Propozycje na majowego grilla. Szaszłyki czy chrupiące skrzydełka?
Maj to w Norwegii okres grillowego szaleństwa, które szczególnie widać, gdy nadchodzi długi weekend. Grillować możemy prawie wszystko, więc wśród naszych propozycji każdy znajdzie coś dla siebie.
Komentarze
Udostępnij
Kopiuj link
Na grillu można upiec np.szaszłyki z ananasem i krewetkamifot. Katarzyna Smól
Przed nami długi weekend w Norwegii związany z bardzo ważnym świętem – uchwaleniem konstytucji 17. maja.
Norwegowie bardzo lubią spędzać czas na świeżym powietrzu, więc posiłki, jeśli w w wolne dni dopisze pogoda, również warto zjeść w plenerze. Grillowane przysmaki podaje się obowiązkowo z ziemniaczaną sałatką. Sklepy kuszą gotowymi kawałkami mięs i ryb, ale namawiamy Was, by stworzyć własne mieszanki ziół i przypraw oraz marynat bez zbędnych chemicznych dodatków. Dziś podaję przepis na szaszłyki z krewetkami, a także na pikantne skrzydełka z kurczaka.
Szaszłyki z krewetkami i ananasem
Potrzebne składniki: – 20 szt krewetek bez pancerzy, z ogonkami – 1/4 dużego ananasa
Marynata: – 1 ząbek czosnku – łyżka tartego imbiru – szczypta tymianku – szczypta gałki muszkatołowej – szczypta cynamonu – łyżka brązowego cukru – 1 łyżeczka octu winnego – 2 łyżki sosu sojowego – 1 łyżka ciemnego rumu – sok i skórka z limonki – sok i skórka z pomarańczy – pieprz czerwony, ewentualnie sól do smaku
Przy przygotowaniu szaszłyków z ananasem warto zaopatrzyć się również w imbir i zioła do marynaty
fot. Katarzyna Smól
Pikantne i chrupiące skrzydełka najlepiej smakują z sosem czosnkowym
fot. Katarzyna Smól
Sposób przygotowania:
Krewetki obrać tak, żeby pozostały tylko ogonki. Ananasa pokroić w dużą kostkę (pamiętajcie o wyrzuceniu twardego środka ananasa). Składniki marynaty wymieszać i zalać nią krewetki. Odstawić składniki na 20 min. Po tym czasie nałożyć krewetki i ananasy na patyki do szaszłyków (na przemian). Tak przygotowane danie jest gotowe do grillowania. Szaszłykom wystarczą 2-3 min. na rozgrzanym grillu. Pysznie smakują z czosnkowym sosem!
Skrzydełka umyć i dokładnie wysuszyć ręcznikiem papierowym. Składniki marynaty wymieszać (można je nawet pogrzać, żeby łatwiej było je połączyć). Następnie obtoczyłam nią wszystkie skrzydełka, które odłożyłam na godzinę do lodówki. Po tym czasie były gotowe do wrzucenia na grilla. Czas grillowania musicie określić sami, w zależności od upodobań smakowych.
Gotowe skrzydełka są chrupiące i kleiste jednocześnie. Najlepiej smakują podawane z sałatką ziemniaczaną!
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.