Guzik o tym sadze,sorki,ze tak

...wiem to wszystko z doswiadczenia.Wole sie podniecac innymi tematami.To sie nazywa zycie.Po co o tym tyle pisac.Miało to jakas sensacje wywołac? Wszedzie na swiecie tak sie działo i dzieje i bedzie dziac!!! Trzeba sie cieszyc z tego co sie ma tu i teraz,nie patrzec na innych,chyba,ze chce sie im pomoc...Kazdy sam sobie szlag przeciera.Robta co chceta...Wy ponosita konsekwencje nie ja.Ja tylko za siebie.

A co do normalnego zycia...czy wogole jeszcze da sie okreslic co jest normalnym zyciem,kiedy kazdy moze zyc jak chce i gdzie chce??Ile ludzi tyle "zyc"

ale zabrzmiało

Wiem,ze mnie ponosi teraz po mocnej kawie,ale co tam.Taka moja opinia.Nie podnicam sie takimi tematami...wole sex

Tu wszyscy sa rowni,niezaleznie od tego jak zyja w obcym kraju i jak szukaja swojego miejsca na Ziemi.Kropka.Pozdrawiam.