Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Zasiłki na dzieci w Norwegii
Sprawdź
Zasiłki dla bezrobotnych w Norwegii
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Nosisz okulary w pracy: sprawdź, czy nie powinien sfinansować ich pracodawca Praca i pieniądze
Hanna Jelec 29 stycznia 2018
12:12

Nosisz okulary w pracy: sprawdź, czy nie powinien sfinansować ich pracodawca

1
Skomentuj
O dofinansowanie mogą ubiegać się m.in. pracownicy branży przemysłowej i produkcyjnej. Fotolia/Royalty Free/Author: bnenin
Godziny przed ekranem, sztuczne światło i coraz gorszy wzrok. Osoby pracujące przy komputerze często nie rozstają się z okularami biurowymi. Wiele z nich nie wie, że może ubiegać się o sfinansowanie ich przez pracodawcę. Temat powrócił po niedawnym procesie pracownicy sklepu: wyrokiem norweskiego sądu, przywilej sfinansowania „databrille” mają teraz setki tysięcy pracujących przy monitorze – także tym połączonymi z kasą fiskalną czy maszynami produkcyjnymi.
Reklama
Praca przy komputerze może nadwyrężać wzrok i prowadzić do trwałej wady. Dlatego Inspekcja Pracy (Arbeidstilsynet) przypomina o przywileju, które przysługuje ogromnej liczbie pracowników – prawie do ubiegania się o sfinansowanie zakupu okularów biurowych (databrille). Urzędnicy chcą nagłośnić sprawę po tym, jak norweski sąd uznał, że kryterium do otrzymania dofinansowania nie jest wyłącznie praca bezpośrednio przed ekranie komputera. W grę wchodzą tu bowiem kasy fiskalne, maszyny połączone z ekranem, drukarki, a nawet taśmy produkcyjne.

Kwestia dofinansowania okularów biurowych to najczęściej sprawa pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. Pracodawcy należy przedstawić odpowiednią dokumentację lekarską (stwierdzenie wady) i informację o przewidywanym koszcie zakupu. Choć Arbeidstilsynet nie zakłada górnej granicy cenowej, urzędnicy podkreślają, że okulary nie są substytutem okularów codziennego użytku, a pracodawca może odmówić dofinansowania, jeśli nie ma ku temu podstaw (np. zaleceń lekarskich). Dlatego sprawę trzeba ustalić z pracodawcą jeszcze przed dokonaniem zakupu.

Kasjerka i 370 tys. innych pracowników

Arbeidstilsynet nagłośniło sprawę finansowania databrille po tym, jak norweski sąd uznał roszczenia pracownicy jednego ze sklepów. Kobieta ma na co dzień styczność z kasą fiskalną, a kilkugodzinne wpatrywanie się w umieszczony przed nią ekran doprowadziło do znacznego pogorszenia wzroku. Na tej podstawie sędzia zadecydował, że Norweżce przysługuje prawo, z którego dotąd korzystali najczęściej pracownicy „biurowi” – urzędnicy, księgowi, osoby zatrudnione w korporacjach i pracujące przy komputerach. Pozytywne rozpatrzenie wniosku pracownicy sklepu sprawiło, że z tego samego prawa ma zamiar skorzystać… 370 tys. kasjerów.

Sklepy, produkcja, przemysł

Oprócz kasjerów, okularami biurowymi zainteresowali się też pracownicy sektora przemysłowego i produkcyjnego. Arbeidstilsynet także przyznaje, że okulary biurowe z pewnością znajdą zastosowanie także w innych branżach. Urzędnicy przypominają, że pod uwagę bierze się tu rozmiar monitora (telefony komórkowe nie wchodzą w grę), czas godzin spędzanych przy urządzeniu oraz wiek ubiegającego się o dofinansowanie.

Z danych urzędników wynika, że okulary biurowe najczęściej potrzebne są osobom w wieku pomiędzy 40 a 45 rokiem życia. Warto jednak podkreślić, że pracodawca nie ma obowiązku sfinansowania bardzo drogich okularów, soczewek kontaktowych czy okularów progresywnych przeznaczonych do użytku codziennego.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Sławomir, Janusz kumpel Grażyny Wiśniewski

Moj pracodawca zafundowal pracownikom warsztatowym okulary ochronne korekcyjne ( vernebrille med styrke). Kilka lat temu moglismy sobie zamowic u optyka na koszt firmy tylko okulary do czytania lub dali , teraz mazna tez progresywne. Kosztuja pewnie kilka tysiecy, ale sa naprawde wygodne i na pewno jest to lepsza inwestycja niz kupienie pracownikowi nowszego ifana. Przedtem uzwalismy nieochronnych prywatnych , ale takie nie chronia dostatecznie oczu i czesto trzeba je dodatkowo przykrywac przylbica albo goglami ochronnymi. Warto zapytac szefa czy zrefunduje takie dziarskie bryle, to ogromna wygoda i poprawa bezpieczenstwa pracy - takich okularow nie trzeba zdejmowac przez caly dzien. Jedynie trzeba sie przygotowac na dziadkowe wzornictwo metalowych oprawek ktore spelniaja wymogi HMS, na szczescie sa tez wygladajace jak kazde inne okulary ochronne. W miare wzrostu popularnosci wybor powinien wzrosnac.
Pozdrawiam.

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas