kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Kultura
|
Agnieszka Moczulska
|

09 grudnia 2015 13:47

„Zielona zmiana” słowem roku. Wyprzedziła „flyktningdugnad” i „oljesmell”

W tym roku „det grønne skiftet” – „zielona zmiana” – było na ustach wszystkich. Språkrådet, norweska Rada ds. Języka, uznała, że wyrażenie zasługuje na palmę pierwszeństwa w rankingu nowych słów i zwrotów.
Komentarze
Kopiuj link
„Zielona zmiana” słowem roku. Wyprzedziła „flyktningdugnad” i „oljesmell”
screenshot/nrk
Głównym kryterium wyboru słowa roku jest jego powszechność, zwłaszcza w mediach. Powinno być także aktualne, kreatywne, zdolne do utrzymania się w użyciu i obdarzone walorami językowymi. „Zielona zmiana" spełnia wszystkie te kryteria, uznano. 

„To już utrwalony zwrot, którego używano przez jakiś czas zanim przebił się w 2015 roku”– napisano w uzasadnieniu.

Określenie wygrało z flyktningdugnad, czyli czymś co można określić jako „czyn społeczny na rzecz uchodźców” (chodzi o dobrowolny udział Norwegii w rozdysponowaniu 160 tys. uchodźców pomiędzy kraje europejskie) oraz oljesmell (chodzi o spadek cen ropy naftowej), które znalazły się w pierwszej trójce.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Wygrana Zielonych

Gdzie rodzą się nowe słowa? „Det grønne skiftet” po raz pierwszy pojawiło się na Twitterze w 2012 roku, w tweecie dziennikarza i aktywisty proekologicznego Andersa Bjartnesa. „Zielonej zmiany” użyto potem w tytule programu klimatycznego gminy Oslo, opublikowanego na początku tego roku. Realnej wagi zaś określenie nabrało, gdy we wrześniowych wyborach lokalnych Partia Zielonych weszła w skład rady stolicy na fali zaskakująco wysokiego poparcia.
Nowe plany dla stolicy są teraz coraz bardziej „zielone”. 2015 rok stanowił zdecydowany zwrot w stronę ekologii, a popularność wyrażenia świadczy o rosnącym zaangażowaniu Norwegii w sprawy ekologiczne. Wśród zaproponowanych pro-środowiskowych reform  największą reakcję wzbudził plan zamknięcia centrum Oslo dla ruchu samochodów od 2020 roku (a części dróg już do 2017). Zakaz wjazdu miałby nie dotyczyć jedynie samochodów mieszkańców centrum, komunikacji miejskiej oraz wozów dostawczych.

Inne proekologiczne ustawy, które chce wprowadzić nowa rada Oslo, to m.in. zatrzymanie rozbudowy drogi E18, potraktowanie priorytetowo nowego tunelu metra, zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o połowę oraz budowa 60 kilometrów dróg rowerowych.

Emotikon, selfie i leming

Poza Norwegią, w rankingach anglojęzycznych, w tym roku sensację wzbudził wybór nie słowa ale emotikona. Oxford Dictionaries poszły z duchem czasu i wybrały emotkę, która przedstawia płacz ze śmiechu i w założeniu miała być zamiennikiem starego LOL.

Z kolei rok temu wygrało „vape" (zaciąganie się i wypuszczanie dymu e-papierosa), w 2013 „selfie". Oxford Dictionaries stoi także za wyborem słów amerykańskich – znajdziemy tu słówko „locavore" (osoba kupująca tylko żywność lokalną), zwycięzcę w 2007 roku „unfriend" (usunąć kogoś z kręgu przyjaciół na portalu społecznościowym), czy „GIF" z 2012 roku.

Na polskim podwórku królują słowa związane z polityką. W 2011 roku była to „prezydencja”, w 2012 – „parabank" oraz „leming", w 2013 – „gender" i „janosikowe", natomiast w zeszłym roku – „kilometrówka" i „separatysta" (pierwsze to wybór kapituły językoznawców, a drugie internautów).

Jakie słowo wygra w tym roku? Wśród propozycji w plebiscycie organizowanym po raz piaty przez Instytut Języka Polskiego UW jest „JOW”, „frankowicz" i „uchodźca". Udział w głosowaniu internautów można wziąć do końca grudnia.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie