Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Praca i pieniądze
|
Redakcja
|

10 stycznia 2017 15:56

Polskie stawki dla polskich pracowników w Norwegii? Tak, jeśli Norwegia ulegnie Brukseli

Czy norweskie firmy będą musiały przestać płacić polskim budowlańcom za dojazdy, wyżywienie i noclegi? Tak, jeśli Oslo posłucha Brukseli.
Komentarze (4)
Kopiuj link
Polskie stawki dla polskich pracowników w Norwegii? Tak, jeśli Norwegia ulegnie Brukseli
Budowa pixabay.com - CC0 Creative Commons

Norwegia łamie unijne zasady

Norwegia łamie zasady wolnego przepływu usług w Unii Europejskiej. Tak twierdzi ESA, urząd nadzoru Europejskiego Stowarzyszenie Wolnego Handlu (EFTA) w trwającym sporze Brukseli z Oslo.

Bruksela uważa, że rząd w Oslo wprowadza nierówne zasady konkurencji na unijnym rynku, nakazując swoim firmom, żeby stosowały norweskie stawki za dojazdy, wyżywienie i noclegi zagranicznych pracowników z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).

Ale norweski sąd najwyższy uznał w orzeczeniu z 2013 roku, że rząd dobrze robi. Norwescy pracodawcy muszą pokrywać koszty podróży, wyżywienia i zakwaterowania zagranicznych pracowników zatrudnionych w sektorze stoczniowym, budownictwie i branży sprzątającej według tych samych stawek, które obowiązują Norwegów.

Treaz temat nabiera aktualności, bo niedługo Oslo musi się opowiedzieć za albo przeciwko stanowisku Brukseli.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Grożą roszczeniami

Spór podzielił Norwegów. Norsk Industri, organizacja pracodawców przemysłowych, która zrzesza ponad 2.500 firm, grozi rządowi pozwami o odszkodowania za wydatki na dojazdy, wyżywienie i lokum dla zagranicznych pracowników.

– Norwegów pracujących w Polsce nie obowiązują polskie stawki, tylko norweskie. Takie są reguły w Europie i tak powinno być w Norwegii – uważa dyrektor Norsk Industri, Stein Lier-Hansen w wypowiedzi dla norweskiego VG. – Byłoby to dziwne, gdyby rząd zdominowany przez prawicową partię Høyre sprzeciwiał się czterem wolnościom rynku unijnego – dodał.

– Dzięki umowom taryfowym każdy ma zapewnioną przyzwoitą płacę. To nie dumping socjalny, jeśli Polaków będą obowiązywać polskie reguły – Stein Lier-Hansen, dyrektor zarządzający w Norsk Industri, organizacji pracodawców przemysłowych.

Ciężar dla branży budowlanej

Sprawa dotyczy szczególnie branży budowlanej, która opiera się na pracy budowlańców z Europy Wschodniej i Polski. Ci przenoszą się z jednej budowy na drugą i za każdym razem potrzebują mieszkania. A to wiąże się z wysokimi kosztami.

– Koszty podróży, zakwaterowania i wyżywienia to poważny wydatek dla branży budowlanej – portalowi Byggeindustrien mówi Jon Sandnes, szef organizacji związków zawodowych branży, Byggenæringens Landsforening (BLN). Sandnes uważa, że zagraniczne firmy mają przez to przewagę w konkurencji z norweskimi.

Sprawa jest również drażliwa politycznie, bo dotyczy relacji między Norwegią a Unią Europejską. We wcześniejszym liście do ESA rząd Norwegii uznał sprawę za "najważniejszą i politycznie najbardziej delikatną od czasu wejścia w życie porozumienia EOG". Norwegia podpisała umowę gospodarczą z Unią w 1994 roku.

Norweskie ministerstwo pracy ma odpowiedzieć Brukseli jeszcze w styczniu.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


pawel stepien

11-01-2017 19:07

i bardzo dobrze uwazam ze polaki powinni pracowac za darmo !

Maciej Jankowski

11-01-2017 07:01

To jest po polsku?

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok