Śladami ginących lodowców. Niezwykła wyprawa na Arktykę już w kwietniu
Na dwa jachty
Na 29 etapach rejsu na obydwu jachtach pożegluje prawie 350 osób. Żeglarze odkrywać będą tajemnice Svalbardu i mniej znanych północnych rejonów Norwegii, które również zaliczają się do Arktyki. Wyprawa będzie miała też charakter naukowo-badawczy, na niektórych etapach będą prowadzone badania hydrologiczne we współpracy z wrocławskim środowiskiem uniwersyteckim. Zwieńczeniem rejsu ma być symboliczne „dotknięcie” granicy lodu na dalekiej północy, gdzieś pomiędzy norweskim archipelagiem Svalbardu a rosyjską Ziemią Franciszka Józefa.
Pasja odkrywania
Żeby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom, trzeba przygotować starannie zarówno sprzęt, jak i całą logistykę. Równolegle do prac remontowych na obydwu jachtach, już teraz trwa staranne opracowywanie nawigacyjne tras, kompletowanie ekwipunku i pomocy nawigacyjnych oraz przygotowywanie wsparcia lądowego, które zapewni załogom bieżące informacje o sytuacji lodowej i analizy meteorologiczne w czasie trwania wyprawy. Powstają też szczegółowe listy zaopatrzenia, które będą dowiezione z kraju do dalekiej Norwegii przed startem do najważniejszych etapów lodowych.
Butle gazowe i młotki do lodu
Start wyprawy nastąpi w Gdańsku 28 kwietnia 2017 i będzie połączony z wielką żeglarską majówką. Jeśli Neptun pozwoli, flotylla 10 jachtów odprowadzi dwa jachty wyprawowe aż do Bornholmu. Powrót do Gdańska planowany jest na początek października.
Szczególowe informacje o wyprawie >>> TUTAJ

