Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Zakup auta na Norweskich tablicach w Polsce i wyjazd? - Norwegia

Czytali temat:
3 Posty
Mariusz Mariusz
(MariuszSingiel35)
Wiking
Czy na tymczasowy numer personalny zarejestruje samochód ?
czy potrzebny jest do rejestracji meldunek w NO?

Jadę do Norwegii a mam tymczasowy numer personalny i myślałem żeby kupić samochód z tablicami już Norweskimi np które są sprzedawane w Polsce auta. czy to będzie raczej ciężko ?
Ktoś coś poradzi ?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1366 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
Mariusz0035 napisał:
Czy na tymczasowy numer personalny zarejestruje samochód ?
czy potrzebny jest do rejestracji meldunek w NO?
Jadę do Norwegii a mam tymczasowy numer personalny i myślałem żeby kupić samochód z tablicami już Norweskimi np które są sprzedawane w Polsce auta. czy to będzie raczej ciężko ?
Ktoś coś poradzi ?

Posiadając już -D-numer, posiadasz również i tymczasowy meldunek.
Inakszy siem nie da.
Tak możesz na -D- numer kupić auto na norweskich tablicach i na spokojnie je przerejestrować na swoje nazwisko.
Jednak by taką transakcję poprawnie sfinalizować, musisz mieć wykupione ubezpieczenie na to konkretne auto, inaczej statens nie przerejestruje auta.
Nie musisz mieć papierowego potwierdzenia, ponieważ wszystko odbywa się elektronicznie.
Samo przerejestrowanie auta również odbywa się internetowo.
Pamiętaj tylko, by przy zakupie auta, tablice były jeszcze na aucie a nie w urzędzie.
Najlepiej, najbezpieczniej i najszybciej, jest przejąć wstępnie ubezpieczenie, tego co sprzedaje auto / przejąć w sensie, własna rejestracja w tej samej firmie co sprzedający/.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
1366 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
A i jeszcze jedno, samo kupno sprzedaż również proponuję dokonać przez net. jest to wygodna i bezpieczna transakcja i w razie "W-Z-X" pozostaje dokument nie do obalenia.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
S.... Ś.........
(shreku567)
Wiking
Witam. Zarejestrujesz samochód na siebie tylko musisz pofatygować się do vegvesen osobiście z paszportem...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1366 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
shreku567 napisał:
Witam. Zarejestrujesz samochód na siebie tylko musisz pofatygować się do vegvesen osobiście z paszportem...TOTALNA BZDURA, zwłaszcza, że gość chce kupić norweskie auto na terenie polski i tym autem wjechać dopiero do Norge-śmorge-baraborge.
To co piszesz było możliwe przed pandemią, teraz te sprawy załatwia się bezproblemowo przez net-sret ze strony >statens vegvesen< w odpowiedniej zakładce.
Np.
www.vegvesen.no/kjoretoy/kjop-og-salg/.
Ot i tyle co trzy motyle!

Kjøp og salg Finn informasjon om kjøp og salg av kjøretøy, send inn salgsmelding og omregistrering. www.vegvesen.no
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
105 Postów
Początkujący
Gabryś podał Ci stronę Statens Vegvesen, gdzie dokładnie są podane procedury dot. kupna,sprzedaży samochodów. Nie podał Ci jednak, że procedury te zaczynają się od tego, że SPRZEDAJĄCY musi wysłać do Statens Vegvesen tzw. salgsmelding czyli taką umowę kupna-sprzedaży. Nie do uniknięcia jest więc, że Statens V. otrzyma informację, że samochód przywędruje zza granicy. Ciekawe też czy polska firma będzie chciała ten meldunek wysłać. Zastanów się też dlaczego b. właściciel nie wyrejestrował samochodu w Norwegii i nie wysłał tablic i czy z tego tytułu ma opłacony np. veiavgift i nie zalega w tych opłatach i czy czasem samochód nie jest np. kradziony. Bez tego ani rusz, wszystko musi być opłacone. Dodatkowo, aby zarejestrować samochód potrzebne są badania i ubezpieczenie norweskie. Zastanów się też czy w Polsce będziesz mógł pojawić się na ulicy na zagranicznych tablicach gdyż tu też są ograniczenia i wymogi co do czasu (od wjazdu do Polski) i dokumentów.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
1366 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
bg38 napisał:
Gabryś podał Ci stronę Statens Vegvesen, gdzie dokładnie są podane procedury dot. kupna,sprzedaży samochodów. Nie podał Ci jednak, że procedury te zaczynają się od tego, że SPRZEDAJĄCY musi wysłać do Statens Vegvesen tzw. salgsmelding czyli taką umowę kupna-sprzedaży. Nie do uniknięcia jest więc, że Statens V. otrzyma informację, że samochód przywędruje zza granicy. Ciekawe też czy polska firma będzie chciała ten meldunek wysłać. Zastanów się też dlaczego b. właściciel nie wyrejestrował samochodu w Norwegii i nie wysłał tablic i czy z tego tytułu ma opłacony np. veiavgift i nie zalega w tych opłatach i czy czasem samochód nie jest np. kradziony. Bez tego ani rusz, wszystko musi być opłacone. Dodatkowo, aby zarejestrować samochód potrzebne są badania i ubezpieczenie norweskie. Zastanów się też czy w Polsce będziesz mógł pojawić się na ulicy na zagranicznych tablicach gdyż tu też są ograniczenia i wymogi co do czasu (od wjazdu do Polski) i dokumentów.A po kiego luja-aleluja. miałem takie bzdety pisać, skoro to wszystko co piszesz jest umieszczone na stronach statensu-sratensu w odnośnikach. Sami nie wiecie co chcecie.
Odpowiadając szczegółowo zarzucacie upierdliwośc w opisach.
Piszę ogólnie podając stronę, to czepiacie się kolibrowego ogonka.
Tak niedobrze a siak źle.
Co do reszty sensacji, siem nie wypofiadam, poniefaż to żenada.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
Sławomir3
(Sławomir3)
Wiking
Zadwoń pod nr 575670705 wszystko Ci wyjaśnię
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
1366 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
Mariusz0035 napisał:
.......
Napisałem do ciebie na prywatną wiadomość zapytanie, jako odpowiedź podałeś numer telefonu i zaproponowałeś bym zadzwonił.
ZROBIŁEM TĄ CZYNNOŚĆ i po wielokrotnych powtórkach, oraz automatycznych nagraniach, odezwał się gość który stwierdził iż nie rozumie o co mi chodzi!!!
On jest tylko pracownikiem firmy MEKRS z działu sprzedaży i nie zna nikogo z Norwegi i mam więcej na ten numer nie dzwonić!!!.
Dlatego mam otwarte pytanie.
JAKI BYŁ SENS, PODAWAĆ FAŁSZYWY NUMER TELEFONU?!.
Mogłeś przecież, wcale nie odpowiadać, lub zdawkowo poinformować iż moje pytania ciebie nie interesują!!!
A tak ... .
Jest okres poświąteczny, dlatego przełknę tą gorzką pigułkę bez słusznych kolokwializmów.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram