Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Wstęp do norweskich muzeów będzie darmowy? „Chcemy wziąć przykład ze Szwecji” Kultura
agnieszka.kujawa@mojanorwegia.pl 04 września 2016
08:00

Wstęp do norweskich muzeów będzie darmowy? „Chcemy wziąć przykład ze Szwecji”

Skomentuj
Wstęp do państwowych, norweskich muzeów będzie darmowy? Z taką propozycją wychodzi Partia Centrum (Senterpartiet) fotolia.com - royalty free
Politycy z norweskiej Partii Centrum chcą, by wstęp do państwowych muzeów był darmowy. Takie rozwiązanie wprowadzono już z powodzeniem w innym skandynawskim kraju – Szwecji.
Pomysł wprowadzenia darmowych wstępów do norweskich muzeów wydaje się mieć same plusy. Bezpłatny dostęp do kultury ucieszyłby turystów chcących dowiedzieć się więcej o Norwegii, podróżujących jednak z ograniczonym budżetem, a także rodziców, których nie zawsze stać na rodzinne wyjście z dziećmi i spędzenie dnia w ciekawym miejscu. Darmowy wstęp do wszystkich państwowych muzeów to pomysł norweskiej Partii Centrum. Jej przedstawiciele już zgłosili swój projekt do Stortingu.

– Chcielibyśmy żeby więcej osób było częścią norweskiej kultury i historii. Nasz projekt może to umożliwić – mówi Anne Tingelstad Wøien, działaczka komisji edukacyjnej działającej przy Stortingu.

Za przykładem Szwecji

W Szwecji już od zeszłego roku osiemnaście największych muzeów w kraju wprowadziło darmowy wstęp dla zwiedzających. Skutki tego projektu można było szybko zauważyć. Bezpłatny wstęp przyczynił się do zwiększenia o 30-40 proc. frekwencji wśród odwiedzających. Dodatkowo, stwierdzono, że po wprowadzeniu darmowego wstępu, więcej rodzin i młodzieży zaczęło częściej korzystać z muzealnej oferty.

Politycy z Partii Centrum póki co chcą w Norwegii wprowadzić takie rozwiązanie „na próbę”. Nie wszyscy są jednak entuzjastycznie nastawieni do tego projektu. Pojawiają się pytania o to, kto poniesie koszty takiej inicjatywy.

Kto za to zapłaci?

W Szwecji reformę sfinansowano z budżetu państwa. Kosztowało to ponad 80 milionów koron. Rok temu na początku wprowadzania projektu w życie, szwedzka minister kultury Alice Bah Kuhnke zapewniała, że wysokość funduszy, które trzeba było przeznaczyć na realizację projektu, wynikła również z porozumienia z przedstawicielami ośrodków zaangażowanych w inicjatywę.

Jak wygląda sprawa w Norwegii? 25 proc. ogólnego dochodu muzeów z samego okręgu Sør-Trøndelag stanowią pieniądze z biletów wstępu. W przypadku wprowadzenia darmowych wejść, państwo musiałoby zrekompensować straty poniesione przez te placówki.

– Zatrudniamy przewodników, przygotowujemy nowe wystawy, spotkania, przedstawienia. To wszystko kosztuje. Dzieci pod opieką dorosłych bardzo często mogą wejść do muzeum za darmo. Pomysł wprowadzenia bezpłatnych wstępów sam w sobie jest dobry, ale sprawdzi się jedynie wówczas, jeśli państwo wyrówna pracownikom muzeów różnice dochodów za bilety – mówi Suzette Paasche, dyrektor stowarzyszenia Muzea w Sør-Trøndelag (Museene i Sør-Trøndelag).

Nie wszyscy są za

Przedstawiciele innych norweskich partii dość sceptycznie podchodzą do pomysłu zaproponowanego przez Senterpartiet.

– Kultura jest wartością. Ci, którzy mogą płacić za dostęp do niej, powinni to robić ~Svein Harberg, polityk partii Høyre.

Dokładne założenia projektu będą jeszcze omawiane na najbliższych posiedzeniach Stortingu. Podoba wam się ten pomysł?
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas