Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
 CV po norwesku – dlaczego warto zainwestować w profesjonalne tłumaczenie? Praca i prawo pracy
info@multinor.no 13 listopada 2016
08:00

CV po norwesku – dlaczego warto zainwestować w profesjonalne tłumaczenie?

Skomentuj
Profesjonalne CV to podstawa sukcesu. Fot. Fotolia - royalty free
Pierwszym dokumentem, jaki wysyłamy potencjalnemu pracodawcy, jest Curriculum Vitae. Wielu Polaków, którzy starają się zaistnieć na rynku pracy w Norwegii, nie posiada profesjonalnie dostosowanego do norweskich standardów CV, stąd też trudniej im znaleźć zatrudnienie.

Znaczenie CV

Gdy nawiązuje się kontakt z osobą zatrudniającą nowych pracowników, należy się jej odpowiednio zaprezentować. Wizytówką kandydata jest Curriculum Vitae – dokument przedstawiający ścieżkę edukacyjną, dotychczasowe doświadczenie zawodowe, posiadane umiejętności i inne mocne strony. Tak jak podczas zwykłej rozmowy, nie tylko słowa mają znaczenie, ale przede wszystkim wykonywane gesty, modulacja głosu i przyjmowane postawy, tak i forma CV, sposób jego przygotowania mówi o danej osobie znacznie więcej niż sama treść. Dokument z błędami ortograficznymi, o nieadekwatnej formie może świadczyć o tym, że jego autor w nowej pracy nie będzie dobrze przykładał się do otrzymywanych zadań. Taki komunikat dostaje pracodawca. I na kandydaturę zazwyczaj odpowiada: „Nie.”
Reklama

Bariera językowa

Oczywistym jest fakt, że dokument w norweskiej wersji językowej zostanie przez norweskiego pracodawcę przyjęty bardziej pozytywnie niż w polskiej. Natomiast częstym błędem okazuje się tłumaczenie CV samodzielnie, bez fachowej pomocy. Używając słownika, można popełnić poważne błędy językowe, które norweskiego czytelnika na pewno rozśmieszą, ale niekoniecznie przekonają do kandydata. Słowa oznaczające to samo, są używane w różnych konotacjach, które po prostu trzeba znać, by się językowo nie potknąć i nie ośmieszyć. Do tego dochodzą gramatyczne niuanse, będące zmorą niejednej osoby uczącej się języka norweskiego. Po trzecie, w dokumencie mogą znaleźć się zwroty specjalistyczne, związane z konkretnymi branżami, a także nazwy własne. Norweski pracodawca, czytając profesjonalnie przetłumaczone CV, z pewnością znacznie korzystniej oceni danego kandydata, niż gdyby musiał domyślać się, co autor miał na myśli.

Kolejne wyzwanie

Nie tylko język obcy stanowi trudność w przygotowaniu dobrego Curriculum Vitae po norwesku. Mianowicie dokument ten na norweskim rynku pracy ma inną formę niż na rynku polskim. W norweskiej wersji nie można zamieścić np. informacji o stanie cywilnym czy płci ze względu na poprawność polityczną. Nie znając obowiązujących zasad, można popełnić gafę, która uniemożliwi dalszą ścieżkę zawodową u danego pracodawcy.

Inwestycja

Zwrócenie się do profesjonalnego tłumacza, zamiast do tego internetowego, to najlepsza inwestycja, a także decyzja, jaką można podjąć na początku kariery na nowym stanowisku. Środki przeznaczone na rzetelne przygotowane CV prawdopodobnie zwrócą się w postaci większego poczucia pewności i bezpieczeństwa, a w wielu przypadkach – także w postaci osiągniętego celu i zaoszczędzonego czasu na bezskutecznych poszukiwaniach. Jeśli naprawdę zależy ci na danym stanowisku, twoje CV powinno być bez zarzutu. Pamiętaj – nie będzie drugiej szansy na dobre pierwsze wrażenie!

Artykuł powstał we współpracy z firmą Multinor
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas