Wszystko - to bardzo gruba przesada.
Ale co istotne: jeśli usłyszałeś od kogoś że w Norwegii kilogram piersi z kurczaka kosztuje w sklepie 80 czy nawet 100, czyli 50PLN, a litr mleka 18-20 koron czyli 10PLN i na tej podstawie masz już w głowie gotowy pomysł na intratny interes, to zapomnij o tym.
Rynek spożywczy jest tak zmonopolizowany, a z drugiej strony tak silnie chroniony przez rząd, że choćbyś te kurczaki w Polsce darmo dostawał, to i tak nie wyjdziesz na swoje.