Czerwony czy brązowy? Dlaczego Norwegowie spierają się o julebrus
Klienci oczekują smaku, który już znają
Ringnes, producent kilku odmian julebrus, opisuje tę kategorię jako wyjątkowo przywiązaną do tradycji. W komunikacie z października 2025 roku firma wskazywała, że klienci oczekują zachowania zarówno smaku, jak i wyglądu opakowania.
W jej ofercie są m.in. Hamar og Lillehammer julebrus oraz Dahls julebrus, który Ringnes nazywa ulubieńcem mieszkańców Trøndelag. Lokalne nazwy pozostają częścią tożsamości napoju także wtedy, gdy za produkcję odpowiada większa firma.
Brązowy miał przypominać piwo w szklance
W 1972 roku zdecydowano się opracować brązową wersję. Miała odróżniać się od czerwonych, cukierkowych napojów i po nalaniu przypominać piwo, pozostając napojem bezalkoholowym. Tak początki tej receptury przedstawia Hamar Bryggeri.
Czerwień też ma swoich obrońców
Ta sama firma przyznaje jednak, że smak bywał zmieniany. W 2014 roku powodem był brak jednego ze składników. Kolejną korektę receptury wprowadzono w 2023 roku. Przywiązanie do znanej etykiety nie oznacza więc, że produkt przez dziesięciolecia zawsze pozostaje dokładnie taki sam.
Fanta wybrała czerwony
Marka wybrała czerwony kolor i w komunikacie o premierze wprost nawiązała do znanego sporu. Nowy napój zapowiedziano w butelkach o pojemności 0,5 litra i czteropakach puszek po 0,33 litra.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz