Praca i prawo pracy
|
Redakcja
|
04 września 2026 15:13
Strajk może zatrzymać dostawy do Rema 1000. Ponad 700 pracowników czeka na wynik mediacji
Jeśli do północy nie będzie porozumienia, w sobotę 5 września od początku zmiany może rozpocząć się strajk ponad 700 pracowników magazynów i dystrybucji. Najbardziej zagrożone są dostawy do sklepów Rema 1000 oraz do ponad 2 tys. hoteli, restauracji, kiosków i stacji benzynowych obsługiwanych przez Kolly. Jednym z głównych punktów sporu jest wypłata pieniędzy podczas dłuższego zwolnienia chorobowego.
Ponad 700 pracowników czeka na wynik mediacji
fot.Ai Mediacja rozpoczęła się w piątek 4 września u norweskiego mediatora państwowego, czyli Riksmekleren
Zobacz podsumowanie Orła AI
Mediacja rozpoczęła się w piątek 4 września u norweskiego mediatora państwowego, czyli Riksmekleren. Po jednej stronie są związki Fellesforbundet i Yrkestrafikkforbundet (YTF), po drugiej organizacja pracodawców NHO Service og Handel.
Termin na zawarcie porozumienia mija o północy. Jeśli rozmowy zakończą się bez wyniku, pracownicy objęci pierwszą turą strajku odejdą od pracy wraz z początkiem sobotniej zmiany.
604 pracowników Rema Distribusjon może rozpocząć strajk
Fellesforbundet zgłosił do strajku 470 osób zatrudnionych w 28 firmach objętych układem Grossistavtalen. 411 z nich pracuje w Rema Distribusjon.
YTF przygotował strajk 237 kolejnych pracowników: 193 z Rema Distribusjon Norge i 44 z firmy Kolly. Łącznie oznacza to, że w samej dystrybucji Rema 1000 pracę może przerwać 604 pracowników.
Są to osoby odpowiedzialne za przyjmowanie towaru, kompletowanie zamówień, pakowanie i wysyłkę z magazynów. Zatrzymanie tych procesów może szybko odbić się na dostawach do sklepów w różnych częściach kraju.
Kolly dostarcza żywność i napoje do ponad 2 tys. odbiorców, między innymi hoteli, restauracji, kiosków i stacji benzynowych. Pierwsza tura strajku obejmuje też pracowników innych przedsiębiorstw związanych z magazynowaniem i dystrybucją, w tym Felleskjøpet Agri i Servicegrossisten.
Rema 1000 zapewnia, że przygotowuje się na możliwość zakłóceń i na bieżąco ocenia, jak utrzymać dostawy w granicach obowiązujących przepisów. Samo rozpoczęcie strajku nie oznacza więc, że w sobotę rano wszystkie sklepy będą miały puste półki. Skala braków będzie zależała przede wszystkim od długości protestu, zapasów poszczególnych sklepów i możliwości zorganizowania dostaw.
Związki walczą o płace i wypłatę pieniędzy podczas choroby
Podwyżki są częścią negocjacji. Związki domagają się poprawy siły nabywczej pracowników zgodnie z wynikiem tegorocznych negocjacji w przemyśle. Drugim ważnym punktem jest jednak zaliczkowanie zasiłku chorobowego (forskuttering av sykepenger), a także świadczeń opiekuńczych i rodzicielskich.
Zaliczkowanie oznacza, że pracodawca nadal wypłaca pracownikowi pieniądze w zwykłym terminie, a później odzyskuje należną kwotę z NAV. Nie zwiększa to wysokości świadczenia. Chroni natomiast pracownika przed przerwą w dochodach, gdy urząd potrzebuje czasu na rozpatrzenie sprawy.
Według YTF większość firm magazynowych już stosuje takie rozwiązanie. Związek chce, aby gwarancja znalazła się w układzie zbiorowym i obejmowała również osoby, które dziś muszą czekać na bezpośrednią wypłatę z NAV.
Po 16 dniach chorobowego płatnikiem jest NAV
Pracodawca płaci zasiłek chorobowy przez pierwszych 16 dni kalendarzowych nieprzerwanego zwolnienia. Ten okres nazywa się arbeidsgiverperioden.
Od 17. dnia świadczenie finansuje NAV. Pracownik zatrudniony na umowę może co do zasady otrzymać 100 proc. podstawy, ale najwyżej do limitu 6G. Od 1 maja 2026 roku 1G wynosi 136 549 NOK, dlatego obecny limit to 819 294 NOK rocznie.
Jeśli firma zaliczkuje chorobowe, pracownik nadal otrzymuje wypłatę od pracodawcy, a firma występuje do NAV o zwrot. Gdy takiego rozwiązania nie ma, pieniądze po okresie pracodawcy przelewa bezpośrednio NAV.
Pracodawca nie ma ogólnego ustawowego obowiązku zaliczkowania świadczenia po 16. dniu. Takie prawo może jednak wynikać z układu zbiorowego, umowy o pracę, regulaminu firmy albo stosowanej w przedsiębiorstwie praktyki.
Brak inntektsmelding może zatrzymać wypłatę
Większość prostych spraw NAV rozpatruje automatycznie w ciągu kilku dni. Z danych podanych przez rząd wynika, że w 2025 roku średni czas obsługi w nowym systemie wynosił 11 dni przy wypłacie bezpośrednio pracownikowi i 20 dni przy zwrocie pieniędzy pracodawcy.
Są to średnie, a nie gwarantowane terminy. Sprawy wymagające ręcznej oceny mogą trwać dłużej, szczególnie gdy pracownik ma kilku pracodawców, zmienny dochód albo łączy etat z działalnością lub pracą jako freelancer.
NAV nie rozpocznie pełnego rozpatrywania sprawy, dopóki nie otrzyma potrzebnych informacji. Pracownik musi wysłać wniosek o sykepenger, a pracodawca przekazać informację o dochodzie, czyli inntektsmelding. Brak tego dokumentu jest częstą przyczyną opóźnień.
Sprawdź, kto zapłaci ci po 16. dniu zwolnienia
Najlepiej ustalić to, zanim pojawi się dłuższa choroba. W umowie o pracę, układzie zbiorowym albo firmowym regulaminie szukaj informacji o forskuttering av sykepenger.
Możesz też zapytać dział płac lub przełożonego wprost:
Forskutterer arbeidsgiver sykepenger etter arbeidsgiverperioden?
Czyli: czy pracodawca zaliczkuje chorobowe po zakończeniu pierwszych 16 dni?
Podczas zwolnienia trzeba również pilnować własnej części formalności:
- wysłać zwolnienie i wniosek przez Ditt sykefravær na stronie NAV,
- sprawdzić, czy pracodawca przekazał inntektsmelding,
- odpowiadać na pytania i uzupełniać dokumenty, jeśli NAV o nie poprosi,
- kontrolować status sprawy i planowany termin wypłaty.
Robię większe zakupy na wszelki wypadek
Kupuję normalnie – bez paniki
Zmieniam sklep (np. Kiwi/Coop)
Przy zwolnieniu wystawionym w Polsce, wstrzymanej wypłacie albo problemach z dokumentami można skorzystać z
pomocy MultiNOR przy zasiłku chorobowym (
wycena tłumaczenia w 3 min PL/NO).
Wynik mediacji będzie znany w nocy
Na razie nie ma informacji o zatrzymaniu dostaw ani powodów do robienia dużych zapasów. Strajk rozpocznie się tylko wtedy, gdy strony nie osiągną porozumienia. Rozmowy mogą też zostać przedłużone poza wyznaczoną godzinę, co często zdarza się podczas norweskich mediacji płacowych.
Jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem, pierwsza grupa pracowników rozpocznie strajk w sobotę 5 września od początku swojej zmiany.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz