Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Kuchnia
|
Katarzyna Smól
|

22 sierpnia 2015 07:00

Weekendowe ciasto klementynkowe


Przepis dla fanów cytrusów i słodkości, który zachwyci każdego łasucha!
Komentarze
Kopiuj link
Weekendowe ciasto klementynkowe

Dla miłośników słodkości mam propozycję na wilgotne, bardzo słodkie ciasto.
Oczywiście możecie zmniejszyć ilość cukru, ciasto nie straci swojego intensywnego aromatu. Bazą wypieku są klementynki i jak przekonuje autorka przepisu - Nigella Lawson - warto, żeby to był dokładnie ten rodzaj cytrusów.

Ciasto nie tylko wspaniale smakuje, ale też smakowicie wygląda.
fot. Katarzyna Smól

Klementynki umyłam i razem ze skórkami gotowałam przez 2 godziny. Potem odcedziłam je i ostudziłam. Rozkroiłam owoce i sprawdziłam czy nie mają pestek, gdyby były, oczywiście należy się ich pozbyć. Następnie zmiksowałam klementynki w blenderze na gładką masę. Dodałam do niej resztę składników i wszystko wymieszałam. Płynną masę wlałam do formy (u mnie 22 cm.) wyłożonej papierem do pieczenia i piekłam przez godzinę w 175 stopniach. Jeśli ciasto przypieka się, można je nakryć folią aluminiową.

Ciasto rośnie i rumieni się podobnie jak sernik, po upieczeniu opada. U mnie na koniec ciasto zostało lekko posmarowane miodem i posypane orzeszkami.

Smacznego!

Zdjęcia i opis - Katarzyna Smól - Moje gotowanie w Norwegii
 

Ciasto klementynkowe posypane orzeszkami
fot. Katarzyna Smól
zdjęcie: Katarzyna Smól

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok