Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Nawet 15% rabatu na S1 i EKUZ

Reklama

Polityka

Norweskie media po wyborach do PE: „Prawicowa fala przelewa się przez Europę”

Emil Bogumił

10 czerwca 2024 13:18

Udostępnij
na Facebooku
8
Norweskie media po wyborach do PE: „Prawicowa fala przelewa się przez Europę”

Wyniki wyborów były szokujące m.in. dla władz Niemiec i Francji. Fot. CC-BY-4.0: © European Union 2023– Source: EP/public domain

Norweskie media wysnuły już wnioski z zakończonych w niedzielę (9.06) wyborów europejskich. W wielu krajach klęskę poniosły ugrupowania rządzące. Część redakcji zwraca uwagę, że przez Europę „przelewa się prawicowa fala”.
Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego, w szerokim ujęciu, zakończyły się zwycięstwem obecnej koalicji rządzącej instytucją. Europejska Partia Ludowa (185 miejsc), Sojusz Socjalistów i Demokratów (137 miejsc) i Renew Europe (79 miejsc) mogą liczyć na 401 deputowanych, wynika z pierwszych wyliczeń. To zdecydowana większość spośród 720 miejsc. Koalicja musi jednak liczyć się z utratą 15-20 parlamentarzystów w porównaniu z obecną kadencją. O podobną liczbę głosów zredukowane zostanie poparcie europejskich zielonych.

Na powiększenie liczby miejsc w Parlamencie Europejskim mogą liczyć m.in. ugrupowania Tożsamość i Demokracja (m.in. francuskie Zjednoczenie Narodowe i Alternatywa dla Niemiec) oraz Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy. Przyrost głosów nie będzie jednak na tyle duży, by ugrupowania mogły realnie wpłynąć na wybór m.in. Komisji Europejskiej.

Norweska prasa w szoku

– Zgodnie z przewidywaniami, prawicowa fala przelała się przez Europę. Na przegranej pozycji są przede wszystkim partie zielonych – czytamy w komentarzu Nettavisen. – Przegranymi tych wyborów są lewica i partie proekologiczne – dodaje NRK. – W Polsce wybory wygrała partia urzędującego premiera Donalda Tuska. W Europie to wyjątek – zwraca uwagę redakcja NRK.

Norweskie media najwięcej uwagi poświęcają Francji, Belgii i Niemcom. Wybory w pierwszym z państw zakończyły się zwycięstwem Zjednoczenia Narodowego. Partia uważana jest za skrajnie prawicową. Koalicja prezydenta Macrona zyskała zaledwie 14,5 proc. głosów. Głowa państwa postanowiła zarządzić przedterminowe wybory parlamentarne. Po wyborczej klęsce do dymisji podał się z kolei belgijski premier Alexander De Croo. 

O szokującej porażce Macrona we Francji i Scholza w Niemczech pisze z kolei Dagbladet. Norweskie media zaznaczają, że choć Olaf Scholz pełni funkcję kanclerza RFN, to jego partia nie wykorzystała siły ugrupowania rządzącego. W wyborach do PE zajęła dopiero trzecie miejsce. Zwyciężyło chadeckie CDU przed skrajnie prawicową Alternatywą dla Niemiec.
Wzrost znaczenia partii skrajnej prawicy zauważalny jest także m.in. w Polsce, Bułgarii, Austrii. Lewica wciąż dominuje w krajach nordyckich, choć pozycja partii o tym profilu uległa osłabieniu.

Wzrost znaczenia partii skrajnej prawicy zauważalny jest także m.in. w Polsce, Bułgarii, Austrii. Lewica wciąż dominuje w krajach nordyckich, choć pozycja partii o tym profilu uległa osłabieniu.Fot. Fotolia

Redakcje z kraju fiordów zwracają uwagę, że w ostatecznym rozrachunku wybory europejskie zakończyły się zwycięstwem Europejskiej Partii Ludowej (EPP), czyli ugrupowania centrowego. Możliwe, że będzie to jedyna europejska partia z koalicji rządzącej, która powiększy liczbę eurodeputowanych wobec stanu z poprzedniej kadencji.

Źródła: NRK, Dagbladet, Nettavisen, MojaNorwegia.pl
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Ryszard Lwie Serce

12-06-2024 17:49

Komu by to przyszło do głowy 30 lat temu ,że jedyne co pozostanie po PZPR to dwa pedały i jebnieta lewaczka...

Xx1

10-06-2024 20:19

Przecież na tym polega demokracja że raz rządzi prawica raz lewica a centrum jest przeciągane na jedną i drugą stronę. Musi być rotacja, patrzenie na ręce opozycjonistów. Przez zieloną zarazę z Europy zaczęli odpływać inwestorzy, między naszymi dziećmi chodzą uchodźcy z ISIS. Ostatnio często pokazują zamaskowanych uchodźców z granicy polsko białoruskiej, którzy unoszą palec w górę - nie ma Boga nad Allaha, ten gest przywłaszczyło sobie państwo islamskie, lewactwo wpuszczało takich bez opamiętania. No i to karmienie nas robakami, miarka się przebrała.

Myśliwy

10-06-2024 20:16

Nepotyzm lewicy. Rodzina na swoimi. Lewica,zdobyła 3 mandaty do europarlamentu.

2/3 przejął.biedroń z mężem/ żoną chuj wie jak oni sie jebją .

Myśliwy

10-06-2024 18:32

Już po wyborach. Rządzący uciszyli przed wyborami narrację wojenną. Teraz już nie będą patrzeć na opinie społeczeństwa.
Od dziś czas zacząć na grubo wciąganie nas w wojnę.
Zaraz pojawią się artykuły we wszystkich mediach że Ukraina słabnie że Putin ruszy na nas i musimy wysłać wojsko .
To kwesta czasu nie będą długo zwlekać.
Od dziś nagonka na to żeby ludzie dali przyzwolenie na wysłanie żołnierzy.
A potem to już poleci jak domino. Najpierw zawodowi potem rezerwiści a na końcu bez znaczenia cywilne mięso armatnie.
Sprawdźcie jutro wiadomości gazety portale co będą pisać o wojnie. I jak będą namawiać ludzi na zgodę jakie ruchy wykonają na granicy. Celebryci już się wyprowadzają z Polski. Bo oni mają info szybciej niż szaracy.

Myśliwy

10-06-2024 18:10

Lewica odchodzi do lamusa. Koniec tęczowej zarazy i chorego klimatyzmu ,ekologizmut tej religii klimatycznej nie mającej nic wspólnego z ekologią

Eli Bulls

10-06-2024 14:20

W niedalekiej przyszlosci koniec teczowej i elektrycznej rewolucji.

Andreas Krasowski

10-06-2024 13:57

To wciąż za mało, ale miło, że wraca normalność razem z prawicą. Ludzie zaczynają myśleć samodzielnie a to dobry znak. Byle dalej do przodu.

kotadolf .

10-06-2024 13:34

..i oby was zmiotla!

Reklama

To może Cię zainteresować

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok