kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Praca i pieniądze
|
Redakcja
|

14 stycznia 2014 10:30

Droższe permitteringi


Od 1. stycznia 2014 pracodawca musi zapłacić za 20 pierwszych dni pracownika na przestoju (permitteringu). Firmy załamują ręce i ostrzegają, że może to doprowadzić do fali zwolnień.
Komentarze (1)
Kopiuj link
Droższe permitteringi


Jak diabeł z pudełka

O zmianach, dotyczących okresu permitteringu, przez który pieniądze wypłaca pracodawca (norw. arbeidsgiverperioden) pisaliśmy już na początku bieżącego roku (tutaj ). Od 1 stycznia okres ten wydłużył się dwukrotnie: z dziesięciu do dwudziestu dni. Jak się okazuje, zmiana ta została wprowadzona nagle i bez ostrzeżenia, a firmy oraz organizacje rynku pracy były na nią zupełnie nieprzygotowane.


Permittering będzie nieopłacalny

- Dwukrotne wydłużenie okresu pracodawcy sprawi, że wysłanie pracownika na permittering stanie się tak drogie, iż praktycznie nie będzie żadną alternatywą wobec wypowiedzenia - mówi Jon Sandnes, szef organizacji firm z branży budowlanej, Byggenæringens Landsforening (BNL). BNL, wspólnie z Główną Organizacją Gospodarczą (NHO), czyli największym zrzeszeniem pracodawców w Norwegii, a także z wieloma związkami zawodowymi zrzeszonymi w centrali LO będzie starał się o zmianę tych przepisów w zrewidowanym budżecie.



krone
foto: flickr.com

Zwolnienia i utrata cennych kompetencji

BNL otrzymał od zrzeszonych firm wiele jednoznacznych sygnałów: - Wiele osób może stracić pracę, a firmy kompetentnych i doświadczonych pracowników. Jeśli mamy stawić czoła wyzwaniom przyszłości, mając do dyspozycji ekipy wykwalifikowanych fachowców, firmy muszą mieć zachętę do zatrzymywania u siebie zatrudnionych na stałe pracowników nawet w okresach, kiedy jest mniej zamówień. To przecież jasne, że w okresach dobrej koniunktury z permitteringów w zasadzie się nie korzysta - relacjonuje Sandnes. - Rząd chciałby poszerzenia możliwości zatrudniania na czas określony i takie właśnie będą efekty, jeśli wysłanie pracownika na przestój będzie dla firmy dwa razy droższe - dodaje sekretarz centrali związkowej Fellesforbundet, Steinar Krogstad.


Minister działa z zaskoczenia

Zmiany w zasadach dotyczących permitterowania zostały wprowadzone do budżetu bez wcześniejszych zapowiedzi. Cała branża została tym totalnie zaskoczona. Za zmianę przepisów odpowiada minister pracy i polityki socjalnej Robert Eriksson (Frp). Co ciekawe, podczas kryzysu w 2009 roku opowiedział się on za ograniczeniem okresu, za który na permitteringu płaci pracodawca do zaledwie trzech dni. Po pięciu latach Eriksson wydłużył ten okres do dni dwudziestu. Związkowcy mają na ten temat wyrobioną opinię: - Populiści się nie przejmują. Potrafią zrobić zwrot o 180 stopni bez choćby grama wstydu - komentuje zjadliwie Steinar Krogstad z Fellesforbundet. Jego zastępca, Anders Skattkjær, uważa ponadto, że zmiany przepisów dotyczących permitteringu mogą stanowić dla firm jeszcze większą zachętę do wynajmowania pracowników od zewnętrznych agencji, a w najgorszym wypadku podkopać cały norweski model państwa dobrobytu, którego jednym z filarów jest zasada zatrudniania pracownika na stałe.


Robert Eriksson
foto: flickr.com


82 miliony oszczędności

Rząd liczy na to, że dzięki zmianie przepisów zaoszczędzi 82 miliony koron, które w przeciwnym wypadku musiałyby zostać wydane na wypłatę zasiłków dla bezrobotnych podczas permitteringu przez państwo. Ponadto, zdaniem rządu, zmiany uwolnią siłę roboczą i zwiększą elastyczność na rynku pracy. Sekretarz stanu w ministerstwie pracy i polityki socjalnej, Thor Kleppen Sættem (H), uważa, że zadaniem przepisów o permitteringu jest znalezienie właściwej równowagi pomiędzy potrzebami społeczeństwa w zakresie efektywnego wykorzystania zasobów ludzkich, a umożliwieniem pracodawcy uwolnienia się od zobowiązań płacowych w przypadku niespodziewanego i niedającego się przewidzieć braku pracy.




źródło: byggmesteren.no
źródło zdjęcia sliderowego: flickr.com



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie