[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Norwegia bije rekordy
Zwycięzca dzisiejszego konkursu Richard Freitag został liderem klasyfikacji generalnej. Jednak to Norwegowie grali pierwsze skrzypce. Rekord skoczni pobił najpierw Daniel Andre Tande - wylądował na 141 metrze, choć nie obyło się bez kłopotów. Strata punktów nie pozwoliła mu jednak wyprzedzić wciąż prowadzącego Niemca Karla Geigera, więc w pierwszej serii, mimo rekordu, uplasował się na drugim miejscu. W drugiej serii o pół metra przebił go kolega z drużyny - Johann Andre Tande, który poleciał na 141,5 metra.
Polacy, którzy w drugiej serii wystąpili w komplecie, znaleźli się poza podium. Najwyżej z nich był Piotr Żyła - zajął 10 miejsce. Tuż za nim na 11 pozycji był Dawid Kubacki, Kamil Stoch był 15., Maciej Kot - 20., Stefan Hula - 27., a Jakub Wolny - dopiero 30.
Wyniki po pierwszej serii konkursuMN
Polacy nie lubią Aist
Polacy na skoczni Aist (pol. Bocian) nie odnosili większych sukcesów. Dziś było podobnie. Najlepszy wynik, bo szóste miejsce w drugim konkursie rozegranym w 2015 roku zajął Kamil Stoch. Rok wcześniej Piotr Żyła był 10., dziś nie udało mu się zająć wyższego miejsca.
Jutro w Niżnym Tagile odbędą się kolejne zawody Pucharu Świata. O 14.30 rozpoczną się kwalifikacje, a o 16 - konkurs indywidualny.