Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Polacy w Norwegii
|
Natalia Szitenhelm
|

04 maja 2018 14:24

Polak uratował norweskich sąsiadów. Gdyby nie on, zginęliby w pożarze [AKTUALIZACJA]

„Kolega zobaczył, że dom norweskich sąsiadów zaczyna się palić ok. 5 rano" – napisał na Facebooku pan Tomasz. Pożar wybuchł w miejscowości Drøbak (Akershus). Gdyby nie szybka reakcja, doszłoby do tragedii.
Komentarze (1)
Kopiuj link
Polak uratował norweskich sąsiadów. Gdyby nie on, zginęliby w pożarze [AKTUALIZACJA]
Pożar wybuchł nad ranem./zdjęcie ilustracyjne fotolia.pl/royalty free
[AKTUALIZACJA, 04.05, 21:00]

– Jako pierwszy pożar zauważył mój kolega, Andrzej. Ja pobiegłem do drzwi, na zmianę pukałem i dzwoniłem dzwonkiem, on pukał w okna. Po chwili nadjechał samochód, kierowca wysiadł i również zaczął pukać w okna na tyłach domu. W końcu właścicielka otworzyła drzwi, poinformowałem ją o pożarze, dalej państwem zajął się ten kierowca. Ja i Andrzej musieliśmy jechać do pracy – mówi pan Tomasz portalowi MojaNorwegia.
Po dotarciu na miejsce zaczęliśmy walić w okna i dzwonić do drzwi, po około trzech minutach obudziliśmy dwoje starszych ludzi, bo w przeciwnym razie by spłonęli – napisał na Facebooku pan Tomasz. Dzięki szybkiej reakcji mężczyzn udało się uratować starsze małżeństwo.
O pożarze informowała też policja:
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Pogratulować przytomności umysłu. Bardzo

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok