Świętujemy urodziny!

Odbierz rabat 50% na wszystkie ogłoszenia

Sprawdź
Polityka

Chcą ciąć zasiłki za wypuszczanie dziecka z domu po 23. Frp ma pomysł na walkę z nożownikami

Maja Zych

15 lutego 2019 11:27

Udostępnij
na Facebooku
6

Niemal każdego dnia norweskie media informują o niebezpiecznych zajściach, do których doszło w Oslo. MN

Na fali najnowszych statystyk policji z Oslo politycy szukają rozwiązań, które mogłyby poprawić bezpieczeństwo na ulicach stolicy. Propozycję wysunęli m.in. przedstawiciele Partii Postępu (Frp), którzy sugerują wprowadzenie godziny policyjnej dla dzieci poniżej 14 roku życia oraz konsekwencji finansowych dla rodziców, którzy nie będą stosować się do przepisów. Za wypuszczenie młodzieży bez opieki po godzinie 23 miałyby grozić nie tylko mandaty, ale też cięcia świadczeń socjalnych.
Zakaz miałby przyczynić się do ograniczenia niebezpiecznych incydentów, do których dochodzi niemal każdego dnia w stolicy – największym problemem są ataki z użyciem noża, za które często odpowiedzialne są właśnie osoby w bardzo młodym wieku.
Reklama

Konsekwencje dla rodziców

Propozycja została wysunięta przez parlamentarzystę z ramienia Partii Postępu Christiana Tybringa-Gjedde, który szybko zyskał poparcie przedstawicieli Frp z Oslo. Partia uznała, że godzina policyjna oraz realne konsekwencje dla rodziców, którzy nie potrafią dopilnować swoich dzieci, mogą pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo na ulicach stolicy.

– Możemy obarczyć odpowiedzialnością rodziców, tak, aby zostali obciążeni grzywną, jeśli dzieci poniżej 14 roku życia będą na dworze po godzinie 23 wieczorem. Jeśli żyją z pomocy społecznej lub innych zasiłków, to obetniemy świadczenia. Musimy sprawić, aby rodzice powiedzieli swoim dzieciom: „masz być w domu po godzinie 23 każdego wieczora” – skomentował poprzedni przewodniczący Frp Carl I. Hagen.

Coraz częstsze incydenty

Potrzebę podjęcia dodatkowych kroków, aby powstrzymać rosnącą liczbę przestępstw z udziałem dzieci i młodzieży, widzi także policja z Oslo. W coraz młodszym wieku niepełnoletni trafiają do ulicznych gangów, które odpowiedzialne są w dużej mierze za wzrost niebezpiecznych incydentów w stolicy. W zeszłym roku pobity został niechlubny rekord – policja zarejestrowała w środowiskach przestępczych Oslo aż 182 osoby między 10 a 17 rokiem życia.

Osoby odpowiedzialne za walkę z łamaniem prawa wśród młodych osób są jednak zgodne, że oprócz zakazów i kar potrzebna jest przede wszystkim akceptacja i pomoc, którą dzieci otrzymają już w najmłodszych latach.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Kama Kama

12-08-2019 14:46

Świetny pomysł

J M

15-02-2019 23:18

Bialy nastoletni norek biegajacy z nozem w nocy w centrum Oslo buahahahahah taki to moze co najwyzej ze strachu puscic kleksa w rurki. Partia taki postep zrobila ze sprowadzili kolorowych czyli problem i teraz magicznego rozwiazania szukaja ograniczajac ludziom swobody cos mi to przypomina.

Xx1

15-02-2019 20:29

Młodzi z biedy szlajaja się po ulicach, jeśli rodziców bylo by stać to zarzucili by młodzież tyloma zajęciami dodatkowymi, głównie sportem ze nawet nie mieli by siły na głupoty. Jednak jeśli kogoś największa ambicja jest siedzenie na zasiłku to raczej nie będzie taka osoba inwestowała w przyszłość dziecka. Jak obecny rząd będzie wybrany na kolejna kadencje to musza pomyśleć o wydzieleniu terenu na „fawele” przy każdym mieście. To by zreszta było w końcu fajne rozwiązanie, ludzie musza płacić po 10000 za przegniłe nory a na slumsach przegniła nora była by za darmo, do tego kradzione jedzenie za grosze...

55555555 55555555

15-02-2019 16:41

Jedna pani z opozycji stwierdziła że..." nie można karać rodziców za czyny swoich pociech, bo i tak już mają ciężko.... z taką młodzieżą..."... no ...tak.....

Josef Satan

15-02-2019 14:43

Za mojej mlodosci, a dawno to bylo, mlodziez szkolna nie mogla sie pokazywac na ulicach po godzinie 21.00 - no chyba, ze w towarzystwie starszych.
Jestem za, i chyba nawet nie jestem przeciw.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram