Nawet 80 000 NOK zwrotu podatku z Norwegii Odzyskaj podatek
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
„Nie mam już motywacji”: Marit Bjørgen przechodzi na emeryturę Sport
Paulina Cirocka 07 kwietnia 2018
12:19

„Nie mam już motywacji”: Marit Bjørgen przechodzi na emeryturę

Skomentuj
Marit Bjørgen postanowiła zakończyć karierę w wieku 38 lat wikimedia.org - Bjarte Hetland - Creative Commons Attribution 3.0 Unported
Wielokrotna medalistka zimowej Olimpiady, biegaczka Marit Bjørgen ogłosiła w piątek 6 kwietnia, że zamierza zakończyć karierę w wieku 38 lat. W niedzielę, 8 kwietnia, Bjørgen weźmie udział w ostatnim, 30-kilometrowym biegu w mistrzostwach Norwegii.
Reklama
– Nie mam już wymaganej motywacji, aby dać z siebie 100 proc. w kolejnym sezonie. Dlatego odchodzę – powiedziała Bjørgen telewizji NRK. – Myślałam, że będzie mi łatwiej. Jestem uczuciowa. To była 20-letnia epoka w moim życiu i szczególne znaczenie ma dla mnie możliwość powiedzenia, że to mój ostatni sezon.

Podziw i szacunek

Oświadczenie Bjørgen dla wielu nie jest niespodzianką. Stanisław Mrowca, pierwszy trener Justyny Kowalczyk, twierdzi, że było to widać po przygotowaniach Marit do igrzysk w Pjongczangu. Według niego Norweżka zrobiła wszystko, aby wypaść jak najlepiej i zakończyć karierę w wielkim stylu. 

Józef Łuszczek, dwukrotny medalista Mistrzostw Świata w biegach narciarskich, nazwał Marit „królową tego sportu” oraz wyraził swój podziw dla odważnej decyzji Norweżki, której forma może już nie gwarantować satysfakcjonujących wyników w kolejnym sezonie.

Specyficzna przyjaźń

W ostatnim czasie karierę zakończyła również polska biegaczka Justyna Kowalczyk. Stanisław Mrowca podkreśla, że Polka i Marit Bjørgen zostaną zapamiętane jako rywalki, ale także koleżanki. Zawodniczki nie szczędziły sobie krytyki w mediach, a najgłośniejszą z nich był zarzut stosowania dopingu. Bjørgen od 2009 roku choruje na astmę, stąd oskarżenia o stosowanie leków na tę chorobę jako substancji zwiększającej wydolność organizmu. Bjørgen ma jednak pozwolenie od Międzynarodowej Federacji Narciarskiej na zażywanie odpowiedniej dawki. 

– Marit jest bardzo wytrzymała i wydolna. Ma wręcz męską siłę. To biegaczka wszech czasów. Gratuluję jej niezwykłych wyników – mówiła Kowalczyk pod koniec lutego o Norweżce po zakończeniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich. 

Bjørgen ma na koncie siedem medali złotych, cztery srebrne i trzy brązowe. W 2015 roku urodziła pierwsze dziecko, syna Mariusa. Norweżka na razie nie poinformowała mediów, jakie ma plany na przyszłość.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas