Nie miał maseczki, nie poleciał do Norwegii: interwencja na gdańskim lotnisku
Zespół Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej na lotnisku w Gdańsku musiał interweniować wobec pasażera lecącego do Norwegii. Mężczyzna nie wykonywał polecenia kapitana, który nakazał założyć maseczkę ochronną.
Podróż jednego z pasażerów rozpoczęła się i od razu zakończyła na lotnisku w Gdańsku.
P. Nisiewicz /wikimedia.org / https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.pl
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Do zdarzenia doszło 27 października. W jednym z samolotów lecących do Norwegii znalazł się 50-latek, który nie wykonywał poleceń personelu pokładowego. Kapitan nakazał mężczyźnie założenie maseczki zakrywającej usta i nos. Kiedy prośby okazały się nieskuteczne, na miejsce wezwano funkcjonariuszy Straży Granicznej. 50-latka pouczono. Personel pokładowy nie dopuścił go jednak do lotu i mężczyzna pozostał na gdańskim lotnisku.
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami zarówno personel pokładowy, jak i pasażerowie, zobowiązani są do zakrywania ust i nosa przez cały lot. Maseczkę można ściągnąć jedynie podczas spożywania posiłku lub napoju. Jednakowe procedury obowiązują w trakcie odprawy na terminalu lotniska.

09-11-2021 11:28
0
-2
Zgłoś
04-11-2021 12:37
0
-4
Zgłoś
03-11-2021 22:16
0
-3
Zgłoś
03-11-2021 20:11
0
-8
Zgłoś
03-11-2021 18:42
0
0
Zgłoś