Witam. Oto moja krotka przygoda z TPN, ktora wydarzyla sie ok 1,5 miesiaca temu. Od pazdziernika 2017 jestem bezrobotnym. Mam duzo czasu i pomyslalem, ze moze przyda sie dodatkowa para rak w zespole. Zapisalem sie. Pomagalem przy organizacji Swieta Niepoldleglosci 11 Listopada oraz Andrzejkach. Na spotkaniach bylem 4 razy i na ostatnim w rozmowie z czlonkami Towarzystwa powiedzialem, ze moje poglady sa Narodowe. W odpowiedzi uslyszalem cyt: " TY PIEPRZONY POLAKU". Wstalem i wyszedlem. To tak gwoli informacji kim sa czlonkowie Towarzystwa, a raczej towarzystwa. Trzymajcie sie z dala od pseudo Polakow.
Czolem Wielkiej Wolnej Polsce!!!