Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Polacy rekordowo potwierdzają w Norwegii swoje dyplomy. Największa grupa: inżynierowie Polacy w Norwegii

Polacy rekordowo potwierdzają w Norwegii swoje dyplomy. Największa grupa: inżynierowie

11
Skomentuj
Rekordowa liczba Polaków potwierdziła swoje wykształcenie w Norwegii w 2015 roku fotolia.com - royalty free
Według danych NOKUT w zeszłym roku o uznanie swoich dyplomów ubiegało się ponad 1200 Polaków. Wśród imigrantów okazali się rekordzistami. – To pozytywne zjawisko – mówi Stig Arne Skjerven, dyrektor działu do spraw uznawania wykształcenia zagranicznego NOKUT.
W 2015 roku NOKUT, czyli Państwowy Organ ds. Jakości Wykształcenia, przyjął aż 7500 zgłoszeń o uznanie zagranicznego dyplomu w Norwegii. To o 15 proc. więcej niż rok temu. Rekordzistami okazali się Polacy, którzy złożyli 1255 wniosków. Wiele zgłoszeń nadesłali również Litwini, Serbowie i Filipińczycy.

Największą grupą wśród tych Polaków, którzy starali się o uznanie zagranicznego dyplomu, byli inżynierowie. Złożyli aż 22 proc. wszystkich polskich wniosków. Tuż za nimi znalazły się osoby z wykształceniem biznesowo-administracyjnym (18 proc.), pedagogicznym (12 proc.), pracownicy opieki zdrowotnej (6 proc.) oraz specjaliści językowi (5 proc).

Zdaniem Stiga Arne Skjerven, dyrektora działu do spraw uznawania wykształcenia zagranicznego NOKUT, fakt, że tak wiele osób z Polski ubiega się o uznanie kompetencji zawodowych jest zjawiskiem jak najbardziej pozytywnym.

– Uznawanie zagranicznego wykształcenia to ważny czynnik, który wspiera proces integracji na norweskim rynku pracy oraz w obszarze tutejszego systemu edukacji – mówi Skjerven.

Według danych statystycznych NOKUT-u aż dwie trzecie wszystkich zeszłorocznych wnioskodawców z Polski stanowiły kobiety.
Reklama

Imigranci coraz bardziej świadomi

Zdaniem Eweliny Pawlak-Jasik z NOKUT, stały wzrost liczby wniosków o uznanie wykształcenia zagranicznego składanych przez Polaków wiąże się nie tylko z faktem, że Norwegia wciąż pozostaje dla obcokrajowców krajem atrakcyjnym pod względem zarobków.

– Wśród imigrantów istnieje coraz większa świadomość tego, że mogą potwierdzić swoje zagraniczne wykształcenie w Norwegii. Wzrost konkurencji na norweskim rynku pracy sprawia również, że uznanie swoich kwalifikacji zdobytych za granicą staje się coraz bardziej potrzebne, a nawet konieczne – mówi Jasik.

Imigranci są też coraz bardziej świadomi, że dzięki uznaniu wykształcenia mogą zwiększyć swoją konkurencyjność na norweskim rynku pracy. Stopniowo zmienia się również ich podejście do emigracji, szczególnie wśród osób dobrze wykształconych.

– Polacy coraz częściej patrzą na emigrację szerzej niż tylko przez pryzmat pieniędzy. Przy wyjeździe za granicę zwracają również uwagę na panujące w danym kraju warunki życia, system szkolnictwa, możliwości rozwoju, nie tylko zawodowego. Osoby dobrze wykształcone starają się znaleźć zawód, który jak najbardziej będzie pokrywał się ze zdobytymi w kraju kwalifikacjami – mówi Agnieszka Kasprzyk-Mączyńska, psycholog z Uniwersytetu SWPS, doradca zawodowy oraz coach biznesowy.

Będzie coraz więcej wniosków?

NOKUT przewiduje, że w nadchodzących latach otrzyma jeszcze więcej wniosków o uznanie zagranicznego wykształcenia. Wszystko jednak będzie zależało od rozwoju norweskiej gospodarki.

– Trudniejsza sytuacja na tutejszym rynku pracy może z drugiej strony spowodować, że dokument potwierdzający zagraniczne wykształcenie będzie miał jeszcze większą wartość – mówi Jasik.

Również norweskie Centralne Biuro Statystyczne (SSB) prognozuje optymistycznie, że bezrobocie po 2016 roku będzie stopniowo spadać, a od początku 2017 przewiduje się wzrost PKB. Wskaźnik bezrobocia ma wynieść 4,1 proc. pod koniec 2019 roku.

Z raportu przygotowanego przez SSB wynika, że w najbliższych latach w Norwegii będą braki kadrowe wśród nauczycieli, specjalistów budownictwa oraz pracowników sektora medycznego.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Bogdan Tracz
Bogdan Tracz 18-03-2016 19:22

Dajmy spokoj . Na poczatku pisales, ze inzynier to zawod. Michalczewski tez zdecydowal, ze po zakonczeniu kariery bokserskiej bedzie dyrektorem. Pozdrawiam i zegnam.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Bogdan Tracz
Bogdan Tracz 18-03-2016 15:03

www.studia.net/techniczne
Na tym linku poczytaj, czym sa studia na kierunkach technicznych, czym na kierunkach np. przyrodniczych.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Dorota Hansen
Dorota Hansen 18-03-2016 13:36

Josephvol.2 napisał:
BogdanTracz1 napisał:
Inzynier nie jest zawodem, lecz tytulem, ktory otrzymuje sie po ukonczeniu wyzszej uczelni, najczesciej technicznej, choc mozna byc rowniez inzynierem w rolnictwie.

A inż. rolnictwa to co humanista??


Inzynier rolnictwa to artysta pewniakiem.
Zawsze on moze sielskie widoki namalowac.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Bogdan Tracz
Bogdan Tracz 18-03-2016 13:12

Nic takiego nie napisalem. Trudno jednak zaliczyc np. akademie rolnicze do szkol technicznych. Poza humanista mogles zaproponowac rowniez teologie, lingwistyke, psychologie i medycyne

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
norge84
norge84 18-03-2016 12:52

Jan Kowalski: to nie jest tak, ze norwescy pracodawcy czesto wymagaja dokumentu uznania wyksztalcenia jedynie od osob z Polski, tyczy sie to osob z wyksztalceniem z zagranicy ogolnie. Problem jest taki, ze oni czesto sami nie wiedza, jak dokumenty z zagranicy traktowac. Spotkalam sie osobiscie z wieloma osobami z roznych krajow, od ktorych taki dokument byl wymagany. Ale to oczywiscie od pracodawcy zalezy, i to do pracodawcy nalezy wlasnie ocena czy dana osoba jest odpowiednio wykwalifikowana do pracy, jezeli chodzi o zawody nieregulowane przez prawo norweskie.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
norge84
norge84 18-03-2016 12:46

W Norwegii mozna rowniez pracowac zawodzie inzyniera. jest to zarowno tytul jak i zawod: utdanning.no/yrker/beskrivelse/ingenior

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Bogdan Tracz
Bogdan Tracz 18-03-2016 12:42

Inzynier nie jest zawodem, lecz tytulem, ktory otrzymuje sie po ukonczeniu wyzszej uczelni, najczesciej technicznej, choc mozna byc rowniez inzynierem w rolnictwie.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Jan Kowalski
Jan Kowalski 18-03-2016 12:39

Norge84. To raczej trzeba zaczac edukowac norweskich pracodawcow, ze musza respektowac prawo EOG. Jakos od inzynierow, obywateli Wielkiej Brytanii, Francjii, Wloch i innych krajow UE nikt nie wymaga zadnych norweskich zaswiadczen. Ode mnie z reszta tez nikt nigdy nie chcial, mimo ze zaczalem tu prace nim Polska weszla do UE.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
norge84
norge84 18-03-2016 10:45

Ma Pan zupelnie racje, aby pracowac w Norwegii jako inzynier nie trzeba miec formalnie zadnego potwierdzenia wyksztalcenia z zagranicy, gdyz jes to zawod nieregulowany przez prawo norweskie, ale z drugiej strony norwescy pracodawcy czesto zycza sobie miec taki dokument i pewnie stad ta wysoka liczba wnioskow do NOKUT oz iznynierow wlasnie.

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Kredyt gotówkowy w Norwegii- o czym należy pamiętać przy wyborze oferty?

Kredyt gotówkowy w Norwegii- o czym należy pamiętać przy wyborze oferty?

Eff.14,9%, 65000kr, 5 år, kost 28730kr, Tot. 93730kr Reklama

Bliżej nas