Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Wyprawa na szczyt minuta po minucie: „niespieszna telewizja” wraca z nową propozycją Rozrywka
Monika Pianowska 29 sierpnia 2018
15:54

Wyprawa na szczyt minuta po minucie: „niespieszna telewizja” wraca z nową propozycją

Skomentuj
Po sukcesie zeszłorocznej wyprawy na grzbiet Besseggen opatrzonej kilkugodzinną transmisją na żywo NRK postawiło na Galdhøpiggen. wikimedia.org/ fot. Toreroraas/CC BY-SA 3.0
Państwowy nadawca NRK ma dla swoich widzów kolejną propozycję z uwielbianego przez Norwegów cyklu „powolnej telewizji”. Po nagraniach uwieczniających przejazdy pociągów, rejsy promowe, a nawet migrację reniferów przyszedł czas na transmisję z górskiej wyprawy.
30 sierpnia rano za pośrednictwem kanału NRK2 oraz strony internetowej nrk.no będzie można przenieść się między skalne masywy kraju fiordów i wirtualnie towarzyszyć w wyprawie na najwyższy szczyt Norwegii – minuta po minucie.
Reklama

Dzielić się pięknem natury… na żywo

Mimo swoich 2469 metrów wysokości Galdhøpiggen nie należy do wyjątkowo trudnych do zdobycia gór – jedna z wiodących na jej wierzchołek tras wiedzie przez lodowiec, a jest rokrocznie chętnie uczęszczana przez amatorów górskich wycieczek. Dla samych Norwegów z kolei to nie zwykły szczyt, a symbol ich związku z naturą.

Po sukcesie zeszłorocznej wyprawy na grzbiet Besseggen opatrzonej kilkugodzinną transmisją na żywo NRK postanowiło podzielić się z widzami widokami z najwyższego norweskiego szczytu i przy okazji wejść z nimi w interakcję – uczestnicy wędrówki będą mieli za zadanie przekazać garść cennych informacji na temat góry i przy okazji odpowiadać na pytania internautów.

Warto zwolnić

Wszystko to w ramach cyklu tzw. sakte-TV, czyli w wolnym tłumaczeniu niespiesznej telewizji – fenomenu zrodzonego w 2009 roku właśnie w kraju fiordów. Jej inicjatorami byli Rune Møklebust i Thomas Hellum, którzy umieścili kamerę w pociągu i wyemitowali na żywo przebieg całej 7-godzinnej podróży z Oslo do Bergen. Nietypowy program miał nauczyć widzów zerwać chociaż na chwilę z zawrotnym tempem i cieszyć się upływem czasu podczas telewizyjnych maratonów przedstawiające pozornie zwykłe czynności.

Tak po relacjach z trasy kolejek i promów minuta po minucie było można podziwiać wędkowanie, dzierganie na drutach swetra, a nawet kilkudniową wędrówkę reniferów, a już jutro – wycieczkę na Galdhøpiggen.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas