Polacy radzą sobie nad fiordami najlepiej. Najwięcej problemów mają Somalijczycy
Imigranci mają większą tendencję do popadania w kłopoty socjalne niż reszta populacji Norwegii, wynika z raportu przygotowanego w sierpniu przez badaczy z Oslomet. Pośród grup uwzględnionych w statystykach najlepiej, jeśli chodzi o poziom życia, radzi sobie Polonia, najgorzej zaś Somalijczycy.
Obok Polaków najmniej problemów społecznych wśród analizowanych w raporcie grup mają przyjezdni z Kosowa i Bośni i Hercegowiny.
MN
Badacze ze stołecznej uczelni wzięli na warsztat przedstawicieli dwunastu różnych narodowości zamieszkujących kraj fiordów, analizując siedem aspektów, które mogą stanowić źródło problemów socjalnych, oraz fakt, czy dana osoba boryka się z kilkoma z nich na raz. Były to praca, zakwaterowanie, pensja, sąsiedztwo, izolacja społeczna, stan zdrowia fizycznego i psychicznego.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Biedni, ale zadowoleni?
Jak się okazało, kłopoty np. ze znalezieniem pracy z powodu niskich kwalifikacji zawodowych czy nieznajomości języka, słabe warunki mieszkaniowe i dziury w domowym budżecie nawarstwiają się szczególnie wśród przyjezdnych o somalijskim pochodzeniu. Niewiele lepiej w badaniach wypadli imigranci z Iranu i Afganistanu.
Autorzy raportu podkreślają w wypowiedziach dla norweskiej prasy, że ich status społeczny nie stanowi jednak niespodzianki – to, że radzą sobie najgorzej, wynika z niedostatecznych kwalifikacji i zdolności do pracy, co niesie za sobą również niższe zarobki. Na poziom ich życia wpływają jednak nie tylko znikomy udział na rynku pracy czy w systemie edukacji, lecz także zdrowie.
Oslomet – Uniwersytet Metropolitalny w Oslo i Akershus, dawniej Høgskolen i Oslo og Akershus (HiOA).
Za zaskakujące badacze z Oslo uznali jednocześnie, że to właśnie Somalijczycy, obok Irakijczyków, wyrazili największe zadowolenie ze swojej obecnej sytuacji życiowej, jak również opinie ankietowanych, że łatwiej żyje się na obrzeżach miast i w małych miejscowościach niż w miastach.
Przeciwieństwo wspomnianych mniejszości narodowych stanowią według autorów raportu Polacy, a także przybysze z Bośni i Kosowa – oni według badań radzą sobie w Norwegii najlepiej. Kluczem do lepszego standardu życia w kraju fiordów, co dość oczywiste, są wykształcenie i udział na rynku pracy, zapewniające w konsekwencji lepszą integrację w norweskim społeczeństwie.
W raporcie opisano sytuację wybranych grup imigranckich zamieszkujących Norwegię. Ankietowani pochodzą z następujących krajów: Afganistan, Bośnia i Hercegowina, Erytrea, Iran, Irak, Kosowo, Pakistan, Polska, Somalia, Sri Lanka, Turcja i Wietnam. Nie podano, czym, poza liczebnością opisanych mniejszości, kierowali się autorzy badań i dlaczego nie uwzględniono w nich np. Szwedów, Filipińczyków czy Rosjan.
Jak oceniasz ten artykuł?
22-08-2018 07:37
0
-8
Zgłoś
21-08-2018 19:54
6
0
Zgłoś
21-08-2018 19:11
1
0
Zgłoś