Reklama

Rata w Norwegii już od618kr

Sprawdź ratę

Usługa realizowana przez DigiFinans.no | Priseksempel: Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Praca i pieniądze
|
Redakcja
|

07 kwietnia 2016 08:00

Rząd wydłużył „permittering” do 52 tygodni. To dobra wiadomość także dla Polaków

Norweski rząd zgodził się wydłużyć okres tymczasowego zwolnienia z pracy, czyli tzw. permitteringu, z 30 do 52 tygodni. Decyzja ma ogromne znaczenie także dla Polaków pracujących w Norwegii.
Komentarze (1)
Kopiuj link
Rząd wydłużył  „permittering” do 52 tygodni. To dobra wiadomość także dla Polaków
Decyzja ma ogromne znaczenie także dla Polaków pracujących w Norwegii. Fot. Fotolia - royalty free
Norweski związek zawodowy Fellesforbundet i organizacja branżowa Norsk Industri, uzyskały zgodę premier Erny Solberg na wydłużenie z 30 do 52 tygodni okresu permitteringu, czyli tymczasowego zwolnienia z obowiązku wykonania pracy przy zachowaniu zatrudnienia. Związki chcą wydłużyć permiterring, by uniknąć masowego strajku, który grozi norweskiemu przemysłowi.

– Uzyskaliśmy zgodę rządu na wydłużenie do 52 tygodni okresu, w którym pracownik będzie mógł pobierać zasiłek dla bezrobotnych – tłumaczy Jørn Eggum, dyrektor Fellesforbundet.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Dobra zmiana za późno

Jonas Gahr Støre, szef Norweskiej Partii Pracy, Arbeiderpartiet, uważa, że rząd podjął dobrą decyzję, ale stało się to zbyt późno.

–  Ta zmiana jest dobra, ale przychodzi nieco za późno. Oczywiste jest też to, że rząd podjął tę decyzję wbrew własnej woli. Zarówno Erna Solberg, jak i Siv Jensen (minister finansów – red.) od dłuższego czasu były przeciwne wydłużonemu okresowi permitteringu – mówi w wywiadzie dla NTB, Norweskiej Agencji Prasowej.

– Ta decyzja ma ogromne znaczenie także dla Polaków pracujących w Norwegii – mówi  Borys Borowski z firmy MultiNor. – Zmiana ta powoduje, że okres pobierania zasiłku na permitteringu zostaje zrównany z podstawową długością pobierania świadczenia w przypadku utraty pracy.

Rok na zasiłku

Jakie to ma skutki w praktyce? Pracownik pozostaje zatrudniony, ale zyskuje cały rok na znalezienie nowej pracy.  

– W przypadku chociażby polskiego stoczniowca, jeżeli jego aktualny pracodawca ma problem z zapewnieniem płynności zleceń, pracownik nadal jest zatrudniony, ale zyskuje rok na znalezienie nowego miejsca pracy. W tym czasie pobiera zasiłek, więc nie pozostaje bez środków na utrzymanie – mówi Borowski.

Zyskują także pracodawcy, przede wszystkim więcej czasu na pozyskanie nowych projektów bez konieczności wypowiadania umów sprawdzonym pracownikom.

Elastyczne rozwiązania

Przypomnijmy, że norweski rząd szuka nowych rozwiązań, które pomogą uelastycznić rynek pracy i ustabilizować rosnące bezrobocie. Rok temu wprowadzono np. przepisy, które miały ułatwić pracodawcom zatrudnianie na czas określony, ale według nowych badań zdecydowana większość norweskich firm nie korzysta z tej możliwości.

Dlaczego tak się dzieje? Nowe przepisy brzmią dobrze tylko teoretycznie. W praktyce tymczasowe zatrudnienie nie może objąć więcej niż 15 proc. zatrudnionych pracowników, a umowę na czas określony można podpisać jedynie na 12 miesięcy. Po wygaśnięciu poprzedniej umowy na czas określony przez przez kolejne 12 miesięcy nie można zawrzeć kolejnej takiej umowy – nawet z innym pracownikiem. Ponadto z pracownikami zatrudnionymi na czas określony nie można podpisywać porozumienia dotyczącego czasu pracy.

– Warunki zatrudnienia na czas określony stawiane przez ustawodawcę nawet po zmianach z lipca 2015 roku, czyli po teoretycznym uelastycznieniu przepisów, są dość  trudne do wprowadzenia w praktyce – podsumowuje Anna Korpalska z firmy doradczej Novum.  

Permittering może więc okazać się jednym z najlepiej funkcjonujących rozwiązań, które pomagają firmom i pracownikom przetrwać trudny okres.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


krzysztof ignaszak

07-04-2016 20:26

Polaczki biedaczki wezta sie kurwa do roboty a nie tylko permiteringi i zasilki !!!!

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie