Polacy w Norwegii
Muzyka, kemping na łonie norweskiej przyrody i rodzinna atmosfera: polonijna impreza Wataha Festival już po raz siódmy
Organizatorami festiwalu są członkowie grupy Wataha Camp. Wataha Camp
Od 2023 roku Wataha Festival odbywa się w Åmli w ośrodku Pan Garden i również jego siódma edycja będzie miała miejsce w nowej lokalizacji. Wydarzenie w dniach 2-4 sierpnia zapewni gościom dwa dni z muzyką, polskim jedzeniem, strefą relaksu, atrakcjami dla dzieci, a wszystko to w otoczeniu norweskiej natury.
Organizatorami festiwalu są członkowie grupy Wataha Camp, organizacji non-profit, której przyświeca cel integracji Polaków w Norwegii poprzez wspólny wypoczynek i zabawę. Podczas imprezy będzie okazja nie tylko posłuchać różnorodnej muzyki i przypomnieć sobie smak polskich potraw, lecz także przejść się po lesie i zażyć kąpieli w pobliskim jeziorze. Twórcy festiwalu zachęcają wędkarzy do zabrania sprzętu ponieważ lokalne akweny stwarzają idealne warunki do łowienia ryb.
– Chcieliśmy stworzyć wydarzenie, na którym Polacy z całej Norwegii mogliby się spotkać, pobyć razem w większym gronie, świetnie się bawić przy dobrej muzyce w cudownym miejscu z dala od miejskiego zgiełku – mówi Przemysław Sobaniec, jeden z pomysłodawców Wataha Fest.
„Od ludzi dla ludzi”
Ośrodek w Åmli ma własny hotel, parking i dostęp do jeziora, gdzie przy okazji można wypożyczyć kajaki, rowery wodne i deski SUP. Chociaż festiwal odbędzie się między 2 a 4 sierpnia, na miejscu można stawić się wcześniej. Rezerwację na pola namiotowe oraz campingowe na należy zgłosić mailowo w wiadomości do organizatora.
Jaka idea przyświeca twórcom Wataha Festival? – Ten festiwal tworzymy wszyscy, to nasz wspólny czas, ponieważ tak naprawdę chcemy, by każdy z uczestników festiwalu, czy to ten, kto przyjeżdża jako gość, czy ten, kto organizuje, a nawet zespoły, zrozumiał, że każdy daje coś od siebie, by ten festiwal dalej istniał, rozwijał się, i tak już 7 rok… – tłumaczy Sobaniec.
Muzyka, jedzenie i joga
Co więc dokładnie będzie czekało na uczestników imprezy w Åmli? Jeśli chodzi o oprawę muzyczną, na scenie goście zobaczą Łydkę Grubasa, Paprosound, Lej Mi Pół, NAPAD, Fake News, Lovecast, Five Leaves Left, Maję Kryj i Maję Węgrzyn.
Rodzice, którzy wybierają się na festiwal z pociechami i martwią się, że dzieci szybko zaczną się nudzić, mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ najmłodsi będą mogli skorzystać z hopek i zjeżdżalni, przewidziano dla nich także zabawy i konkursy z nagrodami, a także malowanie twarzy, warsztaty i pokazy.
Podniebienia gości zaspokoją zaś wystawcy ze strefy gastronomicznej, gdzie będą dostępne między innymi produkty ekologiczne, jak i autorskie wędliny. W wydzielonym do tego obszarze zostanie też uruchomiony bar. W tym roku zostanie przygotowanych kilka stanowisk, na których goście festiwalu będą mieli do wyboru m.in. grochówkę, leczo, kapuśniak, fasolkę po bretońsku, kiełbasę z grilla, zapiekanki, pitę grecką, bigos, hamburgery, wrapy, a najmłodsi dodatkowo watę cukrową, lody i gofry.
W myśl zasady „coś dla ciała, coś dla ducha” organizatorzy przygotowali na terenie festiwalu także strefę chillu, więc osoby zainteresowane szeroko pojętym wellness również nie powinny być rozczarowane. Na miejscu będą na nie czekać sauna, tlenoterapia czy zajęcia jogi.
Lucjan Miturski, znany również jako Szary Niedźwiedź, poprowadzi spotkanie z medytacją i pracą nad oddechem. Pojawi się także Katarzyna Miturska, również praktykująca szamanizm. Kompozytor Michał Kurasiewicz zaprasza na występ, na którym będzie grał na instrumentach akustycznych i elektronicznych, między innymi djembe. Jolanta Malczewska podzieli się wiedzą z zakresu hipnoterapii i tantry. Andrzej Sartys, nauczyciel jogi kundalini, wygłosi wykład na temat zdrowego kręgosłupa. Rafał Orzechowski, pasjonat starożytnych skandynawskich run, poprowadzi prelekcję na ich temat. Irmina Mrozowicz-Szmidt, lekarka z holistycznym podejściem do zdrowia i życia człowieka, opowie „Jak obsłużyć swoją codzienność, żeby życie było dobre”. Maria Król zaprezentuje KundaDance jako mieszankę jogi Kundalini, Tai Chi, Qi Gong i tańca. Karim Ben Ali, zamieszkały w Norwegii artysta marokańskiego pochodzenia, zagra na żywo na bębnach w gatunku world music.
Najlepszą zapłatą satysfakcja
Ceny zaś przedstawiają się następująco: dzieci mają na festiwal wstęp za darmo, zaś dorośli za karnet weekendowy muszą zapłacić 400 koron. Bilety na pojedyncze dni, piątek lub sobotę, kosztują odpowiednio 200 i 300 koron.
Koszt rezerwacji miejsca kempingowego to 250 koron za dobę (z prądem), na namiot natomiast 150 koron. Pokój w hotelu według cennika obiektu Pan Garden. Goście festiwalu dostają zniżkę 20 proc.
– Najlepszą zapłatą za pracę włożoną w ten projekt jest widok szczęśliwych ludzi, którzy bawią się w przyjacielskiej atmosferze – podsumowuje Przemysław Sobaniec. – Działamy tak, jak głosi nasze motto: „Od ludzi dla ludzi”. Zapraszamy wszystkich do współpracy, twórzmy ten festiwal razem.
Reklama

Reklama
To może Cię zainteresować
1