bo się zakochalam w N, bez motywów finansowych itd. to spokojnie mozesz swój plan złożyć już do archiwum z fiszka "fantazje młodzieńcze". Nie masz realnie ZADNYCH szans. Zis is ze wej it is.


Nie zgodzę się. Uważam za śmieszne sugerowanie nawet że jedynym możliwym czynnikiem decydującym o moim powodzeniu w Norwegii jest motywacja finansowa. W Polsce zarabiam świetne pieniądze. Przeprowadzić się chcę wyłącznie ze względów wizualnych i klimatycznych, ba! Nie będę rozpaczać gdy okaże się że w Norwegii będę zarabiać stosunkowo dużo mniej. Nie jestem pazerna.

-------
Eeeee...to zupełnie inna sytuacja. Jeśli stać Cię materialnie na spełnienie swojej miłości to OCZYWISCIE masz rację. I nie odkładaj tego na długo. Każda miłość bez spełnienia umiera )))


Ludzie są w gorącej wodzie kąpani i zaraz po szkole czy z niewielkim doświadczeniem chcą do Norwegii... kraj w którym pracują, Niemcy, Anglicy....

Złapać trochę doświadczenia w Polsce, potem wyjechać tam gdzie jest praca i mnie chcą (nie tylko Norwegia jest piękna w Europie), a potem szukać na spokojnie pracy w Norwegii...

Bardziej czasochłonne, ale będziesz mieć doświadczenie nie tylko z kraju trzeciego świata, za jaki jest uważana Polska...

P.S. a tym złodziejaszkom, to powinni palce upierdalać na żywca i pozbawiać przyrodzenia co by to się nie rozmnażało.

---------
10/10 !

Zobacz więcej komentarzy
Freyja G (Gliwice) - ma nowego znajomego
21-08-2015 20:07
Marcin Wisniewski
Oslo, Malbork
Znajomi: 44
Posty: 0
Z nami od: 03-04-2013
Freyja G (Gliwice) - ma nowego znajomego
16-08-2015 21:12
MACIEJ Makuś
Oslo, kedzierzyn-kozle
Znajomi: 5
Posty: 2
Z nami od: 28-11-2010
Freyja G (Gliwice) - ma nowego znajomego
16-08-2015 17:06
kristofer kowalski
oslo, elk
Znajomi: 22
Posty: 24
Z nami od: 29-04-2010
Polecane profile

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok