kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Polacy w Norwegii
|
Barbara Liwo
|

07 sierpnia 2013 08:56

Polski kierowca ciężarówki: "Chyba wybuchł mi silnik"

 
 Fot. Policja
Powoli poznajemy nowe szczegóły związane z pożarem ciężarówki w tunelu w Gudvangen, do którego doszło w poniedziałek. Wiemy już, że feralny samochód prowadził Polak i że wśród poszkodowanych jest kilku lub nawet kilkunastu naszych rodaków. Wczoraj wieczorem w tunelu pojawiła się komisja badania wypadków drogowych wraz z przedstawicielami policji i Krajowego Zarządu Dróg, która zbada przyczyny wypadku.
Komentarze
Kopiuj link
Polski kierowca ciężarówki:


- Przyjrzymy się miejscu wypadku oraz okolicy. Geologowie z Krajowego Zarządu Dróg byli już w środku i wykonali część prac, tak więc tunel jest teraz bezpieczny - opowiada inspektor z komisji wypadkowej, Martin Visnes.

Poszkodowani

Po tym, kiedy TIR w tunelu zaczął płonąć, z tunelu Gudvangen ewakuowano łącznie 80 osób różnych narodowości

16 osób przewieziono do szpitala w Voss, 12 osób do szpitala uniwersyteckiego Haukeland w Bergen, 3 osoby do szpitala w Lærdal i 29 osób do szpitala w Førde.

We wtorek nie było jeszcze wiadomo, jakiej narodowości są poszczególni poszkodowani, zwłaszcza ci hospitalizowani w Voss. Udało się ustalić, że spośród dwudziestu dziewięciu osób przewiezionych do szpitala w Førde, dwadzieścia cztery osoby to Chińczycy, którzy akurat jechali przez tunel turystycznym autokarem.

Ponadto wśród poszkodowanych znalazło się sześciu Francuzów i trzech Rosjan, a resztę ofiar (łącznie 47 osób) stanowią Polacy i Norwegowie.

Niczyjemu życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, natomiast poszkodowani w różnym stopniu ucierpieli od dymu.

Pojazdy

We wtorek przed południem Magne Knudsen, lensman z Årdal, spotkał się z członkami komisji wypadkowej w celu usprawnienia prac dochodzeniowych w tunelu.

- Uzyskaliśmy przy tej okazji garść istotnych informacji - wyjaśnia Knudsen. - Na przykład tę, że w tunelu znajduje się siedemnaście pojazdów, wśród których jest zarówno ciężarówka, od której wszystko się zaczęło, jak również autokar turystyczny, samochody z przyczepami oraz samochody kempingowe.

Przyczyna pożaru

Z poznaniem definitywnej przyczyny pożaru będziemy musieli poczekać na ustalenia komisji, natomiast na razie mamy słowa polskiego kierowcy ciężarówki, który powiedział swojemu pracodawcy, DSV Road Norge, że odniósł wrażenie, iż w pojeździe wybuchł silnik.

Cud

Kiedy TIR zajął się ogniem, tunel wypełnił się dymem.

- To, że wszyscy uszli z niego z życiem zakrawa na cud - mówi Reinardt Sørensen ze straży pożarnej w Aurland.

Cud tym większy, że straż pożarna w Aurland ma tylko jednego stałego pracownika, zaś resztę stanowią ochotnicy. I to ta, w głównej mierze ochotnicza, ekipa zajmowała się gaszeniem pożaru w tunelu na długo zanim na miejsce dotarły fachowe jednostki straż pożarnej z Voss i Bergen oraz wyprowadziła wszystkich ludzi z tunelu.

Zamknięcie

Nie wiadomo jeszcze, jak długo tunel Gudvangen pozostanie zamknięty dla ruchu, ale należy przypuszczać, że co najmniej do końca tygodnia.

- Wszystko zależy od tego, co odkryjemy na miejscu - mówi Martin Visnes z komisji wypadkowej.



Na podstawie: Bergens Avis




Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie