Turystyka

Rajskie wakacje w Norwegii: południowe wybrzeże ma dużo do zaoferowania

Agnieszka Wiśniewska

13 czerwca 2020 08:00

Udostępnij
na Facebooku
2

Południowa Norwegia znalazła się na czwartym miejscu listy kierunków, które na tegoroczne wakacje wybrali Norwegowie. adobe stock/ licencja standardowa autor: Uwe

Piaszczyste plaże, bary z dachami pokrytymi strzechą i palmy – to nie są hasła kojarzone z Norwegią. A jednak kraj surowej natury i chłodnych dni potrafi zaskoczyć. Mieszkańcy kraju fiordów nie muszą w to lato przemierzać równika, bo rajskie wakacje mogą spędzić u siebie.
Południe Norwegii oferuje wiele kurortów równających się z atrakcjami tropikalnych zakątków świata. Okręg Agder położony u wybrzeża Skagerrak to dobra alternatywa dla na przykład Lazurowego Wybrzeża, zwłaszcza w niepewnych czasach wygasającej epidemii COVID-19.
Jedną z atrakcji Filtvet jest latarnia morska.
Jedną z atrakcji Filtvet jest latarnia morska. wikipedia / licencja CC BY-SA 3.0 autor: Bjoertvedt

Filtvet

Osoby, które chcą spędzić wakacje pod palmami, mogą wybrać się na wycieczkę od południa Oslo w stronę Stavanger. Podróż można rozpocząć od Filtvet, gdzie poza urokliwą latarnią morską jest też gościnna willa. Czas może upływać tam pod białymi parasolami, wysokimi palmami sprowadzonymi z Dubaju lub aktywnie w wodzie - na SUP-ie (z angielskiego stand up paddle, rodzaj sportu wodnego polegającego na pływaniu na desce, przy użyciu specjalnego wiosła, zazwyczaj w pozycji stojącej) lub skuterze. Teren willi to zazwyczaj otwarta przestrzeń (nie wolno tylko wnosić swojego jedzenia), jednak ze względu na epidemię koronawirusa, w tym roku z jej uroków można korzystać tylko po wcześniejszej rezerwacji miejsca.
Duże palmy otaczają kurort w Tjøme przez cały rok, ale małe są przechowywane przez 9 miesięcy w pomieszczeniach.
Duże palmy otaczają kurort w Tjøme przez cały rok, ale małe są przechowywane przez 9 miesięcy w pomieszczeniach. adobe stock / licencja standardowa autor: neirfy

Tjøme

Kierując się dalej drogą E18, trafimy na wyspy Nøtterøy i Tjøme. Między nimi znajduje się kurort, w którym goście mogą zrelaksować się na leżakach, opalać w otoczeniu bujnej, egzotycznej roślinności i sączyć kolorowe drinki z palemką.  Podobnie jak w poprzedniej propozycji i tu obowiązują ograniczenia co do liczby gości ze względu na ryzyko rozprzestrzeniania się infekcji.

Kragerø

Około 140 km dalej na zachód Norwegii znajduje się kolejne miejsce umilające życie turystom. Klub plażowy dostępny jest nie tylko dla gości resortu Kragerø. Każdy może tu przyjechać, nie ponosząc opłaty za wstęp, ale ponieważ na miejscu znajduje się restauracja specjalizująca się w potrawach z owocami morza, nie wolno więc wnosić własnego jedzenia. Jest plaża, na której powstał bar, któremu egzotyki dodaje pokryty strzechą dach, obszerne leżaki z baldachimem dla tych, którzy chcą się schronić przed słońcem. W przerwie od leżakowania można między innymi pograć w plażową siatkówkę w specjalnie przygotowanej strefie lub popływać.
Jedną z atrakcji resortu w Kragerø jest między innymi wieża, z której można skakać do wody.

Kristiansand

Zwieńczeniem trasy może być Kristiansand. Dla wielu Norwegów właśnie to miejsce jest południowym, letnim centrum kraju. Z początkiem czerwca na ulice miasta wracają rośliny, które przez zimowe miesiące są trzymane w specjalnych ogrodach, a latem nadają iście południowego klimatu. Palmy są niemal wszędzie: na Bystrandzie (plaża w południowo-wschodniej części miasta), wzdłuż promenady, na placu przed katedrą, w bramie Markens i na molo.

Według informacji turystycznej, Kristiansand to norweskie miasto, które ma najwięcej słonecznych godzin w ciągu roku.
Kristiansand to ósme pod względem wielkości miasto oraz drugi co do wielkości port Norwegii.
Kristiansand to ósme pod względem wielkości miasto oraz drugi co do wielkości port Norwegii. adobe stock / licencja standardowa autor: AlehAlisevich

Inne atrakcje południa

Południe Norwegii to nie tylko raj dla spragnionych słonecznych kąpieli. Ci, którzy lubią spędzać czas aktywnie, poznając okolice, również znajdą dla siebie coś interesującego.

Na południowym wybrzeżu Norwegii znajduje się mnóstwo uroczych miasteczek. Przykładem może być uznawane za najładniejszą mieścinę Risør, nazywane także „białym miastem nad Skagerrak”.
Latem w Risør odbywa się między innymi festiwal Villvin, poświęcony sztuce rzemiosła.
Latem w Risør odbywa się między innymi festiwal Villvin, poświęcony sztuce rzemiosła. adobe stock / licencja standardowa autor: Lars
Stara portowa dzielnica Tyholmen w Arendal zachwyca drewnianymi domami z XIX wieku, wśród których wyróżnia się ratusz pochodzący z 1812 roku.

Na liczący ponad 2 km spacer po plaży można wybrać się w Mandal, najdalej na południe położonym miastem Norwegii, lub zobaczyć najlepiej zachowaną wioskę Europy w Lyngør.

Podane przykłady to zaledwie część tego, co oferuje „dolna” część kraju fiordów. Przy tak licznych atrakcjach,  jakie zapewnia Norwegia Południowa, tegoroczne lato wcale nie musi być stracone, a lokalna gospodarka może zyskać szansę na odbudowanie się po kryzysie.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Tomasz Lenartowicz

13-06-2020 14:13

Ja to też się trochę dziwię. Norwedzy znani są z oszczędnego trybu życia i sympatii do ciepłych kąpieli. Dlaczego uparli się aby corocznie wydawać ok. 80 mld. NOK za granicą zamiast spędzać wakacje w hycie w Tysver? Pisanie dyrdymał w celu przypodobania się norweskim cenzorom to najgłupsza forma dziennikarstwa.

marcel bojka

13-06-2020 12:57

Proszę moderatora serwisu Moja Norwegia aby podał cenę hoteli , alkoholu w pubie , pizzy w restauracji , oraz wielu innych atrakcji równie dokładnie jak opisuje miejsca ... Norwegia jeśli chodzi o wakacje przypomina , niemiecki nowy samochód marki Audi gdzie niewielu Niemców było na niego stać ,podobnie jest z wakacjami w Norwegii...

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram